fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Do zakupu mieszkania dorzucą się rodzice

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Poszukujący lokalu dla dziecka rodzice są częstymi klientami biur nieruchomości. Często sami finansują inwestycję
Tak wynika z ankiety, jaką w ostatnich dniach wśród swoich doradców przeprowadziła sieciowa agencja nieruchomości Metrohouse & Partnerzy.
• – 32 proc. ankietowanych pośredników twierdzi, że sytuacje, kiedy klientami biura nieruchomości są rodzice poszukujący mieszkania dla swojego dziecka zdarzają się często lub bardzo często. Od czasu do czasu z taką sytuacją ma do czynienia 42 proc. ankietowanych. Jedynie 3 proc. z nich w ogóle nie spotkało się z klientem poszukującym mieszkania dla dziecka – podaje wyniki Marcin Jańczuk z Metrohouse & Partnerzy (M&P).
(Patrz: Rodzice poszukują M dla dziecka, grafika obok).
• Rodzice, nawet jeśli sami nie szukają mieszkań dla swoich dzieci, to pomagają im finansowo w zakupie. Jak podaje Marcin Jańczuk, 44 proc. pośredników M&P twierdzi, że rodzice często lub bardzo często pomagają w nabyciu nieruchomości.
– 16 proc. ocenia, że są to rzadkie przypadki, a jedynie 3 proc. nigdy nie spotkało się z sytuacją, w której część środków na zakup pochodził od rodziców – podaje Jańczuk.
• Pośrednicy wzięli też pod uwagę mieszkania kupowane przez rodziców dla dzieci rozpoczynających studia. Najchętniej widziane są mieszkania dwu–, lub trzypokojowe.
– Powtarzające się pytania dotyczą głównie bliskości komunikacji miejskiej, możliwości odsprzedaży mieszkania po pięciu latach, a coraz częściej także dostępności miejsca postojowego – mówi Maciej Bogusz, doradca Metrohouse z Krakowa.
Dodaje, ze mieszkanie dla studenta powinno być wykończone. – Rodzice nie chcą podejmować się wykańczania nowych mieszkań lub remontu lokali z rynku wtórnego. Decyzja o zakupie podejmowana jest po długich przemyśleniach i obejrzeniu wielu nieruchomości, mimo że kupujący zdają sobie sprawę, że oferty atrakcyjne cenowo szybko się sprzedają – podkreśla Bogusz.
• Analitycy z M&P sprawdzili też, jakich mieszkań szukają rodziny z małymi dziećmi. – Duże grono klientów stanowią pary z dzieckiem. Z ankiety wynika, że modelowa rodzina 2 + 1 najczęściej poszukuje mieszkań dwupokojowych o powierzchni ponad 40 mkw. i niedużych, do 60 mkw., lokali trzypokojowych. Obie odpowiedzi zyskały po 40 proc. głosów – podaje Jańczuk. – Jedynie 7 proc. ankietowanych deklarowało poszukiwania lokali o powierzchni ponad 60 mkw.
• M&P powołuje się też na spostrzeżenia Sylwii Chutnik, prezes Fundacji MaMa, według której idealne mieszkanie dla takiej rodziny to lokal o metrażu minimum 50 mkw. z oddzielnym pokojem dla dziecka i sypialnią dla rodziców.
(Patrz: Rodzaj poszukiwanego mieszkania, grafika obok).
• Z obserwacji pośredników M&P wynika, że rodziny przy zakupie mieszkania kierują się różnymi kryteriami. – Pośrednicy oceniali poszczególne elementy w skali od 1 do 5, gdzie 5 oznacza czynnik bardzo istotny, a 1 zupełnie nieważny – tłumaczy Marcin Jańczuk. – Trzy najważniejsze, w ocenie pośredników elementy, na które zwracają uwagę klienci z dzieckiem, to komunikacja, balkon lub taras oraz układ i funkcjonalność mieszkania. Na dalszych dwóch miejscach znalazła się infrastruktura – publiczne szkoły i przedszkola oraz tereny zielone i parki – wylicza.
• Klienci najrzadziej brali pod uwagę wiek sąsiadów. – Przeczy to tezie, że młodzi ludzie z dziećmi chcieliby mieszkać w otoczeniu podobnych rodzin – zauważa Jańczuk. – Rzadko wybierane odpowiedzi dotyczą także bezpieczeństwa: monitoringu i ogrodzenia osiedla. Mniej ważne jest również umiejscowienie prywatnych szkół i przedszkoli, co stoi w przeciwwadze do państwowego szkolnictwa, którego obiekty są bardzo pożądane w okolicy miejsca zamieszkania – dodaje.
(Patrz: Kryteria wyboru mieszkania, grafika obok).
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA