fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Portal o bohaterach ratujących Żydów

Na portalu Życie za Życie można obejrzeć nagrane na wideo relacje świadków historii, zdjęcia, plakaty i inne dokumenty
zyciezazycie.pl
Żydom pomagało kilkaset tysięcy Polaków – mówią twórcy Życia za Życie
Tomasz Prot, syn znanego piłsudczyka i kawalera Virtuti Militari majora Jana Prota-Berlinerblaua, w chwili wybuchu II wojny światowej miał dziewięć lat. W trakcie sześciu lat był ukrywany kolejno przez siostry katolickie w Laskach, znajomą mamy na Żoliborzu oraz kilka internatów Rady Głównej Opiekuńczej (RGO) na terenie Warszawy i innych miast. W ratowanie go było zaangażowanych kilkadziesiąt osób.
– Życie zawdzięczam RGO. Wkład pracowników tej polskiej instytucji społecznej w ratowanie Żydów jest dziś niestety pomijany. W internatach, w których byłem, mieszkało wielu żydowskich chłopców – mówi "Rz" Tomasz Prot.
W zeszłym roku na jego wniosek instytut Yad Vashem nadał tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata Jadwidze Luśniak, kierowniczce internatu RGO na Żoliborzu.
Podobnym historiom poświęcony jest portal Życie za Życie (zyciezazycie.pl), najnowszy projekt Narodowego Centrum Kultury i Instytutu Pamięci Narodowej. Głównym elementem serwisu są interaktywne mapy przedwojennej Polski, na których zaznaczono miejscowości, w których Polacy ratowali Żydów, oraz miejscowości, w których za to ratowanie zostali zamordowani przez Niemców.
Choćby wioska Skornice w pobliżu Piotrkowa, w której rodzina Olszewskich przechowywała na strychu dziesięcioosobową rodzinę Wajntraubów. W 1942 r. Niemcy wtargnęli do ich domu i wrzucili na strych granat, mordując Żydów. Zabici zostali także gospodyni Maria Olszewska, jej trzej synowie i synowa z czwórką dzieci. Dom został spalony, aby odstraszyć innych Polaków od pomagania żydowskim sąsiadom.
Na portalu Życie za Życie można obejrzeć nagrane na wideo relacje świadków historii – zarówno ratujących, jak i ratowanych – zdjęcia, plakaty, obwieszczenia i inne dokumenty z epoki. Całość powiązana jest z programem Indeks Represjonowanych za Pomoc Żydom, w ramach którego historycy IPN zbierają materiały o zapomnianych polskich bohaterach.
– Często mówimy o naszym Państwie Podziemnym, zapominając o tych zwykłych, bezbronnych Polakach, którzy nie walczyli z bronią w ręku, ale dokonywali nie mniej heroicznych czynów niż żołnierze – mówi Marcin Urynowicz, historyk IPN kierujący portalem Życie za Życie. – Na przykład spośród 30 tys. Żydów ukrywanych w latach 1942 – 1944 w Warszawie, podziemne organizacje miały kontakt zaledwie z 12 tysiącami.
Według Urynowicza Polacy, mimo że groziła im za to kara śmierci, uratowali co najmniej 30 – 40 tys. Żydów. Zaangażowało się w to kilkaset tysięcy naszych rodaków. Teresa Prekerowa, autorka "Konspiracyjnej Rady Pomocy Żydom w Warszawie 1942 – 1945", szacowała ich liczbę na 160 – 360 tys. Według Gunnara Paulssona, autora "Utajonego miasta", takich Polaków mogło być od 280 do 340 tysięcy.
Uroczysta premiera portalu będzie miała miejsce w czwartek o godz. 16.30 w Centrum Edukacyjnym IPN na Marszałkowskiej 25 w Warszawie. Jednocześnie odbędzie się tam promocja książki Sławomira Mańki "Polski ruch ludowy wobec Żydów (1895 – 1939)". Wstęp wolny.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA