fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Więcej władzy, więcej kontroli

Coraz częściej mam wrażenie, że od wyniku obecnych wyborów prezydenckich będzie zależał kształt ustroju Polski. Taki jest też chyba cel premiera: oddając głos na kandydata PO, będzie się naprawdę wybierać inną od obecnej konstytucję
W nowej, przygotowanej przez Platformę wersji prezydenckie weto Sejm będzie mógł odrzucać bezwzględną większością głosów. „Prezydent byłby nadal wybierany w wyborach powszechnych, w myśl naszej propozycji, ale weto prezydenckie nie mogłoby skutecznie blokować woli większości w parlamencie, która wygrała wybory i utworzyła rząd” – tłumaczył swoje pomysły Donald Tusk. Również w sprawach dotyczących polityki zagranicznej prezydent byłby jedynie wykonawcą ustaleń gabinetu ministrów.Rozumiem, że pomysły te akceptują zarówno Bronisław Komorowski i Radosław Sikorski, dwaj główni kandydaci PO na prezydenta. Jeśli tak, to Polacy będą wybierali nie między Lechem Kaczyńskim a którymś z polityków PO, lecz między obecnym systemem podzielonej władzy wykonawczej, który reprezentuje Kaczyński, a nowym systemem, w którym prezydent będzie spełniał funkcję dekoracyjną. Tusk zrobił z wyborów prezydenckich plebiscyt za lub przeciw konstytucji.Na pier...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA