fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Fed zmienia strategię

Bloomberg
Amerykański bank centralny (Fed) jeszcze przez lata będzie utrzymywał swój bilans blisko rekordowego poziomu sięgającego 4,3 biliona dolarów. Skąd ta zapowiedź?
Przedstawiciele tego najbardziej wpływowego banku centralnego na świecie obawiają się, że nadmierna wyprzedaż obligacji skarbowych i hipotecznych, które Fed wcześniej skupował z rynku by pobudzić koniunkturę w gospodarce, może zrujnować ożywienie w Stanach Zjednoczonych.
Rezerwa Federalna wycofuje się więc z trzyletniej strategii wyjścia z bezprecedensowego stymulowania gospodarki podjętego by zwalczyć największą recesję od wielkiego kryzysu z pierwszej polowy XX stulecia. W zapisie dyskusji na kwietniowym posiedzeniu komitetu otwartego rynku (FOMC) nie wspomniano o wyprzedaży aktywów znajdujących się w portfelu Fedu.
Gremium, któremu przewodniczy szefowa Fedu Janet Yellen obawia się, iż wyprzedaż obligacji może spowodować gwałtowny wzrost długoterminowych stóp procentowych, co podbiłoby konsumentom koszt kredytu i utrudniłoby inwestowanie firmom. Taką argumentację przedstawił James Bullard, prezes oddziału Rezerwy Federalnej w w St. Louis.
Fed testuje nowe narzędzia, które pozwoliłyby mu utrzymać duży bilans nawet wówczas kiedy zdecyduje się na podwyższenie krótkoterminowych stóp procentowych do którego mogłoby dojść w 2015 r. Amerykański banki centralny w szczególności zastanawia się w jaki sposób mógłby wówczas czasowo ściągać nadwyżki rezerw w systemie bankowym.
- Jest oczywiste, iż antycypują oni funkcjonowanie przez długi czas w warunkach dużych rezerw i wysokiego bilansu - nie ma wątpliwości Laurence Meyer, były gubernator Fedu i współzałożyciel firmy doradczej Macroeconomic Advisers.
Taka strategia sprawiłaby, iż Rezerwa Federalna stałaby się jednym z największych graczy na rynku pieniężnym z czym wiąże się też pewne ryzyko. W okresie kryzysów inwestorzy mogliby kupować bezpieczne krótkoterminowe instrumenty wykreowane przez Fed, co potencjalnie mogłoby pozbawić środków pozostałe segmenty rynku finansowego.
- Ta cała sytuacja spowodowała duża niepewność – zauważa Karl Haeling, nowojorski strateg rynku papierów dłużnych w niemieckim Landesbank Baden-Wuerttemberg. Jego zdaniem Fed coraz bardziej stara się przejmować funkcje wcześniej wypełniane przez sektor prywatny.
Dzięki skupowi obligacji bilans amerykańskiego banku centralnego jest równy 25 proc. wartości produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych. W 2007 r. było to zaledwie 6 proc. Duże portfele obciążają też banki centralne Japonii i Wielkiej Brytanii i te instytucje również będą musiały wypracować odpowiednie strategie funkcjonowania z takim balastem w długim okresie.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA