fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Prezerwatywa w roli hostii

Hiszpańska lewica z premedytacją obraża uczucia religijne katolików
Z okazji obchodzonego 1 grudnia Dnia Walki z AIDS Młodzieżówka Socjalistyczna Andaluzji (JSA) nakręciła bluźnierczy spot. Przesłaniem trwającego półtorej minuty filmiku, który można obejrzeć na YouTube i Facebooku, jest stwierdzenie, że w sprawie prezerwatyw Kościół oszukuje wiernych, więc mając do wyboru hostię albo bezpieczny seks, należy wybrać to drugie. „Błogosławiony kondom, który gładzi AIDS świata” – głosi napis.
Spot zaczyna się od zatrważających liczb: 60 mln zarażonych wirusem HIV od 1980 roku, 25 mln zmarłych na AIDS; 2 mln ludzi, których ta choroba zabiła w zeszłym roku; 370 tys. dzieci, które przyszły na świat z HIV. W tle „Hallelujah” Leonarda Cohena. Potem dotyczący prezerwatyw cytat z rzecznika episkopatu Hiszpanii i dwa z Benedykta XVI. Obaj zwracają uwagę, że prezerwatyw używają głównie ludzie prowadzący niemoralne życie, a koncentrowanie się na nich sprawia, że seksualność staje się czymś w rodzaju narkotyku.
„Nie daj się oszukiwać” – apelują autorzy spotu, wspierając się cytatami z opracowań naukowych wskazujących, że „prezerwatywa jest najlepszą bronią w walce z największą epidemią w historii świata”. Tu następuje wielki finał: biała hostia w rękach kapłana przemienia się w czerwoną prezerwatywę. „Używaj jej. Walcz naprawdę” – wzywają młodzi socjaliści.
Sekretarz generalny JSA Juan Carlos Ruiz tłumaczył dziennikarzom, że jego organizacja zaatakowała Kościół dlatego, że jego wypowiedzi na temat prezerwatyw niepotrzebnie sieją zamęt w umysłach obywateli, podczas gdy zostało dowiedzione, że prezerwatywa jest najlepszym środkiem zapobiegawczym w walce z AIDS.
Hiszpanie są najwyraźniej tak przyzwyczajeni do ataków na Kościół katolicki, jego religię i wyznawców, że bluźniercza reklama nie wywołała w ich kraju burzy. Szef prawicowej Partii Ludowej w Andaluzji Javier Arena ograniczył się do stwierdzenia, że w demokratycznym państwie można bronić swoich poglądów bez obrażania kogokolwiek.
„Jestem ateistą, ale wydaje mi się to prowokacją wobec Kościoła i brakiem szacunku dla wierzących. Ciekawe, czy odważyliby się na takie porównanie z jakimś symbolem religii muzułmańskiej” – komentował jeden z internautów.
Hiszpańscy socjaliści nie stronią od kontrowersyjnych spotów. Podczas kampanii przed ostatnimi wyborami do Parlamentu Europejskiego straszyli wyborców mówiącym po polsku księdzem, który przekonywał, że „w Europie jest miejsce tylko na jedną religię”. Po protestach polskich dyplomatów spot został wycofany.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA