fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Kampania samorządowa PO: Tusk w regionach, spoty w telewizji

ROL
PO będzie reklamować w telewizji nie tylko swoich kandydatów, ale całą partię – ustaliła “Rz”
Platforma ruszyła z przygotowaniami do listopadowych wyborów. Koordynatorem jej kampanii ma zostać Andrzej Wyrobiec, skarbnik partii.
Czy będzie jednocześnie szefem sztabu? – ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Centralny sztab wyborczy Platformy ma być nieduży, bo większość zadań mają wykonać regionalne sztaby. Nadzorowanie kampanii samorządowej premier powierzył marszałkowi Sejmu Grzegorzowi Schetynie. Jego otoczenie przygotowało już koncepcję.
Na kampanię Platforma wyda ok. 30 mln zł – wynika z nieoficjalnych informacji. Większość zostanie przesłana do regionów, reszta przeznaczona na centralną kampanię. A tę Platforma szykuje z rozmachem.
W kilku telewizyjnych stacjach będą się reklamować nie tylko kandydaci na samorządowców, ale też cała partia. Spoty promujące PO mają przedstawiać jej osiągnięcia ważne dla mieszkańców miast i wsi. Politycy w nich nie wystąpią. – Chyba że się zgodzi sam premier, decyzji jeszcze nie podjął – mówi „Rz” polityk z otoczenia Tuska. W reklamówkach PO najprawdopodobniej pochwali się osiągnięciami w rozwoju regionów, np. Orlikami, budową autostrad.
– Koncepcja jest gotowa, czekamy tylko na akcept premiera – dodaje nasz rozmówca.
Reklamy Platformy pojawią się nie tylko w telewizji, ale także na ulicach. Gotowy jest już wspólny wzór plakatów i billboardów oraz logo wyborcze, które będą wykorzystywane przez działaczy PO w całym kraju.
– Wybory samorządowe są szczególne, bo tu się liczy specyfika regionu, dlatego kampania musi być dobrze przemyślana – mówi Waldy Dzikowski, wiceszef Klubu PO.
Choć premier nie pojawi się na plakatach z najważniejszymi kandydatami na prezydentów miast, to osobiście wesprze kampanię w regionach.
Jego udział jest przewidywany na wielu regionalnych konwencjach samorządowych Platformy. – Jeszcze w czasie wakacji liderzy regionów zgłaszali zapotrzebowanie do kalendarza premiera – opowiada „Rz” jeden z polityków PO.
Udział premiera ma dla nich niebagatelne znaczenie. – Wzmacnia pozycje lokalnych kandydatów i gwarantuje zainteresowanie mediów – wyjaśnia jeden z polityków.
Regionalne konwencje są zaplanowane we wszystkich 16 województwach. Oficjalnie politycy nie chcą przyznać, czy premier na pewno na nie dotrze.
Senator Mariusz Witczak, sekretarz wielkopolskiej PO, nie chce zdradzić, czy Donald Tusk będzie gościem na konwencji w Poznaniu. – Jeszcze dopinamy szczegóły, w przyszłym tygodniu wszystko będzie wiadomo – ucina.
Uroczysta krajowa konwencja samorządowa ma się odbyć na Śląsku. Planowany jest udział szefa rządu i najważniejszych polityków Platformy, m.in. ministrów czy przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka.
W niektórych regionach lokalni politycy już kilka tygodni temu na własną rękę ruszyli z promocją partii. Małopolscy działacze wydali gazetkę dla rolników rozdawaną podczas dożynek, a podkarpaccy politycy na billboardach dziękują mieszkańcom za wsparcie i informują o inicjatywach w regionie. Akcja ma na celu pokazanie tego, co Platforma zrobiła dla Podkarpacia w trwającej kadencji parlamentu i samorządu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA