fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Podróże z historią: Peloponez

Widok na zatokę Navarino z tureckiej cytadeli
Rzeczpospolita, Artur Bojarski AB Artur Bojarski
Najdalej na południe wysunięty grecki ląd to ojczysta ziemia bohaterów Homera – tu wznosiły się pałace mądrego króla Pylos, Nestora, króla Myken Agamemnona i władcy Sparty Menelaosa.
Półwysep Peloponeski znany jest także jako Morea, bo z kształtu przypomina liść morwy. A także, bardziej jeszcze – ludzką dłoń z wyciągniętymi w morze palcami półwyspów Mani, Messenia i Monemwazja. Kciukiem owej dłoni jest antyczna Argolida z Mykenami i Epidaurosem. Peloponez, na którego współczesnej mapie znajdziemy nazwy wielu innych legendarnych krain – Lakonii, Elidy, Achai i uważanej przez starożytnych za ziemski raj Arkadii – był w epoce późnego brązu kolebką jednej z najstarszych greckich kultur, cywilizacji mykeńskiej.
Przed dwoma wiekami właśnie na Peloponezie rozstrzygały się losy powstania, które dało Grekom wolność. Tu także, w Naf-plionie, zebrał się pierwszy parlament nowożytnej Grecji. Dziś ta kraina gajów pomarańczowych i oliwnych, winnic, antycznych ruin, skalistych klifów i pięknych plaż żyje w spokoju z rolnictwa i turystyki.
[srodtytul]Navarino (Pylos)[/srodtytul]
Wody zatoki Navarino, oglądanej z tureckiej cytadeli Neo Kastro na skraju współczesnego Pylos, mienią się wszystkimi odcieniami błękitów i zieleni. Na jej dnie nurkowie wciąż odnajdują szczątki zatopionych okrętów Ibrahima Paszy. Navarino – nazwę tę nadali liczącej 5 km długości i 3 km szerokości zatoce i miasteczku na jej brzegu Wenecjanie – znane jest od czasów starożytnych jako najlepszy naturalny port na Peloponezie. Od zachodu broni go przed falami i sztormami znad Morza Jońskiego skalna, prawie bezludna, porośnięta zaroślami makii, ostroga wyspy Sfaktiria.Fundamenty akropolu antycznego Pylos na północnym brzegu zatoki pochodzą z okresu Grecji klasycznej. Sąsiadujące z nimi ruiny to resztki murów frankijskiej i weneckiej twierdzy Paleo Kastro. O kilka kilometrów dalej w głąb lądu archeolodzy odkryli rezydencję króla Nestora, dwa pałace, salę tronową z pięknie zachowanymi freskami i terakotową wannę, o której wspomina Homer w Odysei.
W XIX w. wzniesiono na Sfaktirii kaplicę i pomnik poświęcony rosyjskim bohaterom bitwy pod Navarino. Podobny monument upamiętnia załogi okrętów francuskich, a obelisk na morskiej skale w porcie Pylos – brytyjskich. Dzisiejsze Pylos to spore miasteczko u szerszego, południowego wejścia do zatoki, którego główny plac, z marmurowym pomnikiem upamiętniającym dowódców sojuszniczej floty, nosi nazwę skweru Trzech Admirałów.
[srodtytul]Mykeny[/srodtytul]
„Spojrzałem w twarz Agamemnona” – napisał w telegramie do greckiego króla odkrywca Myken Heinrich Schliemann, gdy obejrzał szkielet w złotej masce, na której zastygł uśmiech śmierci sprzed ponad trzech tysięcy lat. Do mykeńskiej cytadeli – otoczonej przez cyklopowe mury, wzniesione bez zaprawy murarskiej z głazów tak wielkich, że zdaniem rzymskiego podróżnika Pauzaniasza nawet najmniejszego z nich nie mogła poruszyć para mułów – prowadzi słynna Lwia Brama, z płaskorzeźbą przedstawiającą dwie lwice. Zaraz za nią archeolodzy natrafili na królewski cmentarz, a wyżej, u szczytu akropolu, na pałac dynastii rządzącej Argolidą.
[srodtytul]Olimpia[/srodtytul]
W dolinie u stóp Wzgórza Kronosa, między rzekami Alfios i Kladios przez tysiąc lat płonął święty ogień olimpijski – i dziś znów się go tu zapala. Wśród rumianków i traw leżą powalone kolumny doryckiej świątyni Zeusa olimpijskiego. W cieniu sosen, platanów i dzikich oliwek wznoszą się ruiny świątyni Hery, resztki murów pracowni Fidiasza, budynków Prytanejonu, gdzie mieszkali uczestnicy igrzysk i Leonidajonu, rezydencji dla najznakomitszych gości. Długi ciemny tunel prowadzi na liczący 200 m długości stadion, gdzie zachował się fragment bieżni, trony sędziów i mieszczące 20 tys. widzów trybuny.
[srodtytul]Epidauros[/srodtytul]
Jedno z najważniejszych sanktuariów Asklepiosa, miejsce kultu, a zarazem starożytna klinika i uzdrowisko, słynie głównie ze swego antycznego teatru, a zwłaszcza jego akustyki. Słowo wypowiedziane szeptem na podeście orchestronu, na dnie kamiennego leja o nieskazitelnych proporcjach, dzieła Polikteta Młodszego, doskonale słychać w ostatnim, 54. rzędzie widowni.
[srodtytul]Sparta[/srodtytul]
Zgodnie z poglądem spartańskiego prawodawcy Likurga, że miasto tworzą obywatele, a nie mury, po dawnej Sparcie niemal nic nie pozostało – z wyjątkiem świątyni Artemidy, gdzie spartańskich chłopców poddawano próbie wytrzymałości, biczując ich tak mocno, że cały ołtarz był zbryzgany krwią.
[srodtytul]Mistra[/srodtytul]
Bizantyjskie miasto, wybudowane w XIV w., gdy despotia Mistry była ośrodkiem odrodzenia kultury w Bizancjum, wciąż wygląda – z pałacami, domami mieszkalnymi i kościołami – niemal tak jak w średniowieczu.
[ramka]Porady praktyczne
[b]Dojazd [/b]
samolotem Norwegian z Warszawy do Aten – 525 zł (tylko latem), LOT – 1171 zł, Malevem przez Budapeszt – 861 zł
autobusem linii KTEL z Aten (dworzec Kiffisou) do Pylos – 17,5 euro
samochodem z Warszawy do Aten przez Węgry i Serbię 2569 km, 28 godz. jazdy, koszt 276 euro lub (wygodniej) przez Włochy i promem z Bari 45 godz., koszt 274 euro
samochodem z Aten do Pylos 280 km, 3,5 godz., koszt 33 euro
wynajęcie w Grecji samochodu na 1 dzień – ok. 30 euro
[b]Hotele[/b]
Lida, Sparta – 45 euro
Pelopos, Olimpia – 35 euro
Navarone, Pylos – 29 euro
Castello Methoni, Pylos – 26 euro
Kronion, Olimpia – 23 euro[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA