fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Deregulacja a broń hukowa i występowanie przed Urzędem Patentowym

www.sxc.hu
Uczestnicy wysłuchania publicznego krytykowali dopuszczenie adwokatów?i radców do występowania ?przed Urzędem Patentowym oraz pozwolenia na broń hukową.
Wczoraj w Sejmie odbyło się wysłuchanie w sprawie trzeciej transzy deregulacji. Pełna nazwa tej ustawy brzmi: o zmianie ustaw regulujących warunki dostępu do wykonywania niektórych zawodów. Jej autorem jest rząd.
Projekt dotyczy 101 zawodów, m.in.: konserwatorów zabytków, rzeczników patentowych, strażaków, geologów, maklerów giełdy papierów wartościowych oraz giełdy towarowej, profesji górniczych.
Podczas wczorajszego posiedzenia do dyskusji zgłosiło się 22 przedstawicieli różnych zawodów. Najaktywniejsi byli reprezentanci organizacji posiadaczy i miłośników broni, rzecznicy patentowi oraz tłumacze przysięgli.
W trakcie dyskusji padło dużo gorzkich słów pod adresem autorów projektu.
– Projekt wprowadza pozwolenia na bezpieczną broń alarmową, używaną m.in. na zawodach sportowych oraz w celach rekreacyjnych – mówił Andrzej Turczyn z Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni.
Nie wszystkie propozycje trzeciej transzy dotyczą przeszkód w wykonywaniu zawodów
Jego zdaniem to absurd. – Nigdzie w Unii Europejskiej nie ma pozwoleń na tego typu broń. Będziemy pośmiewiskiem w Europie – tłumaczył. – Obowiązujące przepisy w tym zakresie są wystarczające i nie trzeba ich zmieniać – uważa.
Według Jarosława Lewandowskiego z Fundacji Rozwoju Strzelectwa w Polsce proponowane zmiany nie mają nic wspólnego z eliminowaniem przeszkód w dostępie do zawodu regulowanego. Wręcz przeciwnie – wprowadzają kolejne. Chodzi o profesję rusznikarza. Trzecia transza wprowadza bowiem wiele nowych wymagań, jakie trzeba spełnić, aby pracować w tym zawodzie, np. co do badań lekarskich.
Z kolei przedstawiciele rzeczników patentowych nie zostawili suchej nitki na propozycji rządu, by dopuścić radców prawnych oraz adwokatów do występowania przed Urzędem Patentowym w sprawach związanych z rejestracją znaków towarowych. Dziś prawo to mają tylko rzecznicy patentowi.
– Powierzenie adwokatom i radcom, niemającym wiedzy specjalistycznej weryfikowanej egzaminem, takich spraw może zmniejszyć bezpieczeństwo obrotu prawnego – przekonywała Agnieszka Iwaniuk, rzecznik patentowy.
Anna Korbela, prezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, zarzuciła rządowi brak należycie przeprowadzonych konsultacji w trakcie prac nad projektem.
– Chcemy złożyć prośbę na ręce pani marszałek, by projekt zwróciła rządowi przynajmniej w tym zakresie, w jakim dotyczy zawodu rzecznika patentowego – poinformowała Anna Korbela.
Tłumaczom przysięgłym zaś nie podobało się obniżenie wymogu co do wykształcenia kandydatów do tego zawodu. Dziś mogą pracować w nim osoby z tytułem magistra. Tymczasem projekt dopuszcza również osoby z licencjatem. Zdaniem środowiska spowoduje to, że do zawodu będą mogły trafiać osoby zbyt słabo do tego przygotowane.
etap legislacyjny: prace w sejmowej komisji
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA