fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Samochód wyróżnia właściciela

Rzeczpospolita
Wśród firm zwiększa się popyt na nietypowe marki. Nawet niewielcy importerzy uzyskują wysoki wzrost sprzedaży dzięki handlowi flotą
Firmy zaczynają kupować samochody mało znanych marek, które w rankingu sprzedaży są w drugiej i trzeciej dziesiątce. – Klienci coraz częściej poszukują nietypowych, wyróżniających się stylizacją, modeli – uważa przedstawiciel Suzuki Łukasz Oster. Dodaje, że z tego powodu znany dystrybutor komputerów Logitech wybrał suzuki swift, a nie konkurencyjne ople lub renault. Podobnie tłumaczy sukcesy Seata szefowa sprzedaży flotowej tej marki Magda Cebrat, która podaje, że firmy najczęściej decydują się na leona i alteę XL.
– To pojazdy dla średniego szczebla kierowniczego, które mimo dużej konkurencji sprzedawane są w coraz większych ilościach – wyjaśnia Cebrat. Sukcesy w sprzedaży dla firm odnoszą także auta, które nie są uważane za typowo flotowe, jak terenowe Mitsubishi Outlander, L200, Nissan Navara czy Suzuki Grand Vitara.
– Stajemy w przetargach organizowanych np. przez Lasy Państwowe. Jednorazowe zamówienie opiewa na jednego – trzy pikapy L200, więc nie są to duże liczby – mówi przedstawiciel Mitsubishi Tomasz Michalczewski. W podobnych ilościach sprzedaje się terenowe pojazdy Jimny i Vitara. – Nasi najważniejsi klienci w tym segmencie to, oprócz leśników, straż pożarna, weterynarze i budowlańcy – wylicza Oster.
Rabaty to stały chwyt w pozyskiwaniu flotowych klientów. – Ponieważ nabywców nie mamy zbyt wielu, rabat może otrzymać także ten, kto dopiero w przyszłości kupi więcej samochodów – mówi Michalczewski.
Seat udziela rabatów przy hurtowych zamówieniach obsługi – zniżki dotyczą roboczogodzin warsztatów.
Odpowiedzialny za sprzedaż flotową w Kia Radosław Wankiewicz mówi o tym, że jego firma przygotowała preferencyjne warunki ubezpieczeń.
Wszyscy importerzy przygotowują sieć autoryzowanych warsztatów dla flotowych klientów na terenie całego kraju. W liczącej 41 serwisów sieci Kia w obsłudze pojazdów flotowych specjalizują się 24 punkty, a docelowo będzie30. – Nasi dilerzy właśnie kupują samochody zastępcze dla klientów flotowych – dodaje Michalczewski. Mali importerzy nie tworzą w swych serwisach odrębnych stanowisk do obsługi aut firmowych, jak to jest np. w serwisach Renault. Nie ma takiej potrzeby. – Wydłużamy za to godziny otwarcia naszych warsztatów, czynne są także w soboty – podkreśla Cebrat. W obsłudze klientów flotowych specjalizuje się 16 autoryzowanych warsztatów z 41 Seata.
Najwyraźniej oferta małych importerów trafiła w gusty odbiorców, bo sprzedaż nietypowych marek rośnie szybciej od całego rynku, którego wartość po czterech miesiącach br. zwiększyła się o 17 proc. W tym samym okresie sprzedaż Mitsubishi wzrosła o 62 proc., Nissana o 54 proc., Suzuki o 36 proc., a Seata o 34 proc. Seat uruchomił program sprzedaży flotowej w drugim kwartale 2007 roku i w całym 2007 roku odsetek sprzedaży flotowej wyniósł 24 proc., gdy rok wcześniej dochodził do 9 proc. W pierwszym kwartale tego roku 27 proc. seatów trafiło do firm. W Mitsubishi na 1502 auta sprzedane w pierwszych czterech miesiącach pół tysiąca, czyli co trzecie, zakupiły firmy. Podobny odsetek pojazdów sprzedaje firmom Kia. Z danych monitorującej rynek firmy Samar wynika, że najpopularniejsze w Polsce marki sprzedają flotom co drugi samochód.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA