fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Islandczyk sprzedał akcje Netii

Wyniki operatora poprawiły się znacząco w ubiegłym roku. To jednak efekt transakcji kapitałowych: sprzedaży udziałów w sieci Play i zakupu Tele 2. Operacyjnie Netia, która jest głównym konkurentem dla TP, ma wyjść na prostą w przyszłym roku.
Rzeczpospolita
Pakiet akcji spółki kupiły polskie instytucje finansowe.Za Thora Bjorgolfssona o losach spółki będą decydować m.in. PZU, Pioneer Pekao i OFE CU
Wczoraj w transakcjach pakietowych na warszawskiej giełdzie właściciela zmieniło prawie 119 mln akcji Netii po cenie 2,5 zł za sztukę. To ponad 30 proc. udziałów w kapitale zakładowym polskiego operatora.
Żaden z dużych akcjonariuszy Netii nie przyznał się do sprzedaży papierów. Wiadomo jednak, że przymierzał się do tego islandzki fundusz inwestycyjny Novator kontrolowany przez najbogatszego obywatela Islandii Thora Bjorgolfssona (miał on oficjalnie 32 proc. papierów Netii). Constantine Gonticas, przedstawiciel Novatora w radzie nadzorczej spółki, nie chciał potwierdzić faktu sprzedaży akcji. Mówią o tym inne osoby związane z rynkiem kapitałowym.
– Papiery kupiły polskie instytucje finansowe zorganizowane na zlecenie Novatora przez Dom Inwestycyjny BRE Banku – mówi „Rz” przedstawiciel jednego z nabywców.
Według naszych informacji między nimi są instytucje finansowe z grupy PZU, Pioneer Investment Management, OFE Commercial Union, BBI Capital. Zakup akcji Netii to jedna z największych tego typu transakcji zrealizowanych w ostatnich latach na warszawskiej GPW (nie podczas normalnej sesji, ale za pośrednictwem systemu giełdowego).
[wyimek]590mln zł za tyle 32-proc. pakiet akcji Netii sprzedał polskim inwestorom islandzki Novator[/wyimek]
Podobna operacja odbyła się w 2002 r. i dotyczyła papierów grupy Kęty. Piątkowa sprzedaż akcji Netii to również największa transakcja na polskim rynku telekomunikacyjnym, wyłączając zeszłoroczne zbycie pakietu walorów Polkomtelu przez duńskie TDC (wartość transakcji – 3 mld zł).
Polscy nabywcy akcji Netii nie działali w porozumieniu i każdy kupował je na własny rachunek. Oznacza to, że 66 proc. papierów operatora rozproszonych jest teraz między wielu drobnych akcjonariuszy. Największy pakiet (24 proc. akcji) kontroluje fundusz inwestycyjny Third Avenue Management. Około 10 proc. posiada inny fundusz – SISU Capital. Według informacji „Rz” działają one wspólnie i teraz zastąpią Novatora w roli głównego rozgrywającego w akcjonariacie Netii. Do tej pory fundusz konsekwentnie nie chciał zdradzić swoich planów dotyczących spółki.
Od dwóch lat operator realizuje agresywną strategię walki o rynek kosztem Telekomunikacji Polskiej. W ubiegłym roku Netia przejęła Tele2 z kilkuset tysiącami abonentów usług telefonicznych. Pod koniec 2008 roku Mirosław Godlewski, prezes Netii, ogłosił, że spółka zwalnia tempo rynkowej ekspansji i będzie się starać o szybszą poprawę wyniku finansowego.
Novator był udziałowcem Netii od 2005 roku. Fundusz pogrążył kryzys finansowy, a przede wszystkim zapaść sektora bankowego w Islandii. Novator był także głównym akcjonariuszem największego islandzkiego banku Landsbanki, który utracił płynność i został znacjonalizowany.
O poszukiwaniach przez Novatora chętnych na akcje Netii na rynku mówiło się od pół roku. Zainteresowanie wyrażały polskie firmy telekomunikacyjne, jak MNI czy należący do funduszu Magna Polonia Mediatel. Nie zdołały jednak przekonać Novatora. Islandzkiemu funduszowi zresztą nie udało się wyjść z transakcji w optymalny dla siebie sposób. Pozbył się papierów Netii 30 – 40 proc. poniżej ostatnich wycen analityków.
[ramka][srodtytul]Sebastian Buczek, prezes zarządu TFI Quercus[/srodtytul]
Wycena Netii na 2,5 zł za akcję wydaje się na rozsądnym poziomie. Daje on szansę inwestorom finansowym na korzystne wyjście z inwestycji za jakiś czas. Tym bardziej że według rynkowych doniesień byli inwestorzy strategiczni zainteresowani Netią, którym jednak w obecnych warunkach trudno było zorganizować finansowanie transakcji. Netia pokazuje coraz lepsze wyniki finansowe i ma potencjał wzrostu, który pozwala wierzyć w podniesienie wartości spółki. Skoro ostatnie rekomendacje analityków dla firmy przekraczają 3 zł za akcję, to nabywcy Netii teoretycznie nie powinni stracić.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA