fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Reklama Sudafedu niezgodna z prawem

www.sxc.hu
Główny Inspektor Farmaceutyczny nakazał zaprzestanie reklamy tabletek Sudafed w formie spotu emitowanego w telewizji oraz na jednym z portali internetowych. Zdaniem GIF treść reklamy wprowadza pacjentów w błąd.

W spocie reklamowym Sudafedu padają słowa: "Zablokowany nos i zatoki? Ociężała głowa? - Tak. To stan przeziębionej głowy" oraz "Sudafed - szybka ulga dla przeziębionej głowy". Zdaniem Głównego Inspektora Farmaceutycznego odbiorca reklamy otrzymuje przekaz, że Sudafed  leczy „stan przeziębionej głowy", tymczasem taka jednostka chorobowa nie została opisana w literaturze medycznej.

Zgodnie z Charakterystyką Produktu Leczniczego Sudafed, czyli chlorowodorek pseudoefedryny, to lek zmniejszający przekrwienie błony śluzowej nosa. Stosowany jest przy objawowym leczeniu nieżytu nosa i zatok przynosowych (katar, zatkany nos) w przebiegu: przeziębienia, grypy, alergii. Podmiotem odpowiedzialnym za wprowadzenie go do obrotu jest firma Johnson & Johnson Poland Sp. z o.o.

W toku postępowania pełnomocnik tej firmy wyjaśnił, że pojęcie "stan przeziębionej głowy" zostało wprowadzone do treści reklamy, aby zobrazować i w przystępny sposób przedstawić pacjentowi możliwość skorzystania z produktu w sytuacji, w której przeziębienie dotyka głowy czy górnych dróg oddechowych. Argumentował, że "stan przeziębionej głowy" ma w sposób metaforyczny odnosić się do leczenia objawów przeziębienia obejmujących zatoki i nos. Wskazywał też, że pojęcie "stanu przeziębionej głowy" (headcold/ head congestion) istnieje w potocznym rozumieniu w innych państwach Unii Europejskiej, i jest rozpoznawane w słownikach języka angielskiego. Funkcjonuje także w zagranicznej literaturze medycznej. Opakowania Sudafedu z oznaczeniem Head Cold zostały dopuszczone do obrotu w Wielkiej Brytanii i są tam w taki sposób reklamowane.

Główny Inspektor Farmaceutyczny nie podzielił tego stanowiska i uznał, że informacje podawane w reklamie są niezgodne z obowiązującymi przepisami Prawa farmaceutycznego w zakresie reklamy produktów leczniczych. Nie znajdują bowiem potwierdzenia w zatwierdzonej Charakterystyce Produktu Leczniczego. Na potwierdzenie swojego stanowiska GIF powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 listopada 2009 r. (syg. akt I SA 1755/03): "Zawarcie w treści reklamy informacji dotyczących wskazań, które wykraczają poza oficjalnie zarejestrowany zakres wskazań terapeutycznych danego produktu leczniczego bądź informacji, które nie są precyzyjnym odwołaniem się do treści zatwierdzonej Charakterystyki Produktu Leczniczego, stanowi naruszenie art. 56 pkt 2 ustawy Prawo Farmaceutyczne."

Z tych powodów GIF nakazał zaprzestanie prowadzenia niezgodnej z prawem reklamy w stacjach telewizyjnych i portalu wirtualne media.pl. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA