• 16.07.2018

Komputery ze środka Polski

Jeszcze w tym roku pierwsze komputery ze znakiem firmowym Dell, głównego ich producenta na świecie, zaczną schodzić z linii produkcyjnych jego najnowszej, łódzkiej fabryki
Gdy w połowie września ubiegłego roku amerykański koncern ogłosił, że fabryka powstanie w Polsce, uznano to za duże wydarzenie. Bo chociaż w naszym kraju obecni są od wielu lat inni giganci światowej informatyki i przemysłu komputerowego, to wcześniej nie decydowali się oni na inwestycje w produkcję. A w każdym razie nie na taką skalę jak Dell, który w Łodzi zatrudniał będzie docelowo 3 tys. pracowników i zainwestuje ponad 200 mln euro.
Inni potentaci branży informatycznej inwestowali dotychczas głównie w swe centra rozwojowe i centra usług biznesowych. To ma oczywiście ogromne znaczenie - dla rynku pracy, prestiżu kraju - i w niczym nie umniejsza znaczenia inwestycji IBM, Motoroli, HP, Oracle, Microsoftu i innych. Jednak produkcja nie była lokowana w naszym kraju - w dużej mierze dlatego, że większość producentów wybierała w tym celu kraje azjatyckie. - Inwestycja każdej globalnej firmy w określonym miejscu zawsze zwraca uwagę. Znaczyć może dla kraju więcej niż wiele analiz rynkowych czy promocji. I tak będzie zapewne w przypadku Della w Polsce - oceniał decyzję Della Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. [srodtytul]Budowa już trwa[/srodtytul]
W niedługim czasie od ogłoszenia decyzji, w pierwszych dniach grudnia ubiegłego roku, ruszyła budowa łódzkiej fabryki. Paul D. Bell, wiceprezes firmy, mówił wówczas, że dzięki fabryce w Łodzi koncern chce wzmocnić swoją pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej, sprzęt do klientów docierał będzie znacznie szybciej, a firma będzie mogła szybko reagować na potrzeby klientów. Zakład Della będzie dostarczać sprzęt do krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a także do Niemiec, Skandynawii, Hiszpanii i Włoch. Łódzka inwestycja może się okazać przełomowa dla rodzimego rynku komputerowego. Rośnie on bardzo szybko, powiększając się ostatnio o co najmniej jedną trzecią rocznie. W ubiegłym roku mogło trafić do odbiorców sporo ponad 2 mln komputerów. [srodtytul]Rynek się zmieni[/srodtytul] Inwestycja Della może zapoczątkować duże zmiany na naszym rynku. Światowy lider zacznie być konkurencją dla montowni, którym obecnie ustępuje miejsca (Dell ma w Polsce 3. - 4. miejsce pod względem udziału w rynku). Skutek może być taki, że na rynku najbardziej będą się liczyć producenci, a nie drobni składacze. - Rynki Europy Środkowej i Wschodniej są bardziej dynamiczne niż Zachodniej. Dlatego od dwóch lat planowaliśmy stworzenie nowej bazy produkcyjnej - tłumaczył jej powstanie obok działającej w Irlandii fabryki rzecznik Della na łamach irlandzkiej gazety "Irish Examiner". W ciągu czterech lat (2002 - 2006) przychody Della w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) wzrosły z 6,6 mld do 13 mld dolarów. W Polsce jest to ok. 445 mln zł.Według danych firmy badawczej IDC w ciągu ostatnich pięciu lat dostawy sprzętu tego producenta na rynku EMEA wzrosły o 138 proc. [srodtytul]Lokalizacja i ludzie[/srodtytul] Dlaczego Dell wybrał Łódź? Obok korzystnej lokalizacji zadecydował także potencjał akademicki tego regionu. Amerykański producent będzie szukał przede wszystkim absolwentów okolicznych uczelni. W polskiej fabryce Dell zatrudni pracowników do obsługi linii produkcyjnych komputerów stacjonarnych, notebooków, stacji roboczych i serwerów, a także inżynierów i personel kierowniczy średniego szczebla. Początkowo z linii produkcyjnych w Łodzi schodzić będą komputery stacjonarne i notebooki Della, po roku pojawią się także produkty klasy Enterprise. Dell planuje też nawiązać współpracę z dostawcami podzespołów, którzy na miejscu uruchomią swoje oddziały.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL