fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Spadły wydatki na e-państwo

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Dariusz Wolak
W 2009 r. administracja publiczna złożyła zamówienia informatyczne warte 2,9 mld zł. Rok wcześniej było to 3,3 mld zł. W tym roku wydatki mają zdaniem analityków wzrosnąć do 3 mld zł
Zmagające się ze spadkiem zamówień od klientów biznesowych firmy informatyczne ucierpiały też na niższych wydatkach administracji publicznej.
W ubiegłym roku, według szacunków firmy badawczej DiS, państwo zamówiło sprzęt, oprogramowanie i usługi informatyczne warte łącznie 2,9 mld zł. To mniej niż w latach 2007 – 2008 (odpowiednio 3,5 i 3,3 mld zł). [wyimek]292 mln zł w ciągu roku spadły wydatki na informatyzację MEN [/wyimek]
Największymi państwowymi klientami branży pozostają Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Ministerstwo Sprawiedliwości, resort edukacji oraz służba zdrowia. Z tego grona wydatki na informatyzację zwiększyła tylko ARiMR.
W 2009 r. agencja była największym publicznym zleceniodawcą usług informatycznych. Podpisała umowy warte ok. 300 mln zł. Rok wcześniej było to tylko ok. 120 mln. Powodem inwestycyjnego skoku była m.in. konieczność odnowienia umów z koncernem Hewlett-Packard, który stworzył wykorzystywany przez ARiMR system obsługi rolniczych dopłat unijnych.
Wydatki na informatyzację spadły w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. W 2009 r. ZUS wydał na nią ok. 185 mln zł. Rok wcześniej było to ok. 240 mln zł. Także Ministerstwo Sprawiedliwości, które w 2009 r. zakontraktowało produkty warte 130 mln zł. W 2008 r. było to aż 250 mln zł.
Spadek publicznych wydatków najbardziej odczuły jednak spółki obsługujące Ministerstwo Edukacji Narodowej. Resort, który wydał w 2008 r. na informatyzację prawie 330 mln zł, w ubiegłym roku złożył zamówienia warte zaledwie 38 mln zł. Spadek nakładów nie świadczy jednak o zapaści finansowej MEN. Za wysokie wydatki w ubiegłym roku odpowiadały masowe zakupy sprzętu komputerowego dla szkół.
Jak mówi kierujący biurem analitycznym DiS Andrzej Dyżewski, spółki informatyczne zarabiające na obsłudze sektora publicznego mają jednak powody do optymizmu. W 2009 r., mimo spadku wydatków, pojawiły się pozytywne trendy.
– Dwieście największych umów informatycznych opiewało na sumę 1,45 mld zł. Rok wcześniej było to 1,4 mln, czyli ich wartość wzrosła o 3 proc. Zwiększyła się jednostkowa wartość kontraktów. Wśród największych 200 zamówień nie ma już umów wartych mniej niż milion złotych tak jak kilka lat temu – wyjaśnia.
Według Dyżewskiego w 2010 r. administracja przeznaczy na informatyzację więcej niż rok wcześniej, a wydatki przekroczą poziom 3 mld zł. Stanie się tak głównie dzięki dużym przetargom, które mają zostać rozstrzygnięte w tym roku. Wśród zaplanowanych wdrożeń jest m.in. system elektronicznych dowodów tożsamości pl.ID wart łącznie 370 mln zł. Suma ta nie zostanie w całości wydana w 2010 r. Pierwsze karty chipowe mają trafić do Polaków już w styczniu 2011 r.
Koordynujący plan informatyzacji resort spraw wewnętrznych i administracji w tym roku rozstrzygnie także konkurs na budowę systemu e-PUAP, czyli tzw. drugi etap e-administracji. Budżet państwa zarezerwował też środki na budowę wartego 500 mln zł systemu łączności radiowej dla służb porządku publicznego (tzw. OCSŁR-1) oraz System Informatycznego Powiadamiania Ratunkowego (450 mln zł).
O te zamówienia będą ubiegać się firmy informatyczne, które w 2009 r. zarobiły najwięcej na obsłudze administracji: giełdowe Asseco Poland, Comarch, Sygnity czy Comp oraz globalni gracze: amerykański Oracle i Microsoft.
Najszerszą przetargową ofensywę zapowiada Asseco. – Mamy kompetencje, które pozwalają na wystartowanie w każdym przetargu – kwituje Katarzyna Drewnowska, dyrektor działu relacji inwestorskich grupy. Aktywność zapowiada także grupa Sygnity, która w 2009 r. pozyskała publiczne zamówienia warte prawie 184 mln zł. Jak zdradza Ewa Jagiełło, dyrektor pionu publicznego w spółce, grupa szczególnie liczy na przetarg pl.ID oraz konkursy ogłaszane przez Główny Urząd Statystyczny, związane z zaplanowanym na przyszły rok spisem powszechnym i tegorocznym spisem rolnym.
[ramka][srodtytul]Jarosław Smulski,analityk firmy IDC Poland[/srodtytul]
W 2009 r. firmy informatyczne musiały się uporać z załamaniem popytu wśród klientów komercyjnych i liczyły na zamówienia publiczne. Częściowo się nie zawiodły. Spodziewam się, że w 2010 r. wydatki administracji na informatykę będą co najmniej podobne do ubiegłorocznych, może nieco większe. Wśród firm najwięcej zarabiających na informatyzacji raczej nie pojawią się nowi znaczący gracze. Niewykluczone jest zamrożenie niektórych przetargów. Rząd chce ograniczenia deficytu i zmniejszenia wydatków budżetowych. Dodatkowo zmiana ministra odpowiedzialnego za informatyzację spowoduje pewien przestój decyzyjny. [/ramka]
[ramka][srodtytul]Słownik przetargów[/srodtytul]
pl.ID – elektroniczny dowód osobisty – plastikowy dokument z mikroprocesorem zawierający bezpłatny podpis elektroniczny, pełniący funkcję klucza do usług e-administracji. Nowe dowody osobiste mają być wydawane już od stycznia 2011 r.
e-PUAP 2 – drugi etap budowy elektronicznej administracji publicznej. Dzięki kolejnym projektom co roku ma się zwiększać liczba spraw urzędowych, które można załatwić przez Internet. Integracja systemów ma także zmniejszyć liczbę wymaganych przez administrację zaświadczeń.
System OCSŁR-1 – to Ogólnokrajowy Cyfrowy System Łączności Radiowej dla służb porządku publicznego i ratownictwa, mający usprawnić komunikację między nimi. ?[/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=t.boguszewicz@rp.pl]t.boguszewicz@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA