fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Coca cola, legenda marki

AFP
Miała być lekarstwem, a została najpopularniejszym napojem świata. Jej marka jest warta ponad 70 mld dol. Na czym polega fenomen Coca-Coli?
Tajemniczy składnik 7X, rzekomo niezbędny do wytworzenia Coca-Coli, w połowie lutego zawładnął globalnymi mediami. Świat poznał go dzięki amerykańskiemu portalowi Thisamericanlife.org.
Opublikował on zdjęcie z 1979 roku, na którym znajduje się pilnie strzeżona receptura Coca-Coli.
Z ręcznie zrobionej notatki wynika, że 7X to mieszanina alkoholu oraz olejków, m.in. pomarańczowego, cytrynowego i cynamonowego.
Coca-Cola tłumaczy, że receptura ujawniona przez Thisamericanlife.org jest wyssana z palca. Natomiast ta prawdziwa od 1919 r. ukryta jest w skarbcu Suntrust Bank w centrum Atlanty, gdzie mieści się też główna kwatera napojowego giganta.
Receptura to jeden z elementów legendy najcenniejszej marki świata, która w tym roku kończy 125 lat. W ubiegłym roku firma Interbrand wyceniła ją na 70 mld dol. Za nią znalazły się takie technologiczne potęgi, jak IBM i Microsoft.
 
Coca-Cola, symbol amerykańskiego stylu życia, sukcesu nie zawdzięcza przypadkowi. – Jako jedna z pierwszych odkryła wartość komunikacji z konsumentem. Już na początku XX wieku przeznaczała na reklamę rocznie około miliona dolarów – mówi Mirosław A. Boruc, prezes Instytutu Marki Polskiej. Obecnie na promocję i marketing koncern w ciągu roku wydaje ok. 3 mld dol.
W pierwszej reklamie prasowej Coca-Cola była zachwalana jako pyszny i orzeźwiający napój. Tymczasem pierwotnie nie miała gasić pragnienia, a jedynie leczyć. W 1886 roku stworzył ją John Pemberton, który miał na swoim koncie receptury m.in. kremów i specyfiku na bóle wątroby.
Nazwę i znak towarowy Coca-Cola wymyślił Frank Robinson, wspólnik i księgowy Pembertona. W pierwszym roku na rynku (początkowo napój można było kupić tylko w aptekach) mieszkańcy Atlanty dziennie kupowali jej średnio dziewięć szklanek. Dziś w ciągu dnia koncern sprzedaje niemal 370 mln l tego napoju.
Coca-Coli pomaga konsekwentne realizowanie strategii. Napój niemal od początku miał się kojarzyć z przyjemnością, a nie tylko z zaspokajaniem pragnienia. Kluczem do popularności marki jest też jej powszechność. Jest obecna w ponad 200 krajach.
Właścicielem marki jest Coca-Cola Company. Rozlewaniem i dystrybucją napoju zajmuje się natomiast 300 rozlewniami rozsianych po całym świecie. Podział ten obowiązuje także w Polsce, gdzie działają spółki Coca-Cola Poland oraz Coca-Cola HBC odpowiadająca za produkcję.
Coca-Cola stała się symbolem popkultury. To właśnie na zamówienie tego koncernu w 1931 roku powstał znany do dziś na całym świecie wizerunek Świętego Mikołaja
– starszego korpulentnego pana
z wielką białą brodą, odzianego
w czerwony płaszcz i takąż czapkę.
Sama Coca-Cola była także inspiracją dla artystów. Butelkę napoju sportretował m.in. Andy Warhol.
– Coca-Cola stara się być wszędzie tam na świecie, gdzie dzieje się coś ważnego – mówi Mirosław A. Boruc.
 
Trudno wskazać ważne globalne wydarzenie sportowe, którego sponsorem nie byłaby Coca-Cola. Dużo firma obiecuje sobie także po Euro 2012, które będzie odbywało się w Polsce i na Ukrainie. Od roku działa specjalny zespół, który zajmuje się wyłączne piłkarskimi mistrzostwami.
Do Europy Coca-Cola trafiła w czasie II wojny światowej wraz z żołnierzami amerykańskimi. Zgodnie z wytycznymi mieli mieć ją na wyciągnięcie ręki, tak jak suche skarpety.
W Polsce napój na masową skalę zagościł dopiero w latach 70. Przedtem tępiony był przez władze PRL jako symbol kapitalizmu i Zachodu. W 1972 r. na licencji zaczęły produkować ją browary w Warszawie, a rok później zakłady w Tychach i Zabrzu.
Dziś Polska jest jednym z największych rynków Coca-Coli w Europie. Koncern ma fabryki w Staniatkach k. Krakowa, w Łodzi i w Radzyminie k. Warszawy. Należy do niego także rozlewnia wody butelkowanej w Tyliczu, gdzie produkuje m.in. wodę mineralną Kropa Beskidu. W sumie firma zatrudnia u nas ponad 3 tys. osób.
 
– Na stworzenie legendy Coca-Coli miała także wpływ jej rywalizacja z Pepsi – uważa Mirosław A. Boruc.
Pepsi Cola jest niewiele młodsza od Coca-Coli. Marka po raz pierwszy pojawiła się na rynku w 1903 roku. Na razie jednak nie udało się jej odebrać Coca-Coli palmy pierwszeństwa na globalnym rynku napojów. Jednak zażarta rywalizacja nie ustaje ani na moment. Podobnie jest w Polsce, gdzie obie marki zdominowały rynek napojów gazowanych.
Coca-Cola, choć znana niemal wszystkim, kupowana jest jednak głównie przez młodzież i dorosłych do trzydziestki. To oni są grupą, o którą głównie zabiega koncern. Z myślą o nich wprowadził najpierw wersję cola light, a potem zero. Obie nie zawierają cukru.
Coca-Cola stara się też rozwijać, nie tylko w Polsce, sprzedaż wody, soków i tzw. napojów funkcjonalnych, czyli pozytywnie wpływających na zdrowie. Zdaniem Adama Bogacza, prezesa firmy AKB Consulting zajmującej się rynkiem napojów, to nie kaprys, lecz konieczność.
– Przez niemal dekadę sprzedaż Coca-Coli zmniejszyła się w Stanach Zjednoczonych o około jedną piątą. Wpływ miała na to m.in. walka z otyłością, która doprowadziła do wycofywania napojów gazowanych ze szkół – mówi Bogacz.
 
Liczby
 
ok. 30 mld dol. wynoszą roczne przychody Coca-Coli
93 tys. osób koncern zatrudnia na świecie
ok. 500 marek firma ma w swojej ofercie 54 lata temu napój Coca-Cola po raz pierwszy trafił do Polski, pokazano ją na Targach Poznańskich
 
Konsumenci nie lubią zmian
Na początku lat 80. minionego wieku Roberto C. Goizueta, ówczesny prezes Coca-Coli, zdecydował się na wprowadzenie strategii, którą nazwał inteligentnym podejmowaniem ryzyka. Nie wszystkie pomysły kubańskiego emigranta okazały się strzałem w dziesiątkę. Jednym z nich była pierwsza od 99 lat zmiana receptury napoju. Z badań wynikało, że produkt się przyjmie. Konsumenci zażądali powrotu tradycyjnej formuły.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA