fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Łukaszenko wzywa Rothschilda na pomoc

Iwona Trusewicz
Białoruski dyktator zaproponował szefowej grupy Rothschild udział w prywatyzacji białoruskiej gospodarki
Ariel de Rothschild, dyrektor wykonawcza grupy spotkała się z Łukaszenką w Mińsku.
- Jeżeli się zgodzicie, to w najbliższym czasie możemy uzgodnić 5-7 projektów (prywatyzacyjnych - przyp. red) i rozpocząć przy nich poważną pracę - cytuje prezydenta agencja Belta.
Grupa konsultingowo-inwestycyjna Rothschild w końcu 2009 r przygotowała jedną z największych dotąd prywatyzacji w zdominowanej przez własność państwową białoruskiej gospodarce. Chodzi o sprzedaż banku BPS rosyjskiemu Sbierbankowi za 280,7 mln dol.
Specjaliści Rothschilda sporządzili ocenę wartości rynkowej oraz kredytowej białoruskiego banku. Rosjanom przedstawili trzy warianty wyceny, zależnie od tego ile udziałów mieliby kupić - od 150 mln dol do 0,5 mld dol.
Białoruś to do dziś kraj własności państwowej, a ogłaszana dotąd prywatyzacja, była pozorna, wymuszona przez zagranicznych kredytodawców lub coraz gorszą sytuacje finansów państwa. Jeżeli spojrzymy na to, kto jest na Białorusi najbardziej zadłużony za granicą, to okazuje się, że najwięcej (8,3 mld dol. na 01.10.2009) długów mają podmioty gospodarcze (przemysł, rolnictwo, handel, budownictwo itp). Drugi jest skarb państwa. Kolejną grupę stanowią banki, także w większości państwowe. Bank centralny na prawie pół miliarda dolarów długu.
Rosnące zadłużenie ( ponad 19,2 mld dol. na 1.10.2009), spadek o połowę wpływów z handlu zagranicznego oraz rosnący deficyt budżetowy, zmusił wreszcie Mińsk do szukania prawdziwych inwestorów. MFW, który udzielił Białorusi 3 mld dol. kredytu zapowiedział, że bez prywatyzacji nie ma mowy o kolejnej pomocy.
W 2009 r. Łukaszenko zgodził się więc na sprzedaż firm państwowych, w tym kluczowych dla gospodarki z sektora paliwowego i chemicznego (Naftan, Polimir) oraz bankowego (Bielinwestbank, Beialrusbank i Bielagroprombank).
Jednak inwestorzy są ostrożni, bo Białoruś to kraj uchodzący za najtrudniejszy do prowadzenia biznesu, zbiurokratyzowany do granic możliwości. Lideruje na świecie w liczbie płaconych podatków (107 musi zapłacić firma i zabiera jej to rocznie ok. 900 godzin).
Dlatego Łukaszence zależy, by białoruską prywatyzację firmowały tak znane marki jak Rothschild.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA