fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Citi kręci rynkami

AFP
Citigroup, największy dostawca usług finansowych na świecie może zostać uratowany od bankructwa. Wiadomość pociągnęła w górę europejskie parkiety. Kurs Citi wzrósł na początku sesji o 8 proc. pod koniec spadał jednak o 20 proc.
Według agencji Bloomberg dzisiaj zbiera się rada nadzorcza banku, aby rozważyć czy sprzeda część akcji banku czy całą spółkę. Wcześniej zarząd spółki odrzucał wszystkie sugestie sprzedaży lub podziału Citigroup.
Plotki o sprzedaży Citi wywołały wzrost kontraktów terminowych za oceanem. Futures na indeks Dow Industrial wzrosły o 314 pkt. Analitycy twierdzą, że ci, którzy zajęli krótkie pozycje będą je natychmiast po otwarciu zamykać, a więc możliwe, że giełdy w USA wystartują na plusie.
- Nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, że jeśli ktoś zajmował krótkie pozycje w ciągu tygodnia, to wyszedł na tym dobrze - mówi Darren Sinden, starszy trader w Lite Finacial w Londynie.
Akcje Citi spadły od poniedziałku, wczoraj straciły 26 proc. i na zamknięciu za jedna akcję spółki płacono poniżej 5 dol., najmniej od 1994 r.
Problemy Citi zdaniem ekonomistów mogą dotyczyć pozycji w bilansie (jak należące do banku SIV - structured investment vehocles), które w następnych kwartałach przynosić straty.
- Inwestorzy nie są przekonani, że nie zobaczą więcej trupów w bilansie Citigroup. W obecnej wyprzedaży akcji chodzi najbardziej o to, że jest coraz więcej obaw o straty w kolejnych kwartałach - mówi William Fitzpatrick, analityk giełdowy w Optique Capital Managementw w Milwaukee
Władze banku nie komentują oficjalnie pogłosek, jakoby zwróciły się do Komisji Giełd i Papierów Wartościowych (SEC) w USA, o przywrócenie zakazu krótkiej sprzedaży akcji spółki. Ich zdaniem krótka sprzedaż akcji ciągnie kurs spółki w dół.
Te oskarżenia wydaja się jednak bezpodstawne bowiem tylko 3 proc. akcji znajdujących się w obrocie jest sprzedana na krótko.
Po utracie 26 mld dol. wartości rynkowej, Citi jest teraz piąty na liście największych banków w Stanach Zjednoczonych. W 2006 r. Citi znajdował się na pierwszej pozycji i był wart na rynku giełdowym 274 mld dolarów.
Źródło: www.marketwatch.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA