fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Muzyczne dialogi i preludia

Charyzmatyczna Nadja Michael oraz Beth Gibbons z zespołu Portishead też zaśpiewają ?w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej.
Pierwszą artystkę warszawska publiczność poznała dzięki ubiegłorocznej premierze „Zamku Sinobrodego" Beli Bartóka. W tej samej inscenizacji Mariusza Trelińskiego za kilka miesięcy wystąpi w nowojorskiej Metropolitan Opera, gdzie już wcześniej była Verdiowską Lady Makbet.
Niemiecka śpiewaczka jest gwiazdą wielu scen. O swoich wyborach artystycznych mówi: – Lubię wyraziste postaci, z moim rodzajem głosu trudno byłoby mi stworzyć wiarygodną postać bezbronnej Mimi.
Wybiera za to Salome, Marię z „Wozzecka", Emilię Marty w „Sprawie Makropulos" Janačka, była wstrząsającą Medeą w operze Cherubiniego wystawionej przez Krzysztofa Warlikowskiego w Brukseli oraz Paryżu. Nadja Michael wystąpi w Warszawie na koncercie ?26 listopada.
Beth Gibbons podejmie nie lata wyzwanie. Wokalistka triphopowej formacji Portishead zaśpiewa 29 listopada partię solową w „III symfonii" Henryka Mikołaja Góreckiego. W koncercie poświęconym trzem polskim kompozytorom Narodową Orkiestrę Symfoniczną Polskiego Radia poprowadzi Krzysztof Penderecki. Zadyryguje także własną „Polymorphią" oraz „Muzyką żałobną" Witolda Lutosławskiego.
Dialog z twórczością Pendereckiego podejmie z kolei w „48 Responses to Polymorhia" Jonny Greenwood, kompozytor i gitarzysta Radiohead. Wieczór zwieńczy światowe prawykonanie utworu Bryce'a Dessnera inspirowanego muzyką Witolda Lutosławskiego, a skomponowanego na zamówienie Narodowego Instytutu Audiowizualnego.
Bez programowych niespodzianek zapowiada się wizyta (4 marca 2015) orkiestry Filarmonica della Scala. Utworzył ją w 1982 roku Riccardo Muti, by muzycy La Scali mogli prezentować się też w repertuarze filharmonicznym. Teraz przyjadą z dyrygentem Myung-Whun Chungiem, szefem Filharmonii w Seulu. Jest on dobrze znany w Europie, od kilku sezonów współpracuje na przykład ze Staatskapelle Dresden. Mediolańska orkiestra zaprezentuje się w klasycznych standardach: uwerturze do „Włoszki w Algierze" Rossiniego, symfonii „Włoskiej" Mendelssohna-Bartholdy'ego i w suicie z baletu „Romeo i Julia" Prokofiewa.
Ciekawie zapowiadają się koncerty kameralne. Fortepianowe Duo Granat szykuje na 17 października wybór granych na cztery ręce tańców narodowych, których twórcami są zapomniani polscy kompozytorzy, m.in. Ignacy Friedman, Maurycy Moszkowski i Juliusz Zarębski. Rozwija się cykl „Preludium premierowe". Przed „Kupcem weneckim" 23 października posłuchamy fortepianowych „Inwencji" Andrzeja Czajkowskiego, a także jego sonaty na klarnet i fortepian oraz „Siedmiu sonetów Shakespeare'a". Kolejne preludia szykowane są przed premierami oper Donizettiego ?(19 lutego 2015 r.) Adèsa ?(8 maja 2015 r.) i Rossiniego ?(20 czerwca 2015 r.).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA