fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Wisła mistrzem, za nią tłok

newspix.pl
Za plecami Wisły trwa wyścig do Europy. Śląsk jest już drugi, coraz bliżej spadku Arka Gdynia
Wisła z Cracovią wygrała skromnie 1:0, a męczyła się dużo bardziej niż w środku tygodnia z broniącym mistrzostwa Lechem Poznań. Między liderem ekstraklasy a drużyną, która ostatnie miejsce pierwszy raz w tym sezonie opuściła kilka dni temu, nie było widać przepaści.
Wiśle nie zależało jednak na widowisku, tak jak zresztą przez cały sezon. Jedynego gola strzałem głową po rzucie rożnym zdobył Maor Melikson – wiosną najlepszy piłkarz drużyny. Z zagranicznych transferów jego przyjście należy oceniać tak samo wysoko, jak kiedyś pojawienie się w Krakowie Kalu Uche.
Wisła została mistrzem Polski na trzy kolejki przed końcem, chociaż przewagę nad rywalami zyskała dopiero w rundzie wiosennej. Mistrzowską paterę piłkarze Roberta Maaskanta odbiorą po ostatnim meczu sezonu – z Polonią Warszawa. Wczoraj trener zapalił tylko cygaro i przespacerował się z nim w deszczu po boisku.
Tytuł na Reymonta trafił nie tylko dzięki udanym transferom i grze solidnej do bólu. W tym sezonie do gonienia Wisły nie było chętnych. Choćby Korona – jednocześnie broni się przed spadkiem i zachowuje – na szczęście tylko matematyczne – szanse na wicemistrzostwo Polski. Do zgarnięcia zostało jeszcze dziewięć punktów.
W sobotę Śląsk Wrocław do przerwy przegrywał z Bełchatowem 1:2. Przekleństwa wychodzących z szatni na drugą połowę gospodarzy w przekazie telewizyjnym zagłuszono, na szczęście stadionu nie trzeba zamykać, bo mecz i tak toczył się przy pustych trybunach i kibicach stojących pod bramą.
Orest Lenczyk przyznawał, że goście byli lepsi, ale popełnili kilka głupich błędów w obronie. Śląsk z prezentów skorzystał, jednego gola strzelił Tomasz Szewczuk, dwa – rezerwowy Cristian Diaz. Lenczyk zapytany o wicemistrzostwo odpowiedział w swoim stylu: – Pewnym drugiego miejsca mogę być co najwyżej do następnej kolejki.
Śląsk jesienią bronił się przed spadkiem i zanosiło się na fatalny sezon. Przyjście Lenczyka odmieniło zespół, który przegrał tylko jedno spotkanie pod jego wodzą. Teraz jednak trener nie potrafi dogadać się z szefostwem w sprawie kończącego się kontraktu. Kibice opowiedzieli się wyraźnie po stronie Lenczyka: „Ej! Solorz, zarząd i reszta – na nowy stadion nie idziemy bez Oresta!".
Tyle że w partii przy Oporowskiej na razie jest pat, trenera bronią wyniki i chciałby mieć większy wpływ na budowanie kadry na przyszły sezon. Odejść po wykonanym zadaniu to dla niego jednak żaden problem, w podobnych okolicznościach żegnał się przecież z Cracovią i Zagłębiem Lubin.
Śląsk ma jeden punkt przewagi nad Jagiellonią, która w piątek tylko zremisowała z Legią 0: 0, mimo że goście przez ponad pół godziny grali w dziewięciu. Ciągle nie odpuszcza Lech Poznań, który najprawdopodobniej do końca sezonu będzie musiał radzić sobie bez Artjomsa Rudnevsa. Lech ery Jose Mari Bakero to zespół rotacji, zmiany w składzie są tak częste, że drużyna nie jest w stanie rozegrać dwóch dobrych meczów.
W sobotę wygrała z Ruchem Chorzów tylko 1: 0 po golu Jacka Kiełba. Piłkarz Lecha nawet nie potrafił się cieszyć po swojej bramce, takiego strzału Matko Perdijić nie miał prawa przepuścić.
To był też kiepski czas na debiut dla bramkarza Arki – Hieronima Zocha. Dotychczasowy numer jeden Marcelo Moretto, gdy dowiedział się, że nie zagra w najbliższym meczu, spakował się i wyjechał z Gdyni, a jego zastępca... strzelił jedynego gola w być może kluczowym dla utrzymania się w ekstraklasie meczu z Koroną w Kielcach.
Najnudniejszym meczem kolejki było spotkanie, które zapowiadano jako hit. Lechia zremisowała z Polonią Warszawa 0: 0. Niestety, obie drużyny mają szansę, by reprezentować naszą ligę w Europie.
27.kolejka
POLONIA BYTOM – GÓRNIK ZABRZE 1:2 (0:0)
Bramki: dla Polonii - M. Żytkow (80 k.); dla Ruchu - R. Jeż (64, 90). Żółte kartki: P. Hricko, B. Telichowski, G. Podstawek (Polonia); M. Pazdan, M. Magiera, M. Gasparik (Górnik). Czerwone kartki (za drugą żółtą): Hricko (90+2, Polonia); M. Pazdan (80, Górnik). Sędziował: Radosław Trochimiuk (Ciechanów). Widzów 4500.
Polonia: Juszczyk - Hricko, Hanek, Żytko, Telichowski - Radzewicz, Matusiak, Kobylik, Barcik, Król (77, Podstawek) - Vascak.
Górnik: Stachowiak - Pazdan, Banaś, Danch, Magiera - Bonin (75, Przybylski), Marciniak, Jeż, Kwiek (89, Nowak), Gasparik (68, Zahorski) - Sikorski.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – LEGIA WARSZAWA 0:0
Żółte kartki: E. Seratlić, M. Burkhardt, R. Arzumanjan, A. Norambuena (Jagiellonia); A. Borysiuk, I. Vrdoljak, M. Radović. Czerwona kartka (za drugą żółtą): A. Borysiuk (59, Legia); (za faul): I. Vrdoljak (52, Legia). Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów  4000.
Jagiellonia: Słowik - Norambuena, Arzumanjan, Skerla, Pejović - Kupisz, Grzyb (77, Pawłowski), Lato, Seratlić (61, Makuszewski), Burkhardt - Frankowski.
Legia: Skaba - Wawrzyniak, Vrdoljak, Komorowski, Kiełbowicz - Manu (90+5, Rybus), Borysiuk, Gol, Radović, Żyro (54, Jędrzejczyk) - Hubnik (87, Kucharczyk).
KORONA KIELCE – ARKA GDYNIA 1:0 (1:0)
Bramka: P. Stano (20. Żółte kartki: P. Stano, V. Jovanović, T. Lisowski (Korona); W. Wilczyński, P. Czoska, P. Zawistowski (Arka). Sędziował: Szymon Marciniak (Płock). Widzów 4103.
Korona: Szamotulski - Paweł Golański (62, Markiewicz), Hernani, Stano, Lisowski - Bąk (61, Puri), Vuković, Lech, Sobolewski (78, Da Silva) - Janczyk, Edi.
Arka: Zoch - Wilczyński, Szmatiuk, Rozić, Noll - Czoska, Bożok, Siebert, Zawistowski (41, Ivanovski), Bednarek (73, Siemaszko) - Labukas (46, Burkhardt).
ŚLĄSK WROCŁAW – PGE GKS BEŁCHATÓW 4:2 (1:2)
Bramki: S. Mila (11 k.), T. Szewczuk (51), C. Diaz (53, 90); M. Żewłakow (14), D. Nowak (39). Żółte kartki: M. Gancarczyk, C. Diaz (Śląsk); M. Drzymont, M. Mysiak, J. Popek, M. Cetnarski (GKS). Czerwona kartka (za drugą żółtą): C. Diaz (90+2, Śląsk). Sędziował: Robert Małek (Zabrze). Mecz bez udziału publiczności.
Śląsk: Kelemen - Socha, Celeban, Pawelec, Spahić (46, Ćwielong) - Gancarczyk, Łukasiewicz, Elsner, Mila, Madej (46, Diaz) - Szewczuk (75, Sztylka).
GKS: Sapela - Fonfara, Drzymont, Lacić, Popek (58, Małkowski) - Nowak, Komołow (76, Zawodziński), Mysiak, Cetnarski (71, Kuświk), Vinicius - Żewłakow.
LECHIA GDAŃSK – POLONIA WARSZAWA 0:0
Żółte kartki: A. Kokoszka, M. Sadlok (Polonia). Sędziował: Adam Lyczmański (Bydgoszcz). Widzów 6012.
Lechia: Kapsa - Deleu, Bąk, Vućko, Andriuskevicius - Bajić (76, Buval), Surma, Poźniak (64, Pietrowski) - Zejglić (46, Traore), Lukjanovs, Nowak.
Polonia: Przyrowski - Tosik (46, Mynar), Jodłowiec, Kokoszka, Sadlok (74, Brzyski) - Piątek, Andreu, Bruno, Smolarek, Mierzejewski - Sobiech (38, Gołębiewski).
LECH POZNAŃ – RUCH CHORZÓW 1:0 (1:0)
Bramka: J. Kiełb (38). Żółte kartki: D. Injac, Semir Stilić (Lech). Sędziował: Michał Mularczyk (Skierniewice). Widzów 15000.
Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Djurdjević, Arboleda, Henriquez - Kiełb (62, Kriwiec), Injac, Stilić, Murawski, Wilk (84, Mikołajczak) - Ubiparip (74, Ślusarski).
Ruch: Perdijić - Jakubowski, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Zieńczuk (80, Abbott), Lisowski (62, Malinowski), Jankowski (57, Olszar), Komac, Janoszka - Piech.
WISŁA KRAKÓW – CRACOVIA 1:0 (1:0)
Bramka: M. Melikson (17). Żółte kartki: O. Chavez, C. Wilk, R. Sobolewski (Wisła); M. Bartczak, A. Radomski, A. Suvorov (Cracovia). Sędziował: H. Siejewicz (Białystok). Widzów 17500.
Wisła: Pareiko - Cikos, Jaliens, Chavez, Paljić - Małecki (90, Żurawski), Wilk, Sobolewski, Melikson (77, Siwakow), Kirm (88, Jirsak) - Genkow.
Cracovia: Kaczmarek - Mierzejewski, Trivunović, Radomski, Suart - Suvorov, Bartczak, Szeliga (66, Boljević), Klich, Ntibazonkiza - Dudzic (46, Visnakovs).
WIDZEW ŁÓDŹ – KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN 2:1 (1:0)
Bramki: dla Widzewa - K. Ostrowski (41), D. Sernas (73); dla Zagłębia - Sz. Pawłowski (67). Żółta kartka: M. Panka (Widzew). Sędziował: Paweł Gil (Lublin). Mecz bez udziału publiczności.
Widzew: Kaniecki - Budka, Bieniuk, Zalepa, Dudu - Ostrowski (88, Oziębała), Broź, Panka, Grzelak (70, Dżalamidze) - Grzelczak, Nakoulma (59, Sernas).
Zagłębie: Isailović - Kocot (70, Błąd), Rymaniak, Reina, Dinis - Abwo, Dąbrowski (88, Rakels), Plizga, Osmanagic (45, Ekwueme), Pawłowski - Traore.
Tabela
1. Wisła Kraków    27    53    41-25    16    5    6
2. Śląsk Wrocław    27    43    38-30    11    10    6
3. Jagiellonia Białystok    27    42    32-28    12    6    9
4. Lechia Gdańsk    27    40    34-32    11    7    9
5. Legia Warszawa    27    40    34-36    12    4    11
6. Lech Poznań    27    39    30-20    11    6    10
7. Górnik Zabrze    27    39    29-38    11    6    10
8. Ruch Chorzów    27    38    27-25    10    8    9
9. Widzew Łódź    27    37    38-29    9    10    8
10. Polonia Warszawa    27    37    36-26    10    7    10
11. GKS Bełchatów    27    36    30-31    9    9    9
12. Korona Kielce    27    34    33-40    9    7    11
13. Zagłębie Lubin    27    33    27-34    8    9    10
14. Polonia Bytom    27    27    27-37    6    9    12
15. Cracovia    27    26    33-44    7    5    15
16. Arka Gdynia    27    25    18-32    5    10    12
Kolejno: mecze rozegrane, punkty, bramki zdobyte i stracone, zwycięstwa, remisy, porażki.
Strzelcy
11 - T. Frankowski (Jagiellonia), A. Niedzielan (Korona)
10 - A. Rudnevs (Lech), D. Sernas (Widzew)
9 - A. Sobiech (Polonia Warszawa), A. R. Traore (Lechia)
8 - P. Kaźmierczak (Śląsk), A. Kirm (Wisła), D. Nowak (Bełchatów)
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA