fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Na starcie WIG20 był na poziomie 2448,85 pkt.

Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek
Po neutralnym otwarciu kupujący w Warszawie ostro wzięli się do pracy a indeksy zaczęły marsz w górę.
Poniedziałkowe spadki spowodowane obawami o przyszłość rządu i szefa NBP (opozycja mówiła nawet o przedterminowych wyborach) okazały się mniejsze niż wydawało się to jeszcze wczoraj rano. Popołudniowa konferencja premiera Donalda Tuska uspokoiła ponadto emocje na rynkach co pozwoliło indeksom w Warszawie odrobić część wcześniejszych strat. Sztuka ta udała się też złotemu.
We wtorek, mimo neutralnego otwarcia, przewagę na naszym rynku szybko zdobyli kupujący. O godz. 9.40 WIG zyskiwał 0,61 proc., do 52940,64 pkt. WIG30 rósł o 0,83 proc., do 2637,75 pkt. a WIG20 o 0,87 proc., do 2467,98 co oznaczało, że prawie w całości odrobił poniedziałkową przecenę, która wyniosła 1 proc. Słabiej, na lekkim minusie, prezentował się WIG50. Zwyżkom towarzyszyły też wyraźnie większe niż dzień wcześniej obroty. Przekraczały już 140 mln zł. Dzień wcześniej na taki wynik trzeba było czekać prawie dwie godziny.
Uwaga inwestorów zdecydowanie skupiała się PKO BP (obroty przekraczały 60 mln zł), które drożało o 0,5 proc. Liderem zwyżek, z grona ekstraklasy było jednak BZ WBK, które rosło o 1,8 proc. Niewiele mniej, bo 1,5 proc., drożały papiery PGE. Spośród zaledwie trzech taniejących firm z WIG20 najwięcej, bo 0,9 proc., taniała Bogdanka.
Z mniejszych firm dużym wzięciem cieszył się Komputronik, który rósł o 4 proc. na dali dobrych wyników za poprzedni rok obrotowy oraz zapowiedzi wypłaty 27 groszy dywidendy na akcję. Niewiele mniej rosł Mediacalgorithmics. Na drugim biegunie, spadając ponad 2 proc., znalazło się PKP Cargo po zapowiedzi PKP o chęci sprzedaży kilkunastu procent akcji kolejowego przewoźnika.
Na innych parkietach europejskich, które w większości w poniedziałek lekko zniżkowały, wtorek zaczął się od solidnych zwyżek. Przed godz. 10 niemiecki DAX rósł już 0,9 proc. a francuski CAC40 o 0,6 proc. Na plusie była też giełda w Londynie. Słabo, tracąc 1,8 proc., prezentował się parkiet kijowski.
Kolejne godziny na giełdach europejskich mogą przebiegać w równie pozytywnej atmosferze, chyba że rynki zostaną zaskoczone kolejnymi negatywnymi informacjami z Iraku czy Ukrainy. Spore znaczenie dla postaw inwestorów będą też miały dzisiejsze figury makroekonomiczne. Już o godz. 11 gracze poznają czerwcowy Indeks instytutu ZEW z Niemiec. Prognozy mówią, że wyniesie 35 pkt. wobec 33,1 pkt. miesiąc wcześniej. Z Polski, o godz. 14, napłyną dane o majowych wynagrodzeniach i zatrudnieniu a niewiele później, zza oceanu, dane o rynku nieruchomości.
Na rynku walutowym wtorek również rozpoczął się od odrabiania poniedziałkowych strat. Euro taniało o 0,1 proc., do 4,1340 zł, dolar amerykański wyceniany był na 3,0490 zł a szwajcarski frank na 3,3930 zł (spadek o 0,15 proc.).
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA