fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Krzyż może wisieć w szkole - orzekł trybunał w Strasburgu

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Krzyż nie indoktrynuje, może wisieć w europejskiej szkole – ogłosił Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu
Decyzja zapadła w piątek stosunkiem głosów 15 do 2 przy pełnym składzie Wielkiej Izby Trybunału Praw Człowieka. W ten sposób sędziowie ostatecznie odrzucili oskarżenie państwa włoskiego o to, że przez obecność krzyży w salach lekcyjnych łamie prawo rodziców do wychowania dzieci w zgodzie z ich przekonaniami oraz prawo dzieci do wolności religijnej.
– Zwyciężyło powszechne odczucie narodów Europy – stwierdził po ogłoszeniu wyroku włoski minister spraw zagranicznych Franco Frattini.
Trybunał uznał, że obecność krzyża w szkołach publicznych nie może być traktowana jako indoktrynacja ze strony państwa. Krzyż – podkreślili sędziowie ze Strasburga – jest symbolem biernym i nie można go porównywać do działalności dydaktycznej nauczycieli, a z samej jego obecności nie wynika obowiązkowe nauczanie chrześcijaństwa.
– Nie spodziewałam się takiego wyroku, gdyż widać było dążenie sędziów pierwszej instancji do pełnego zgłębienia położenia jednostki będącej w mniejszości wyznaniowej – mówi "Rzeczpospolitej" Dorota Pudzianowska z Fundacji Helsińskiej. – Ale można wyroku też bronić, bo sprawa nie jest czarno-biała.
Na decyzję Trybunału Praw Człowieka czekały nie tylko Włochy, które odwołały się od niekorzystnego dla nich wyroku z listopada 2009 roku.
Wówczas sędziowie orzekli, że wieszanie krzyży w klasach narusza prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnym przekonaniem i wolność religijną uczniów. Sprawę wniosła mieszkająca we Włoszech Finka Soile Lautsi, której dwoje dzieci uczęszczało do szkoły państwowej.
Tamten wyrok wywołał w Europie oburzenie. Nie tylko większość Włochów uznała go za zamach na tradycję, drastyczną ingerencję Strasburga w tożsamość europejską, nowy rodzaj nietolerancji ubranej w szaty praw człowieka. Rząd Włoch, który odwołał się od tej decyzji, wsparło dziesięć państw: Armenia, Bułgaria, Cypr, Grecja, Litwa, Malta, Monako, San Marino, Rumunia i Rosja.
– Ten wyrok ma znaczenie więcej niż symboliczne – ocenił kardynał Kazimierz Nycz. Może być istotny przy rozpatrywaniu innych spraw, w których podejmuje się próby "znieważania znaków religijnych czy skazania ich tylko na przestrzeń sakralną".
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA