fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Czeska lewica chce bliżej Rosji

Jeśli jednak lewica nie uzyska większości, wtedy zaczną się trudne negocjacje - mówi Petr Kratochvil wiceszef Instytutu Stosunków Międzynarodowych w Pradze
[b]Rz: Kto w piątek i sobotę wygra w Czechach wybory?[/b]
Petr Kratochvil: To najbardziej nieprzewidywalne wybory w naszym kraju od 20 lat. Równie dobrze można popatrzeć w kryształową kulę. Co prawda sondaże pokazują, że zwyciężą socjaldemokraci, ale w tych wyborach nie chodzi o to, kto wygra.
Chodzi o to, że bardzo trudno przewidzieć, kto będzie tworzył rząd. W wyborach bierze udział sporo nowych partii i kilka ma szansę pierwszy raz dostać się do parlamentu. Do podziału jest 200 mandatów.
[b]Załóżmy, że socjaldemokraci wygrywają. Jaki jest najbardziej prawdopodobny scenariusz?[/b]
Dziś zapowiadają publicznie, że nie będą tworzyć koalicji z komunistami.
Ale nigdy nie można mówić nigdy. Potrafię sobie wyobrazić, że po wyborach odczekają miesiąc lub dwa, po czym ogłoszą: z powodu interesów narodowych musimy zmienić nasze stanowisko i stworzyć rząd z komunistami.
Najbardziej prawdopodobne jest jednak, że stworzą rząd mniejszościowy z poparciem komunistów, choć bez koalicji.
[wyimek]Czesi nie są przyzwyczajeni do płacenia za wszystko. A ODS wprowadził m.in. opłaty za lekarza czy uniwersytet [/wyimek]
Jeśli jednak lewica nie uzyska większości, wtedy zaczną się trudne negocjacje. Tyle że na prawicy. Lewicowe są tylko dwie partie, prawicowych jest dużo więcej. ODS będzie musiał prowadzić rozmowy m.in. z nową konserwatywną partią TOP 09 czy populistyczną Sprawy Publiczne.
[b]Dlaczego lewica nagle stała się tak popularna? [/b]
Czesi nie są przyzwyczajeni do płacenia za wszystko. A ODS wprowadził m.in. opłaty za lekarza czy uniwersytet. Socjaldemokraci mówią: gwarantujemy, że wszystko będzie bezpłatne. To wydaje się takie proste. Na lewicę na ogół głosują ludzie mniej wykształceni. Przez okno mojego pokoju widzę billboard, na którym socjaldemokraci obiecują, że będą wypłacać trzynastki.
[b]Jak po wyborach może zmienić się polityka zagraniczna Czech?[/b]
Jeśli wygrają socjaldemokraci i utworzą rząd z komunistami, Czechy bardziej zbliżą się do Rosji. Moskwie zresztą na tym zależy. W ubiegłym roku lider socjaldemokratów Jiři Paroubek spotkał się prywatnie z Putinem. Nie ujawniono publicznie, o czym dyskutowali, ale prawica wykorzystuje tamtą wizytę w Moskwie podczas kampanii. Mówią: patrzcie, jeszcze nie wygrał wyborów, a już jeździ do Moskwy. Może przygotowuje pucz?
Paradoksalnie za rządów lewicy byłoby też większe zbliżenie z UE, gdyż socjaldemokraci popierają integrację, której z kolei przeciwna jest eurosceptyczna ODS. Mogą zmienić się też relacje atlantyckie. Choć temat tarczy antyrakietowej umarł, to socjaldemokraci nadal wykorzystują ją, by budzić wśród ludzi strach przed Ameryką. Komuniści wręcz chcieliby wystąpienia z NATO.
[i]rozmawiała w Pradze Katarzyna Zuchowicz [/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA