fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Planów jest ciągle za mało

Jak wskazują prawnicy z kancelarii Jedynak i Rogowska, złe plany mogą prowadzić do sporów i wątpliwości interpretacyjnych.
Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski
Proces sporządzania planów miejskich przebiega powoli. Obejmują one obecnie niecałe 30 proc. Polski.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa na terenie danej gminy. W tym dokumencie, jak wyjaśniają przedstawiciele Lion's Banku, znajdziemy informacje o inwestycyjnych możliwościach wykorzystania konkretnego obszaru.

– Dokument ten warunkuje więc na lata kierunki rozwoju miast i ułatwia zachowanie ładu przestrzennego – mówi Bartosz Turek, analityk banku.

Plany miejscowe są zarazem dla inwestorów i deweloperów gwarancją, że na danym terenie będzie można realizować konkretne przedsięwzięcia. Jednak większość terenów naszego kraju do tej pory nie została objęta aktualnymi planami. Sporo inwestycji jest więc realizowanych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy.

To często prowadzi do chaosu, mieszając architekturę, wysokość oraz przeznaczenie powstających budynków. Finalnie otrzymujemy śmietnik urbanistyczny, w którym np. zabytkowa przedwojenna kamienica zlana z blokami z wielkiej płyty niezdarnie sąsiaduje ze szklanym drapaczem chmur i ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA