fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Prokuratura sprawdzi brata ministra Drzewieckiego

Mirosław Drzewiecki
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Czy krewny ministra sportu Mirosława Drzewieckiego proponował załatwianie umów na rządowe inwestycje?
– Ustalamy, czy są podstawy do wszczęcia postępowania, zwłaszcza w zakresie dotyczącym płatnej protekcji – mówi rzecznik łódzkiej prokuratry okręgowej Krzysztof Kopania.
„Dziennik Gazeta Prawna” napisał, że łódzki restaurator Dariusz Drzewiecki w kwietniu 2009 r. złożył austriackiej spółce Alpine Bau propozycję załatwienia kontraktów na Orliki, budowę stadionów na Euro 2012 i odcinka autostrady A2.
Ministrem sportu był wtedy Mirosław Drzewiecki. – Historia z bratem została wymyślona, żeby wykorzystać jego trudny życiorys i uderzyć we mnie w przeddzień przesłuchania przed komisją śledczą – powiedział „Rz” oburzony Mirosław Drzewiecki.
Dariusz Drzewiecki przesłał do PAP oświadczenie, w którym zaprzeczył całej sprawie.
Brat ministra ma w Łodzi fatalną opinię wśród biznesmenów. – Zaciąga koleżeńskie pożyczki i znika – opowiada jeden z nich. – Lista dłużników wydłużyła się do 50, a może 100 osób.
Był ścigany przez prokuraturę listem gończym, skazany za oszustwa i podrobienie faktury. Detektyw Krzysztof Rutkowski ścigał go w 2008 r. na zlecenie biznesmena, który kupił od niego samochody. – Okazało się, że należą do firmy leasingowej – opowiada detektyw. – Kiedy go odnalazłem, uciekł i zadzwonił do mnie z prośbą, by go nie zatrzymywać. Dwa dni później mój klient odzyskał pieniądze. Dowiedziałem się, że pieniądze na spłatę długów Dariusz dostał od brata z informacją, że już więcej mu nie pomoże. Wcześniej wielokrotnie płacił za niego długi.
Zdaniem Rutkowskiego firmy liczące na kontrakty przy budowie stadionów same docierały do Dariusza Drzewieckiego, a on zapewniał, że wszystko zostanie załatwione.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA