fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Nacjonaliści, którzy lubią panów

Stefan Petzner
AP
Znany austriacki, ksenofobiczny polityk Jörg Haider był homoseksualistą. Tajemnicę ujawnił jego bliski współpracownik Stefan Petzner, który zastąpił go na stanowisku szefa Sojuszu dla Przyszłości Austrii (BZÖ).
– To było coś o wiele poważniejszego niż przyjaźń. Jörga i mnie łączyło coś naprawdę wyjątkowego. Był mężczyzną mojego życia – wyznał Petzner w wywiadzie udzielonym austriackiemu radiu O3.
Podkreślił, że Haider miał „magnetyczną osobowość” i zapewnił, że jego żona Claudia Haider nie miała nic przeciwko ich romansowi. – Ona kochała go jako kobieta, on kochał ją jako mężczyzna. Ja kochałem go w kompletnie inny, wyjątkowo osobisty sposób. Ona to rozumiała – powiedział Petzner w emocjonalnym wywiadzie.
Jak podkreśla austriacka prasa, wśród przyjaciół Haidera od dłuższego czasu krążyły plotki na temat jego podwójnego życia. W partii miał na-wet przezwisko „imprezowy chłopczyk”. Głośno zaczęto o tym mówić na początku października, kiedy czołowy austriacki nacjonalista zginął w wypadku samochodowym. Według świadków wcześniej pił alkohol i obściskiwał się z męską prostytutką w barze dla homoseksualistów.
Po raz pierwszy austriacka prasa napisała o homoseksualnych skłonnościach Haidera już dziesięć lat temu. Polityk jednak stanowczo temu zaprzeczał i konsekwentnie budował swój wizerunek konserwatysty przywiązanego do wartości rodzinnych.
Strategia ta najwyraźniej była skuteczna, bo w niedawnych wyborach jego partia BZÖ zdobyła aż 11 proc. głosów. W 1999 roku, stojąc na czele Austriackiej Partii Wolnościowej (FPÖ) Haider zdobył zaś 27-procentowe poparcie. Wszedł nawet wówczas do koalicji, co sprowadziło na Austrię unijne sankcje.
Haider zasłynął ostrą krytyką Unii Europejskiej. Sprzeciwiał się także rosnącej liczbie imigrantów przybywających do Austrii. Często z nostalgią mówił o narodowym socjalizmie, między innymi nazywając esesmanów ludźmi godnymi zaufania.
Teraz gdy wyszło na jaw, że był homoseksualistą, działacze jego ugrupowania znaleźli się w bardzo niezręcznej sytuacji. Fakt, że wśród przywódców BZÖ szerzy się homoseksualizm, może zniechęcić do niej wielu konserwatywnych wyborców. Stefan Petzner już został przez swoich współpracowników obłożony zakazem udzielania kolejnych wywiadów i – jak przewidują komentatorzy – zostanie prawdopodobnie usunięty ze stanowiska.
Część obserwatorów podkreśla jednak, że homoseksualizm w skrajnie nacjonalistycznych ugrupowaniach nie należy wcale do rzadkości. Swoich skłonności do mężczyzn nie ukrywał między innymi słynny, zamordowany w 2002 roku, przywódca holenderskich populistów Pim Fortuyn. Również wśród elity Trzeciej Rzeszy – do której lubią odwoływać się dzisiejsi nacjonaliści – było wielu homoseksualistów.
[wyimek]Wśród przyjaciół Haidera krążyły plotki o jego podwójnym życiu [/wyimek]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA