fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Wybory nowej rady Sbierbanku

Iwona Trusewicz
Miejsce w radzie nadzorczej Sbierbanku to przedmiot pożądania wielu biznesmenów i polityków. To prestiż i pieniądze. Zarobki kierownictwa banku w ciągu roku wzrosły dwukrotnie
Rada dyrektorów Sbierbanku (odpowiednik rady nadzorczej) składa się z 17 członków w tym 3 tzw. niezależnych dyrektorów, 2 przedstawicieli banku i 12 przedstawicieli Banku Rosji. Na liście kandydatów do nowej rady nadzorczej Sbierbanku brakuje wicepremiera i ministra finansów Aleksieja Kudrina, który zasiada w obecnej radzie.
Minister wycofał się sam, bowiem nie starcza mu czasu na wszystkie pełnione funkcje. Zasiada on w kilku radach nadzorczych (m.in. jest szefem rady diamentowego koncernu Alrosa, oraz drugiego banku Rosji VTB); reprezentuje Rosję w MFW i jest współprzewodniczącym EBOR.
Na liście kandydatów do nowej rady znalazł się natomiast nowy specjalny doradca prezesa Sbierbanku Alessandro Profumo (b. prezes UniCredito); rektor Rosyjskiej Akademii Handlu Zagranicznego; prezes funduszu Centrum studiów strategicznych oraz Anna Popowa wiceszefowa kancelarii Władimira Putina.
Pozostała czternastka kandydatów już w radzie zasiada. To przede wszystkim urzędnicy Kremla: m.in. Arkadij Dworkowicz ekonomiczny doradca prezydenta Rosji, prezes banku centralnego Siergiej Ignatiew i jego pierwszy zastępca; minister rozwoju gospodarczego Elwira Nabullina oraz dwaj rektorzy szkół ekonomicznych. W radzie jest też prezes Sbierbanku Herman Gref i jego zastępca (rosyjskie prawo to dopuszcza).
Z najnowszych danych Sbierbanku wynika, że w 2010 r wydatki banku na kierownictwo (zarząd i rada nadzorcza) w sumie się podwoiły w porównaniu z 2009 r. Wyniosły 1,04 mld rubli (105 mln zł), a trzy czwarte podwyżek przypadło na ostatni kwartał.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA