fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Albania, cel dzisiejszej pielgrzymki. Religijnie najbardziej niezwykły kraj Europy

Z okazji pilegrzymki Franciszka poczta albańska wydała okolicznościowe znaczki
AFP
Jerzy Haszczyński
Na cel pierwszej podróży zagranicznej w Europie papież Franciszek wybrał Albanię. Leży tuż obok Włoch, a jakby w innym świecie.
W żadnym kraju europejskim nie ma takiej różnorodności religijnej. W żadnym też religia nie była tak prześladowana – komuniści albańscy pod wodzą totalnie izolującego małą Albanię Envera Hodży wprowadzili w 1967 roku zakaz praktykowania religii, niszczyli świątynie i z wielką surowością tępili przekazywanie wiary młodszym pokoleniom. Trwało to aż do upadku komunizmu w 1991 roku, do dziś wielu świątyń nie odbudowano, a wielu ludzi nie praktykuje żadnej religii. Często mówi się, z jakiej rodziny się pochodzi – muzułmańskiej, prawosławnej czy katolickiej – a nie, czy jest się wyznawcą islamu czy chrześcijaninem.
Zanim po drugiej wojnie kraj opanowali komuniści, muzułmanie stanowili 70 proc. mieszkańców, prawosławni 20 proc., a katolicy 10 proc. Sporo się od tego czasu zmieniło, w ostatnim spisie z 2011 roku do islamu (głównie w wersji sunnickiej) przyznało się 57 proc. Albańczyków, do katolicyzmu 10 proc., a prawosławie niecałe 7 proc. Co szósty nie wskazał żadnej religii lub uznał się za ateistę. Albańską specyfiką są bektaszyci – muzułmańscy mistycy.
Islam numer jeden
Poza sąsiednim i również albańskim Kosowem nie ma w Europie kraju, w którym byłoby tak wielu muzułmanów. W znacznej większości są umiarkowani. Jednak i tu widoczna jest radykalizacja muzułmanów. Kilkuset Albańczyków wyruszyło do Syrii i Iraku, by walczyć u boku skrajnych fundamentalistów z organizacji Państwo Islamskie.
Kilka dni przed pielgrzymką pojawiły się informacje o grożącym papieżowi w Albanii zamachu. Przekazał je ambasador Iraku przy Stolicy Apostolskiej. Mówił o „wiarygodnych groźbach” ze strony Państwa Islamskiego, choć żadnych szczegółów nie umiał podać. Przestrogę wygłosił, gdy okazało się, że papież nie będzie się poruszał w Albanii w kuloodpornym papamobilu.
Do czasu tureckiego podboju (w szesnastym wieku) Albania była krajem chrześcijańskim. Najpierw prawosławnym, potem (w trzynastym wieku) Albańczycy z północy przeszli na katolicyzm, by odróżnić się od słowiańskich sąsiadów.
Zemsta rodowa
Teraz też bastionem albańskiego katolicyzmu jest północ, największe miasto w tym regionie – Szkodra i górski region Mirdita.
To właśnie w albańskich górach powstał przed wiekami kodeks regulujący życie społeczne i relgijne zwany Kanunen. Najbardziej znane fragmenty Kanunu dotyczączą obowiązku zemsty rodowej. W dziewiętnastym wieku były wsie, w których prawie wszyscy mężczyźni albo polowali na przedstawicieli zwaśnionych rodzin, albo sami byli obiektem polowań. Biskup diecezji Pulati w jednym tylko roku zanotował 17 zabitych w liczącej 145 domostw wsi i 51 w sąsiedniej, w której mieszkało 387 rodzin.
Komuniści próbowali wykorzenić zjawisko zemsty rodowej. W czasie ich rządów nie było takich zabójstw, ale w biednych wsiach pamiętano o krzywdach, które kiedyś trzeba będzie naprawić. Przez lata na poddaszach wisiała zakrwawiona koszula zabitego, przypominająca o obowiązku spoczywającym na męskich przestawicielach rodu. I jak upadł komunizm, był często wypełniany. Mieszkańcy Tirany czy większych miast byli zaszokowani, gdy okazywało się, że ktoś ginie tylko dlatego, że jego krewny przed półwieczem kogoś zabił.
Ołtarz z kamieni
W katolickiej Mirdicie czasów komunizmu nie przetrwał żaden kościół. W latach dziewięćdziesiątych miejscowi katolicy przypominali sobie modlitwy i organizowali msze przy ułożonych z kamieni ołtarzach pod gołym niebem. Niewielu duchownych przetrwało represje. - Żaden kraj nie doświadczył tego, co wydarzyło się [z religią] w Albanii – mówił Jan Paweł II, gdy w 1993 roku przybył z pielgrzymką do tego kraju. - W Imperium Rzymskim były brutalne prześladowania chrześcijan, ale w tym wypadku państwo walczyło z wyznawcami Chrystusa w imię religii pogańskiej, a tu państwo próbowało zniszczyć wszelkie przejawy religijne w imię radykalnego ateizmu - dodał.
Symbolem prześladowań albańskiego duchowieństwa był ks. Mikel Koliqi, który w komunistycznych więzieniach i obozach pracy spędził 38 lat. To jego, zwykłego, sędziwego księdza, papież Jan Paweł II mianował pierwszym po upadku komunizmu kardynałem z Albanii. Zmarł cztery lata później w wieku 94 lat.
W dawnych wiekach, jak podaje Radio Watykańskie, Albania dała Kościołowi katolickiemu nawet czterech papieży.
Albanką, urodzoną na terenie dzisiejszej Macedonii, była też najsławniejsza zakonnica współczesności Matka Teresa z Kalkuty, czyli Agnes Gonxha Bojaxhiu.
O wizycie papieża w Albanii i o tym, jakiego wyznania są najważniejsi politycy Albanii – w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolitej"
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA