fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2010

Komorowski wygrywa

Bronisław Komorowski
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Eliza Olczyk
Sondaż prezydencki: Marszałek Sejmu pokonałby i Kaczyńskiego, i Olechowskiego
26 proc. wyborców chce w pierwszej turze oddać głos na Bronisława Komorowskiego, gdyby to on był kandydatem PO w tegorocznych wyborach prezydenckich – wynika z sondażu GfK Polonia dla „Rz“.
Lecha Kaczyńskiego popiera 15 proc. badanych, choć jeszcze przed dwoma tygodniami wygrywał o włos z marszałkiem Sejmu – chciało na niego głosować 18 proc. badanych, a na Komorowskiego 17 proc. Jednak tamten sondaż był zrobiony zaledwie kilka dni po wycofaniu się Donalda Tuska z wyścigu prezydenckiego.
– Dwa tygodnie temu wyborcy byli jeszcze w szoku po deklaracji Tuska, stąd wyjątkowo słaby wynik Komorowskiego – uważa dr Jarosław Flis, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Teraz wróciliśmy do sytuacji, że kandydat Platformy, ktokolwiek nim jest, zajmuje pierwsze miejsce.
Według Flisa na skokowy wzrost poparcia dla Komorowskiego mogły wpłynąć dwie sprawy: prawybory w PO kandydata na prezydenta, w których uczestniczą marszałek Sejmu i Radosław Sikorski, szef MSZ, oraz ataki ze strony PiS.
– Jeśli pojawiają się głosy, że w BBN są materiały, które mogą zaszkodzić Komorowskiemu (mówił o tym Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Newsweeka“ – red.), to paradoksalnie może mu to pomóc – ocenia Flis.
[ramka][b]Wyniki drugiej tury wyborów (w proc.): [/b]
Kaczyński 24 – 50 Komorowski
Kaczyński 25 – 41 Olechowski [/ramka]
Andrzej Olechowski, kandydat niezależny, od dwóch tygodni utrzymuje 6-procentowe poparcie. Z takim wynikiem nie miałby szans na wejście do drugiej tury wyborów. Według dr Anny Materskiej-Sosnowskiej z Uniwersytetu Warszawskiego Olechowski może zwiększyć poparcie, bo ma szansę przyciągnąć wyborców, którzy chcieli głosować na Tuska, a Komorowski niezbyt im się podoba.
W najgorszej sytuacji jest natomiast Jerzy Szmajdziński. Dwa tygodnie temu popierało go 5 proc. badanych, dziś zaledwie 3 proc. – To po prostu nie jest najlepszy kandydat – ocenia Materska-Sosnowska. – Mało jest go w mediach, efekt świeżości już nie działa, a na dodatek część głosów może zabrać mu Olechowski.
3 proc. poparcia ma też dwóch kolejnych kandydatów: Andrzej Lepper, skazany ostatnio przez sąd pierwszej instancji za seksaferę, i szef PSL, wicepremier Waldemar Pawlak. Marek Jurek, lider Prawicy RP, może liczyć na 1 proc. poparcia. Czy to oznacza, że wynik wyborów prezydenckich jest już przesądzony? Z całą pewnością nie, bo – jak wynika z sondażu – aż 43 proc. wyborców jeszcze nie wie, na kogo odda głos.
Komorowski i Kaczyński to na razie jedyni politycy, którzy mają szansę na wejście do drugiej tury wyborów. Wygrałby ją Komorowski, pokonując prezydenta stosunkiem głosów 50 proc. do 24 proc. Gdyby jednak do drugiej tury weszli Kaczyński i Olechowski, to kandydat niezależny zdobyłby 41 proc. głosów i pokonałby obecnego prezydenta, którego poparłoby 25 proc. obywateli. Druga tura z udziałem Komorowskiego i Olechowskiego to pewna wygrana kandydata Platformy stosunkiem głosów 46 proc. do 17 proc.
[i]Sondaż GfK z 18 – 23 lutego na próbie 989 osób. [/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA