fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cywilizacja

Cmentarzysko grobów z czasów rzymskich odkryte w Normandii

Jeden z obiektów znalezionych w Lillebonne
AFP
Tysiące grobów z czasów rzymskich odkopują francuscy badacze w Normandii
Stanowisko znajduje się w miejscowości Lillebonne nad kanałem La Manche w departamencie Seine-Maritime. Odkryto je przypadkowo podczas prac ziemnych na terenach przeznaczonych na ogródki działkowe. Zdaniem archeologów, którzy rozpoczynają wykopaliska grubo przed sezonem, znajdują się na nim tysiące grobów. Tak dużego cmentarzyska z czasów rzymskich jeszcze nie odkopywano.

Sarkofagi i popielnice

Na terytorium galijskim istniało tam rzymskie miasto portowe Juliobona liczące około 10 tys. mieszkańców. Odgrywało ważną rolę w handlu z prowincją rzymską Brytanią. Odkryte cmentarzysko ma związek z miastem. Wykopaliska prowadzi zespół z Institut National de Recherches Archeologiques. Zespołem kieruje prof. Frederic Kliesch.
Już przy pierwszym nie obyło się bez emocji. Zawierał drewnianą, spróchniałą trumnę zbitą żelaznymi przerdzewiałymi gwoździami. Wiele godzin zajęło badaczom otwieranie wieka w taki sposób, aby nie spowodować uszkodzeń, które utrudnią lub uniemożliwią analizę dendrochronologiczną określającą wiek z dokładnością do jednego roku (na podstawie tzw. słojów, rocznych przyrostów drzew). Wewnątrz niej zachowały się szczątki ludzkie, przetrwało to, w co wyposażono zmarłego: rozbita marmurowa figurka przedstawiająca postać człowieka lub bóstwa, srebrna moneta, dwa naczynia i dwie perły. Prawdopodobnie są to przedmioty należące niegdyś do zmarłego.
Obecnie, po dwóch tygodniach prac, badacze rozkopali (o zbadaniu można będzie mówić po zakończeniu analiz laboratoryjnych) 100 grobów. Różnią się one wyposażeniem. Grzebano w nich ludzi o różnym statusie społecznym. Bogatych chowano w kamiennych sarkofagach. Oprócz nich i drewnianych trumien w grobach archeolodzy znajdują skremowane ludzkie szczątki, wsypywano je do glinianych urn, tzw. popielnic. Badacze nie rozstrzygnęli jeszcze, czy jest to przejaw rozwarstwienia społecznego czy specyficznych wierzeń i odmiennego obrządku pogrzebowego.

Na cześć zdobywcy

Archeolodzy odsłonili już część muru kamiennego ograniczającego cmentarzysko. U jego podnóża biegnie dren do odprowadzania wody deszczowej. Według wstępnych ustaleń nekropolia rozciąga się na obszarze 3 hektarów. Mimo tak rozległego terenu najwyraźniej brakowało miejsca, skoro zdarzały się przypadki wkopywania młodszych grobów w starsze, nawet dwukrotnie.
Cmentarzysko funkcjonowało między I i III wiekiem n. e. Związane było z miastem Juliobona, nazwanym tak na cześć Juliusza Cezara, zdobywcy Galii. Miasto pozostawało w cieniu Rouen, które w czasach rzymskich nazywało się Rotomagus i było – po Lyonie (Lugdunum) – drugim miastem Galii. Mimo tego Juliobona była głównym ośrodkiem terytorium, które odpowiadało mniej więcej dzisiejszemu departamentowi Seine-Maritime. Wymienia ją dzieło Ptolemeusza "Geografia" z II wieku. Juliobona leżała nad Sekwaną, blisko ujścia, dzięki czemu mogła być miastem portowym. Teraz rzeka zmieniła koryto i współczesne Lillebonne leży ponad 5 km od niej. Starożytna Sekwana nie była uregulowana.
O poziomie ówczesnej rzymskiej urbanizacji niech świadczy to, że mimo wszystko prowincjonalne, 10-tysięczne miasto miało wille bogatych mieszkańców, amfiteatr mogący pomieścić 10 tys. widzów (!), forum, termy i akwedukt.

Starożytna próba statystyczna

Wyniki wstępnych prac są teraz analizowane. Są na tyle interesujące, że prawdopodobnie władze departamentalne zdecydują się na sfinansowanie międzynarodowych wykopalisk w Lillebonne z udziałem badaczy z Wielkiej Brytanii i Niemiec, na terenie całego 3-hektarowego cmentarzyska. Ponieważ spoczywają na nim Rzymianie i Galowie, badania wiele wyjaśnią, jeśli chodzi o współistnienie kultur. Ze względu na ilość byłaby to reprezentatywna próba (powyżej 1500 grobów), na podstawie której naukowcy poznają stan zdrowia ludności, ówczesną dietę, przeciętną długość życia według podziału na płeć i pochodzenie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA