fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Uzależnieni od wojny

„The Hurt Locker” nie oskarża i nie ocenia. Pokazuje fakty najwierniej jak się da
kino świat
Amerykańskie filmy mówią o żołnierzach w Iraku to, o czym milczą i czego nie pokazują media
Wstrząsający „The Hurt Locker. W pułapce wojny” Kathryn Bigelow dostał dziewięć nominacji do Oscara. Są wśród nich najważniejsze: dla najlepszego filmu, za reżyserię, scenariusz, za rolę pierwszoplanową. Do tzw. wielkiej piątki zabrakło mu nominacji za rolę kobiecą. I nic dziwnego. To twardy, męski film.Irak, wojna, specjalna jednostka saperów. Kathryn Bigelow, reżyser m.in. „Dziwnych dni”, zrobiła film o ludziach, którzy zaglądają w oczy śmierci. Rozbrajają miny na pustynnych drogach i na ulicach Bagdadu. Wyjeżdżając na akcję, nie mają pewności, czy wrócą.– Po powrocie z Iraku Mark Boal opowiedział mi o amerykańskich żołnierzach, którzy unieszkodliwiają miny, mogące razić w promieniu 300 metrów – mówi Bigelow. – Byłam zaszokowana. A kiedy się dowiedziałam, że ci ludzie są ochotnikami, wiedziałam, że muszę zrobić o nich film.Boal jest dziennikarzem. Pracował dla „Observera”, „The Village Voice” i „Playboya”. W „The Hurt Locker” nie p...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA