fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Ksiądz pedofil złamał zakaz

W 2010 r. za molestowanie seksualne nieletnich ukarano trzech księży z diecezji płockiej
AFP
Ukarany za pedofilię ksiądz z diecezji płockiej wbrew nakazom Watykanu pracował z dziećmi. Biskup Piotr Libera reaguje i zawiesza duchownego w czynnościach kapłańskich.
Ksiądz Ryszard Piekut był jednym z bohaterów tekstu „Rz" z 2007 roku. Informowaliśmy w nim, że od kilku lat w diecezji płockiej działa grupa pedofilów w sutannach. Płocka kuria co najmniej od 2001 roku wiedziała o przypadkach molestowania seksualnego nieletnich, którego dopuszczało się czterech księży. Mimo to nic z tym nie robiła, a księży przenoszono z parafii do parafii.
Dopiero po publikacji „Rz" bp Roman Marcinkowski, ówczesny administrator diecezji płockiej wszczął postępowania wyjaśniające w stosunku do trzech duchownych. Na dwóch z nich nałożono karę suspensy (zawieszenia w sprawowaniu sakramentów), w stosunku do trzeciego z uwagi na zły stan zdrowia karę wstrzymano.
Jesienią 2007 roku nowy biskup płocki – Piotr Libera – powołał specjalny zespół do zbadania sprawy. Zakończył on prace w kwietniu 2008 roku, a materiały skierowano do watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, która nakazała władzom diecezji wszcząć proces kościelny przeciw duchownym. Jednego z nich wydalono ze stanu duchownego, dwaj inni otrzymali dożywotnie zakazy pracy z dziećmi i młodzieżą. Właśnie dlatego w 2010 r. bp Piotr Libera po uzgodnieniach z kard. Kazimierzem Nyczem skierował ks. Ryszarda Piekuta do zamkniętego klasztoru sióstr klarysek kapucynek w Brwinowie koło Warszawy. Duchowny pełnił tam funkcję kapelana.
Jak wyjaśnia „Rz" dr Elżbieta Grzybowska, rzecznik płockiej kurii, kilka dni temu do biskupa doszły sygnały, że ksiądz łamie zakaz pracy z młodzieżą i prowadzi rekolekcje, w których dzieci i młodzież uczestniczą. - Ks. Piekut został ukarany suspensą 3 października podczas rozmowy z biskupem. Suspensa ma skutek natychmiastowy, a więc od 3 października kapłana tego obowiązuje zakaz sprawowania funkcji kapłańskich i noszenia stroju duchownego – mówi dr Grzybowska. - Zaraz po spotkaniu z ks. Piekutem bp Libera powiadomił o swojej decyzji przełożoną wspólnoty zakonnej klarysek kapucynek oraz arcybiskupa metropolitę warszawskiego ks. kard. Kazimierza Nycza.
Grzybowska tłumaczy także, że w 2010 r. zaraz po zakończeniu procesu o karze nałożonej na księdza Piekuta zostali poinformowani za pośrednictwem dziekanów inni księża w diecezji. Dlaczego zatem duchowny był zapraszany na rekolekcje? - Trudno nam tłumaczyć postawę proboszcza, który zaprosił ks. Piekuta do prowadzenia rekolekcji. Również 3 października bp Libera przeprowadził z nim dyscyplinującą rozmowę. Proboszcz tłumaczył się swoją niewiedzą – wyjaśnia Grzybowska.
O złamaniu przez ks. Piekuta zakazów powiadomiono Kongregację Nauki Wiary. Duchownemu grozi teraz wydalenie ze stanu kapłańskiego.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA