fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Juncker broni się bardzo skutecznie

AFP
Szef Komisji Europejskiej obiecuje walczyć z procederem unikania podatków i zyskuje poparcie Parlamentu Europejskiego.

Po kilku dniach milczenia przewodniczący Komisji Europejskiej stanął w środę przed dziennikarzami i eurodeputowanymi, żeby odpowiadać na zarzuty dotyczące jego przeszłości na stanowisku premiera i ministra finansów Luksemburga.

W ubiegłym tygodniu międzynarodowe konsorcjum dziennikarzy śledczych ujawniło, że około 3400 firm korzystało ze specjalnego systemu optymalizacji podatkowej w Wielkim Księstwie, który pozwalał im na płacenie minimalnych podatków tamże zamiast znacznie większych w innych krajach UE. Juncker został oskarżony o patronowanie temu modelowi i wezwany do złożenia dymisji.

– Nie jestem architektem tzw. modelu luksemburskiego, bo w Luksemburgu minister finansów nie może wydawać instrukcji i nie ma prawa oczekiwać raportów od administracji podatkowej – mówił w czasie zwołanej w ostatniej chwili debaty w Parlamencie Europejskim. Nie bronił się jednak przed odpowiedzialnością. – Ponoszę odpowiedzialność polityczną. Ale to wszystko było zgodne z prawem – zapewniał. Według niego wszystkie kraje UE mogą wykorzystywać, i robią to, różnice w systemach podatkowych, żeby przyciągać do siebie firmy międzynarodowe.

Juncker: ponoszę odpowiedzialność polityczną, ale to wszystko było zgodne z prawem

I przypomniał, że w ostatnich latach Luksemburg, jeszcze pod jego przywództwem, popierał na forum unijnym inicjatywy zmierzające do większej harmonizacji podatkowej. Ale do tego trzeba jednomyślności, a niektóre kraje się sprzeciwiały.

Juncker wybrał następujący model obrony: to, co robiły organy podatkowe w Luksemburgu, było zgodne z prawem krajowym i unijnym. Inne kraje też moją nieczyste sumienie. Jedynym sposobem na zaradzenia takiej nieuczciwej konkurencji podatkowej jest większa harmonizacja w tej dziedzinie. I właśnie to obiecuje robić Komisja Europejska. W środę zobowiązała unijnego komisarza ds. gospodarczych i podatkowych do przedstawienia konkretnych propozycji. Pierre Moscovici, francuski socjalista, ma przygotować dyrektywę o automatycznej wymianie informacji, która zobowiązywałyby organy podatkowe jednego kraju do informowania innych o decyzjach wydanych w sprawie międzynarodowych koncernów. Poza tym Moscovici ma przygotować propozycję wspólnej bazy podatkowej, czyli jednolitej dla całej UE definicji dochodów firmy podlegających opodatkowaniu.

Szef KE obiecał też, że nie będzie ingerował w dochodzenie w sprawie modelu luksemburskiego, a także holenderskiego czy irlandzkiego, które będzie prowadziła komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager (duńska liberałka). ?– W Komisji Europejskiej jest od zawsze dobra zasada, że komisarz z kraju objętego dochodzeniem w sprawie nielegalnej pomocy państwa nie bierze udziału w dyskusjach na ten temat – wyjaśnił.

Juncker oczywiście nie uniknął zjadliwej krytyki. Niektórzy eurodeputowani nazywali go przywódcą mafii. Ale zarzuty płynęły wyłącznie ze skrajnych skrzydeł PE. Trzy główne siły – chadecy (jego rodzina polityczna), socjaldemokraci i liberałowie – wyrazili poparcie dla niego i dla jego planów harmonizacji fiskalnej. A to w zupełności wystarczy, żeby Luksemburczyk mógł być spokojny o swoją posadę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA