fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Egzamin na prawo jazdy: koniec z jazdą po łuku?

Fotorzepa, Roman Bosiacki
AUTOS - najstarsze stowarzyszenie szkół nauki jazdy w Polsce - wystosowało petycje do Ministra Infrastruktury. Proponuje, aby zlikwidować szkolenie i egzaminowanie wykonywania manewru jazdy po łuku, a zwiększyć liczbę godzin nauki jazdy po drogach o podwyższonych prędkościach.

Pismo Stowarzyszenia AUTOS ma związek z pojawiającymi się w mediach doniesieniami na temat prowadzenia przez Ministerstwo Infrastruktury prac nad nowelizacją przepisów w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców. W tym kontekście Stowarzyszenie z Łodzi zwraca uwagę na kontrowersyjną materię, jaką jest szkolenie i egzaminowanie kandydatów na kierowców kat. B na placu manewrowym. Chodzi o wykonywanie jazdy po łuku, tzw. "rękawa".

Czytaj także: Zdający egzamin na prawo jazdy dostanie film na pendrivie?

- Z naszego zawodowego doświadczenia wynika, że umiejętność ta nie ma żadnego wpływu na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a jest jedynie rutynową, automatyczną czynnością. Na naukę tego manewru kursanci tracą wiele cennych godzin szkolenia, które w naszej ocenie, zasadnym byłoby wykorzystać na kształtowanie prawidłowego zachowania się na drogach ekspresowych i autostradach czytamy w piśmie.

Stowarzyszenie odwołuje się do danych danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zgodnie z którymi obecnie w Polsce jest 1638,45 km autostrad oraz 1807,3 km dróg ekspresowych (razem dróg szybkiego ruchu: 3445,75 km). Niestety rośnie również liczba tragicznych wypadków na tych drogach, co potwierdzają zarówno raport Najwyższej Izby Kontroli jak i dane Policji. Wpływ na taki stan rzeczy ma m.in. nieadekwatny w tym zakresie system szkolenia kierowców. - Stąd nasza propozycja, aby zlikwidować szkolenie i egzaminowanie wykonywania manewru jazdy po łuku, a zwiększyć liczbę godzin nauki jazdy po drogach o podwyższonych prędkościach. Jesteśmy przekonani, że zabieg ten, w długofalowej perspektywie zdecydowanie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na drogach - przekonuje Autos.

Czytaj także: Ranking WORD 2017: gdzie najłatwiej a gdzie najtrudniej zdać na prawo jazdy w Polsce

W piśmie zwrócono uwagę na fakt, że od czasu likwidacji nauki manewrów parkowania na placu manewrowym i przeniesienia tego szkolenia do ruchu miejskiego, zdecydowanie poprawiła się jakość parkowania kierowców. - Przemawia za tym fakt, że kandydaci na kierowców ucząc się parkowania w ruchu miejskim, mają możliwość praktycznego oswojenia się z różnymi sytuacjami mogącymi wystąpić na drodze, podczas gdy na placu manewrowym nie było to możliwe - czytamy.

Za likwidacją „rękawa" przemawiać mają również dane dotyczące zdawalności egzaminów, przedstawiane przez WORD-y. Wynika z nich, że ponad 35% egzaminów kończy się już na placu manewrowym. - Biorąc pod uwagę, że ponosimy pełną odpowiedzialność za poziom wyszkolenia naszych kursantów, ich sposób prowadzenia pojazdu oraz zachowania się na drodze, zakończenie egzaminu już na placu manewrowym, bez możliwości zaprezentowania tych umiejętności w ruchu miejskim, jest naszym zdaniem zupełnie nieuzasadnione. Potwierdzają to również w opinie samych kursantów, którzy zgłaszając się na kursy doszkalające sygnalizują, aby dodatkowe godziny jazdy przeznaczyć na naukę „rękawa" - wskazuje Autos.

Co więcej, w żadnym z europejskich państw, nie funkcjonuje ten rodzaj szkolenia. - Jest to naszym zdaniem relikt poprzedniej epoki, który powinien zostać zlikwidowany - stwierdzają członkowie stowarzyszenia.

Autos zbiera podpisy pod petycją do Ministra Infrastruktury w tej sprawie.

Czytaj także: Egzamin na prawo jazdy bez placu manewrowego

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA