fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Dobrzypolitycy.pl, a wyborcy surowi

Trzecie miejsce w rankingu Top 10 polityków zajmuje posłanka PiS Jolanta Szczypińska (średnia ocena 3,56)
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Jerzy Haszczyński
Nowy społecznościowy portal ma być nieustającym sondażem popularności przedstawicieli narodu: od Sejmu aż po gminy. Na liście jest już prawie 50 tysięcy działaczy.
Rząd jest co najwyżej przeciętny a Kancelaria Prezydenta mierna – takie wnioski płyną z opinii internautów zamieszczonych na pierwszym polskim portalu, na którym można oceniać pracę polityków. Funkcjonuje na podobnej zasadzie co istniejące już portale Znanylekarz.pl, czy Dobrylekarz.info. Jednak medyków oceniamy znacznie lepiej.
[srodtytul]Skandaliczny czy wybitny[/srodtytul]
– Ruszyliśmy 8 stycznia. Wnioski mogą być przedwczesne, a nazwa witryny jest sformułowaniem trochę mylącym – przyznaje Zbigniew Górniak, opolski dziennikarz, pomysłodawca i współtwórca portalu Dobrzypolitycy.pl. – Chodzi nam o jak najszerszą, rzetelną ocenę naszych wybrańców a „dobrzy” to wyraz pragnień, by takimi byli.
A ponieważ politycy zwracają teraz uwagę przede wszystkim na słupki poparcia, twórcy portalu uważają, że będzie dla nich pomocny. – Stworzyliśmy miejsce ich ciągłej oceny, lepszej niż sondaże – mówi Ryszard Poliwoda. – Wyborca może tu wyrazić opinię codziennie, a nie raz na cztery lata.
Polityków skatalogowano według funkcji: w Sejmie, Senacie, rządzie, Kancelarii Prezydenta. Są też działacze ugrupowań pozaparlamentarnych, europosłowie, politycy wojewódzcy, powiatowi i gminni w urzędach, sejmikach i radach. Można im wystawić ocenę od skandalicznej (1) do wybitnej (6). – Mamy 49 tysięcy osób. Ale lista jest otwarta – zachęca Górniak. – Każdy może dodać polityka, jednak zanim zaistnieje on na stronie, będzie zweryfikowany przez redaktorów.
W pierwszej dobie na stronę zajrzało 1800 internautów, następnej ponad 4500. Największy ruch odnotowano na zakładce powiatu gorlickiego. – Może wybuchł tam jakiś konflikt – zastanawia się Górniak. – Skoro dyskutują u nas, znaczy, że pomysł chwycił.
[srodtytul]Inwektywy i pochwały[/srodtytul]
Górniaka nie martwią obraźliwe wpisy. – Będą moderowane w nieznacznym stopniu – zastrzega. – Neonazistowskie, nawołujące do nienawiści. Pozostałe to materiał do przemyślenia dla polityków i socjologów.
Ale internauci bywają także łaskawi: Władysław Bartoszewski (wczorajsza średnia ocen 3,33) to „Wielki Polak, super facet”. Zbigniew Religa (3,54) budzi „podziw i szacunek”, Tadeusz Cymański z PiS (3,46) to ktoś „z wyglądu podobny zupełnie do nikogo, ale wygadany”, a Donald Tusk (3,o5) to zdaniem jednego z internautów „pierwszy normalny premier”.
[srodtytul]Bohater tygodnia[/srodtytul]
Grzegorz Dolniak, wiceprzewodniczący klubu PO (2,2), nie obawia się radykalnych opinii: – Codziennie jesteśmy oceniani przez media, opozycję, społeczeństwo. Wypowiedzi są anonimowe, łatwo więc o skrajne oceny. To zwierciadło nastrojów społecznych pozbawione fałszywych tonów, jakie płyną z najbliższego otoczenia polityków. Należy je przyjąć z pokorą.
– Na pewno życzylibyśmy sobie bardziej merytorycznych ocen – dodaje Poliwoda. – Tak jak przy Grzegorzu Schetynie (2,9), któremu internauta wypomina konkretną wypowiedź po brawurowej jeździe marszałka Sejmu na partyjny opłatek.
Merytoryczne oceny mają się pojawiać w formie artykułów i wywiadów. – Internauci wytypują bohaterów tekstów, a my postaramy się opisać, co zrobili, że stali się liderami popularności – zapowiada Górniak.
[ramka][b]Portal, na którym można oceniać polityków: [link=http://www.dobrzypolitycy.pl]www.dobrzypolitycy.pl[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA