fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

Spodek z Isią

Agnieszka Radwańska jest rozstawiona w Katowicach z nr 1. To ma być jej turniej, o krok od domu w Krakowie
Getty Images/AFP, Stephen Dunn Stephen Dunn
Wystartował turniej WTA w Katowicach. Z Agnieszką Radwańską, ?nową nawierzchnią, wyższymi premiami i nadziejami na polski sukces.
Pula nagród to 250 tys. dol. (rok temu było 235 tys.), 32 uczestniczki w turnieju głównym, hala Spodek, nawierzchnia twarda.
Debiut Katowic w cyklu WTA Tour nastąpił rok temu, oceny były przychylne, finał (Roberta Vinci – Petra Kvitova 7:6 (7-2), 6:1) też niezły.
Organizatorzy zrobili wiele, by tym razem w drabince znalazło się nazwisko najlepszej polskiej tenisistki (rok temu Radwańska nie grała). Warto było w tym celu zmienić korty ziemne na twarde oraz odważyć się na pomysł, by w nocy z czwartku na piątek kort nr 1 zniknął z hali razem z kotarą, a kort centralny zmienił położenie o 90 stopni.
Wszystko po to, by cały Spodek od piątku był dla Isi. By wróciły lata, gdy mecze gwiazd tenisa miały także pasjonujący polski wątek.
Katowice to trzecie polskie miasto, które podjęło trudną próbę organizacji turniejów WTA. Początek był w stolicy, gdy w 1995 roku pojawił się Warsaw Cup by Heros z pulą 107,5 tys. dol. (wygrała Barbara Paulus) i potem jeszcze przez pięć lat pod tym samym szyldem kazał nam cieszyć się grą Henriety Nagyovej, Cristiny Torrens Valero albo Conchity Martinez. W 1998 roku obok turnieju męskiego Idea Prokom Open zaczął się także turniej WTA w Sopocie. Przetrwał do 2004 roku; tam też wygrywały sławy z Warsaw Cup, ale także Anke Huber, Dinara Safina, Anna Pistolesi i Flavia Pennetta.
Najlepszy zawodowy tenis kobiecy oglądano w Polsce w turnieju J&S Cup w latach 2002–2007. Na kortach Warszawianki zwyciężały kolejno: Jelena Bowina, Amelie Mauresmo, Venus Williams, Justine Henin, Kim Clijsters i znów Henin. Trzy razy bez powodzenia walczyła w finałach Swietłana Kuzniecowa, pokazała się raz Anna Kurnikowa, grała Jelena Dementiewa i wiele innych świetnych tenisistek, oglądanie damskiego tenisa stało się ważnym obowiązkiem towarzyskim stolicy.
Szczyt przyszedł w 2003 roku, gdy łączna pula nagród turniejów WTA w Warszawie i Sopocie sięgnęła 1 mln dolarów. Potem zapał sponsorów gasł, chociaż w 2006 roku w J&S Cup pojawiła się już młodziutka Agnieszka Radwańska i potrafiła dojść do ćwierćfinału, na starcie pokonując mistrzynię Roland Garros z 2004 roku Anastazję Myskinę.
Reaktywacja turnieju w Warszawie na kortach Legii (lata 2009 i 2010) nie powiodła się. Warsaw Open (potem Polsat Warsaw Open) miał tę samą mistrzynię Aleksandrę Dulgheru (nigdy nie wygrała gdzie indziej), ale skoro nie grała Radwańska, to nawet zapraszanie Marii Szarapowej i Karoliny Woźniackiej nie wznieciło dawnych wzruszeń.
Katowice mają licencję wykupioną do 2018 roku i ambitne plany. Cztery Polki pojawiły się w głównej drabince, ta najważniejsza, Agnieszka Radwańska, dziś nr 3 na świecie – zaczyna we wtorek ok. 14 od meczu z Kristiną Pliskovą (137. WTA). Wreszcie po 19 latach można napisać: polska tenisistka jest główną kandydatką do wygrania turnieju WTA w Polsce.
BNP Paribas Katowice Open. Turniej WTA (250 tys. dol.). Kwalifikacje – decydująca runda: C. Feuerstein (Francja) – A. Krunić (Serbia) 6:4, 6:3; W. Duszewina (Rosja) – M. E. Camerin (Włochy) 6:1, 2:6, 6:1; K. Pierwak (Rosja) – T. Bacsinszky (Szwajcaria) 7:5, 5:7, 6:4; K. Kucova (Słowacja) – J. Bejgelzimer (Ukraina) 6:3, 5:7, 6:4.
Turniej główny – I runda: S. Peer (Izrael) – P. Martić (Chorwacja) 6:4, 6:4; A. Beck (Niemcy) – M. Barthel (Niemcy) 6:1, 6:4; C. Giorgi (Włochy) – K. Piter (Polska) 6:0, 6:1; C. Suarez Navarro (Hiszpania, 3) – A. Van Uytvanck (Belgia) 6:4, 6:0.
Debel – I runda: S. Aoyama, R. Voracova (Japonia, Czechy, 4) – M. Fręch, Z. Maciejewska (Polska) 6:1, 6:3.
Transmisje: TVP Sport i Eurosport 2.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA