fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Po nocnych wichurach zniszczone budynki i brak prądu

Stara Wieś w województwie łódzkim
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Burze i silne wiatry najbardziej dały się we znaki mieszkańcom województwa podlaskiego i mazowieckiego. Straż interweniowała głównie w sprawie zerwanych linii energetycznych, powalonych drzew i uszkodzonych dachów budynków. Wicepremier Pawlak zapowiedział utworzenie stałego funduszu pomocowego.
Na Podlasiu przed południem jeszcze 8 tys. odbiorców nie miało rano prądu - poinformował rzecznik zakładu energetycznego ZEB Dystrybucja w Białymstoku, Andrzej Piekarski. W nocy bez prądu było nawet 30 tys. odbiorców, najtrudniejsza sytuacja miała miejsce w okolicach Siemiatycz oraz Michałowa i Czarnej Białostockiej.
Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Czyżewa, Wysokiego Mazowieckiego i Zambrowa. Piekarski przyznał, że choć sytuacja poprawia się z godziny na godzinę, nie wszystkie awarie uda się dziś usunąć. Największy problem stanowią połamane słupy i poprzerywane linie energetyczne.
Jak poinformował oficer dyżurny wojewódzkiego stanowiska koordynacji ratownictwa PSP w Białymstoku, do powalonych przez wichurę drzew i konarów tarasujących drogi strażacy wyjeżdżali 280 razy
Według straży pożarnej, dwie osoby zostały niegroźnie ranne w wypadku niedaleko miejscowości Kozińce, na trasie Białystok-Knyszyn. W niedalekiej od siebie odległości dwa drzewa upadły tam na dwa samochody osobowe.
Na terenie województwa mazowieckiego zniszczonych zostało wiele budynków w trzech powiatach: węgrowskim, sokołowskim i siedleckim - poinformował rzecznik Komendy Głównej PSP Paweł Frątczak.
Dodał, że z wielu domów strażacy musieli wypompowywać wodę, która zalała piwnice, ale - jak zaznaczył Frątczak - nie było żadnych ofiar śmiertelnych ani osób rannych.
Na Mazowszu - jak powiedział Frątczak - straż interweniowała 200 razy. Niebezpiecznie jest też na wielu drogach. Na drodze nr 64 z Warszawy do Białegostoku w wyniku wichury zostało powalonych wiele drzew, a strażacy mieli wiele wezwań do ich usuwania.
Natomiast wbrew zapowiedziom burze, które w nocy przeszły nad Warmią i Mazurami, nie wyrządziły większych szkód. Doszło jednak do tragicznego zdarzenia - najprawdopodobniej uderzenie pioruna spowodowało pożar domu w Warkałkach. W pożarze zginęła kobieta, której ciało strażacy znaleźli już po zakończeniu akcji gaśniczej. Udało się uratować 45-letniego mężczyznę,który z poparzeniami został odwieziony do szpitala
W Polsce potrzebne będzie utworzenie stałego funduszu dysponującego środkami na finansowanie skutków katastrof i klęsk - powiedział w Lądku wicepremier, minister gospodarki, Waldemar Pawlak.
Wicepremier uczestniczył w uroczystości wręczenia nagród i wyróżnień dla najlepszych drużyn Ogólnopolskich Zawodów Sportowo-Pożarniczych. Wzięło w nich udział 56 zawodowych i ochotniczych drużyn strażackich.
Podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami wicepremier podkreślił, że w czasie ostatnich burz i nawałnic strażacy zdali bardzo dobrze egzamin. "W takich sytuacjach bardzo ważne jest wcześniejsze przygotowanie służb ratowniczych i środków pomocy (...). Bardzo ważne jest też, aby ludzie poszkodowani wiedzieli, jak się zachować w trudnych sytuacjach" - mówił Pawlak.
Według wicepremiera, doświadczenia z ostatnich dni potwierdziły, że nie można oszczędzać środków tam, gdzie jest szansa na zmniejszenie potencjalnych zagrożeń. Lepiej zmniejszyć lub wyeliminować ryzyko katastrofy, niż ponosić jej konsekwencje - powiedział.
Pawlak, który jest także prezesem Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP uważa, iż polscy strażacy w wielu rozwiązaniach prześcignęli już kraje starej UE. "Polscy ochotnicy pracują z ogromnym zapałem i pasją" - podkreślił.
W trwających od soboty w Lądku zawodach najlepszymi okazały się drużyny strażaków zawodowych i ochotników z Kowalewa, Lądku, Barchlina i Słupcy oraz z Siedlec i Raszowa. Według organizatorów, celem zawodów było podniesienie poziomu wyszkolenia straży pożarnych.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA