fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Kask kontra ul z grzywką, czyli jak narysować wiceprezydenta

Sarah Palin jako alaskańska Amy Winehouse
The New York Times, Rick Meyerowitz Rick Meyerowitz
John McCain i Barack Obama są tak charakterystyczni, że karykaturują sami siebie. Kandydaci na wiceprezydenta - Sarah Palin i Joe Biden - też wyróżniają się z tłumu, ale jak dotąd nie stali się wdzięcznym celem rysowników satyrycznych. Dlaczego? - zastanawia się Steven Heller w "The New York Times".
"Z tej dwójki, uchwycenie charakterystycznych cech Bidena [kandydata demokratów] jest trudniejsze (...). Co prawda włosy nadymają mu się z tyłu na kształt rowerowego kasku, ale nie jest to dostatecznie poważna fizyczna ułomność, by czynić z niego komiczną personę" - pisze Heller.
"Pani Palin [kandydatka republikanów] jest co prawda atrakcyjna, ale jej charakterystyczna fryzura w stylu 'ul z grzywką' i designerskie okulary bez ramek czynią ją łatwiejszą do wyśmiania. Dodatkowym punktem zaczepienia jest lśniąca szminka" - zauważa.
"Oczywiście, karykatura dotyczy nie tylko powierzchowności. Najlepsze wykorzystują także to, co ich obiekt mówi lub robi. (...) Pani Palin to 'hokejowa mama' i myśliwy, a to dla karykaturzystów cenne rekwizyty, by nie powiedzieć broń. Pan Biden, przez niektórych uważany za pompatycznego, takich 'gotowców' rysownikom nie dostarcza. Ale jego majestatyczna aparycja może stanowić dobry kontrapunkt dla małomiasteczkowego wdzięku rywalki" - twierdzi felietonista gazety.
Heller poprosił kilku rysowników o pierwsze spostrzeżenia i przymiarki. Oto niektóre wypowiedzi:
Drew Friedman: Dobrotliwy Joseph Biden przypomina mi ulubionego wujka, takiego który zawsze robi niestosowne uwagi. Sarah Palin, pozując do zdjęć, nadal prezentuje ten zastygły na twarzy uśmiech w stylu "Żony ze Stepford", pozostałość po czasach konkursów piękności.
Rick Meyerowitz: Joseph Biden? Jest bystry. Jest twardy. Jest amerykańskim psem obronnym. Sarah Palin? Zamierzam ją rysować jako poszukującą ropy naftowej, zaprzeczającą ewolucji, blokującą aborcję, wąchającą proch alaskańską Amy Winehouse, która mówi: "Chcieli zabrać mi broń, a ja na to nie, nie, nie".
Źródło: The New York Times
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA