fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Porty Lotnicze coraz bliżej prywatyzacji

Najmniej udziałów – 8 proc. – PPL ma w bydgoskim porcie.
Rzeczpospolita
W najbliższym czasie rząd zajmie się założeniami do ustawy o komercjalizacji Przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze
Przygotowane przez resort infrastruktury założenia przewidują możliwość prywatyzacji spółki, która zarządza warszawskim lotniskiem i posiada udziały w regionalnych portach lotniczych.
– Decyzję dotyczącą jej dalszych losów podejmie zarząd spółki wraz z ministrem, który będzie sprawował nad nią nadzór – mówi Tadeusz Jarmuziewicz, wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za transport lotniczy.
Zgodnie z propozycją resortu infrastruktury pierwszy pięcioosobowy zarząd spółki powoła minister infrastruktury. Podobnie jak pierwszą radę nadzorczą, która będzie liczyła siedem osób. Po trzech przedstawicieli ma w niej mieć Skarb Państwa i resort infrastruktury – jeden z członków będzie reprezentantem pracowników.
– W przypadku prywatyzacji spółki skład rady będzie uzależniony od proporcji posiadanych udziałów przez poszczególnych właścicieli – mówi minister Jarmuziewicz.
Pracownicy obejmą do 15 proc. akcji nowo powołanej spółki. Ma ona przejąć wszystkie zobowiązania obecnego przedsiębiorstwa – w tym jego długi, pracowników i udziały posiadane w regionalnych portach lotniczych.
Z projektem założeń przygotowanych przez Ministerstwo Infrastruktury już zapoznali się posłowie podczas ostatniej sejmowej sesji. Niedługo trafi do konsultacji międzyresortowych. – Chcielibyśmy, by przedsiębiorstwo zostało skomercjalizowane jeszcze w tym roku, ale należy się liczyć z tym, że procedura potrwa do przyszłego roku – mówi Tadeusz Jarmuziewicz.
Niewykluczone, że po powołaniu spółki kontrolę nad nią przejmie resort skarbu. – Ustalenia przewidują, że do momentu jej skomercjalizowania nadzór nad nią sprawuje Ministerstwo Infrastruktury – podkreśla Jarmuziewicz.
– Komercjalizacja przedsiębiorstwa jest konieczna. W obecnym kształcie nie ma możliwości podniesienia kapitału – Skarb Państwa nie wyłoży na to pieniędzy. Spółce prawa handlowego łatwiej będzie pozyskiwać środki na inwestycji, chociażby przez sprzedaż części akcji – podsumowuje minister Jarmuziewicz.
Wpuszczanie kapitału zagranicznego rozpoczęły już porty regionalne. Właściciele krakowskiego lotniska chcą odsprzedać do 30 proc. udziałów spółki, by pozyskać środki na inwestycje. Liczą, że w ten sposób zasilą kasę spółki kwotą ok. 200 mln zł.
Samorząd Pomorza, który jest jednym z właścicieli lotniska w Gdańsku, szuka inwestora branżowego, który zajmie się zarządzaniem portem. Udziałów na razie nie ma zamiaru odsprzedawać.
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA