fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Euro znów może kosztować 4,70 zł

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Rozmowa z Peterem Brezinschekiem, głównym ekonomistą Raiffeisen Banku
[b]Czy patrząc z perspektywy kursu złotego, najgorsze jest już za nami?[/b]
- Nie powinno być już takiego natężenia negatywnych informacji, które doprowadziłyby do powtórki z lutego, kiedy euro było wyceniane na 4,93 zł. Zmienność na rynku walutowym potrwa jednak jeszcze kilka miesięcy i w tym czasie kurs euro do złotego może osiągnąć poziom 4,70 zł. Potem dojdzie do powolnego umocnienia złotego - w marcu 2010 za euro będzie trzeba zapłacić 4,30 zł.
[b]A jak na tle regionu będzie wyglądał złoty?[/b]
Korzystnie. Trzeba sobie uzmysłowić, że to co widzieliśmy w pierwszym kwartale - ataki spekulacyjne na złotego było efektem gry przeciwko całemu regionowi. Rynek euro/złotego jest najbardziej płynny i tam się skupia aktywność inwestorów. Wielu inwestorów np. w Londynie traktuje ten region Europy jako całość, a tymczasem nie można porównywać Polski z Ukrainą.
[b]W takiej sytuacji rząd powinien upierać się przy wchodzeniu do ERM2?[/b]
- W sytuacji, kiedy na świecie panuje kryzys chyba korzystniej byłoby nie ryzykować pozbywania się rezerw walutowych na obronę złotego, co przy takiej zmienności kursu wydaje się bardzo prawdopodobne. Lepiej chyba przyjąć taktykę uważnego obserwowania rynku. Kiedy w 2010 roku apetyt na ryzyko się zwiększy taka decyzja będzie bardziej uzasadniona.
[b]Czy Polsce grozi recesja?[/b]
Zakładamy, że w Polsce PKB spadnie o 0,8 proc. Wynika to z jednej strony z pogorszenia sytuacji na rynku pracy - bezrobocie może wzrosnąć do 15 proc. - a także z coraz bardziej pesymistycznych prognoz dla partnerów handlowych Polski. W przyszłym roku wzrost PKB wyniesie 0 proc. W 2013 roku wzrost powinien sięgnąć ok 4 proc., tj. poziomu potencjalnego waszej gospodarki.
[b]Rozmawiał Mirosław Kuk[/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA