fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Pisarz Zbigniew Nienacki był kontaktem operacyjnym SB

W IPN zachował się m.in. protokół zniszczenia w 1990 r. akt KO Eremity, czyli pisarza Zbigniewa Nienackiego
PAP/CAF
Autor kultowych powieści był zarejestrowany jako kontakt operacyjny Służby Bezpieczeństwa PRL
Z dokumentów, do których dotarła „Rz”, wynika, że Zbigniew Nienacki został zarejestrowany jako źródło Departamentu I SB, czyli PRL-owskiego wywiadu cywilnego.
Kontakt operacyjny (KO) w wywiadzie cywilnym był odpowiednikiem tajnego współpracownika (TW) w innych pionach SB, czyli osoby świadomie współpracującej ze służbami. Autora książek o przygodach słynnego muzealnika-detektywa Pana Samochodzika w 1984 r. zarejestrował funkcjonariusz o nazwisku Czernych. Nienacki otrzymał pseudonim Eremita.
Nie jest wykluczone, że Nienacki współpracował z SB także wcześniej. Jeden z ostatnich śladów pozwalających na ustalenie faktu rejestracji pisarza zachował się w protokołach zniszczeń akt bezpieki. Z dokumentu tego wynika, że akta kontaktu operacyjnego o pseudonimie Eremita zostały zniszczone 18 stycznia 1990 r. Z dopisku u dołu strony wiadomo, że zniszczono wówczas dwa tomy. Najbardziej interesujący dopisek mówi o tym, że „wszystkie osoby zostały wyrejestrowane ze sprawy”. To ślad mówiący o tym, że rejestracja Nienackiego nie była na wyrost, ponieważ za jego sprawą w aktach SB zarejestrowano jakieś osoby. Najprawdopodobniej byli to ludzie, na których mógł on donosić. Nie ulega wątpliwości, że „Eremita” to autor książek o Panu Samochodziku. Zgadzają się wszystkie dane osobowe. „Nowicki-Nienacki Zbigniew s. Jana ur. 1.01.1929 Łódź zam. Jerzwałd k/Mrągowa literat” – odnotowano w protokole zniszczenia. Nie wiadomo, co dokładnie znajdowało się w zniszczonych dokumentach dotyczących współpracy Zbigniewa Nienackiego. „Zawarte w sprawie materiały nie mają znaczenia operacyjnego i informacyjnego” – tak brzmi powód zniszczenia akt. Była to jednak typowa formułka stosowana przy niszczeniu akt na przełomie lat 1989 – 1990 i wcale nie oznaczała, że materiały nie były dla SB interesujące. Rejestracja Nienackiego jako źródła informacji bezpieki nie dziwi znanego pisarza mazurskiego Erwina Kruka. – Był to człowiek, który się przechwalał, że już po wojnie razem z osławionym szefem łódzkiego SB Mieczysławem Moczarem utrwalał władzę ludową – mówi „Rz” Kruk. Źle Nienackiego wspominała również Henryka Krzywonos, członkini Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z sierpnia 1980 r. W stanie wojennym musiała się wyprowadzić z Trójmiasta do Jerzwałdu, gdzie mieszkał autor „Pana Samochodzika”. W wywiadzie dla „Krytyki Politycznej” określiła go jako starego ormowca. Zbigniew Nienacki od 1962 r. należał do PZPR, a od 1963 r. do Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej. W latach 80. w lokalnej prasie pisał artykuły krytykujące „Solidarność”. Zmarł w 1994 r. – To był człowiek, który zawsze popierał komunistów – mówi „Rz” Piotr Kardla z olsztyńskiego IPN. – W stanie wojennym wstąpił do PRON. Jeszcze dzisiaj niektórzy wspominają, że na zebraniach Związku Literatów potrafił się przechwalać pistoletem. Jako KO – tak jak Zbigniewa Nienackiego – rejestrowano obywateli PRL mających kontakty zagraniczne. Najczęściej byli to pracownicy polskich placówek dyplomatycznych i przedstawicielstw polskich firm zagranicznych, którzy nie byli kadrowymi oficerami wywiadu. Często rejestrowano w tej kategorii również korespondentów zagranicznych PRL-owskich mediów oraz osoby, które miały liczne kontakty zagraniczne. [ramka][srodtytul]Nienacki umarł, ale seria żyje [/srodtytul] Cykl powieści o przygodach Pana Samochodzika cieszył się w PRL olbrzymią popularnością. Takie pozycje jak „Wyspa złoczyńców” czy „Pan Samochodzik i templariusze” należą do kultowych pozycji literatury młodzieżowej. Książki o przygodach Tomasza N.N., historyka sztuki i detektywa amatora oraz jego niezwykłego samochodu, osiągały powyżej 100 tys. egzemplarzy nakładu i były kilkakrotnie wznawiane. W sumie ukazało się 15 książek o przygodach Pana Samochodzika autorstwa Zbigniewa Nienackiego. Część z nich ilustrował znany rysownik Szymon Kobyliński. Na ich podstawie powstały cztery filmy fabularne i serial TV. Pana Samochodzika grali m.in. Jan Machulski i Stanisław Mikulski. Po śmierci Zbigniewa Nienackiego w 1994 r. seria książek o przygodach Pana Samochodzika przetrwała. Cztery powieści napisał przyjaciel Nienackiego Jerzy Ignaciuk. Później to dzieło podjęli inni autorzy, m.in. Andrzej Pilipiuk i Sebastian Mierzyński. W sumie powstało ponad 100 książek poświęconych przygodom Pana Samochodzika. W 2009 r. ukazała się też publikacja o samej serii: „Pan Samochodzik i jego autor” Piotra Łopuszańskiego. —js[/ramka] [i]js[/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA