fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Ukraina: Rada Najwyższa wróci do obrad [RELACJA]

AFP, Aris Messinis Aris Messinis
Oskar Górzyński
Ukraiński parlament nie uchwalił ustawy o amnestii. Do obrad wróci w środę. Deputowani unieważnili za to część kontrowersyjnych ustaw antyopozycyjnych. Do dymisji podał się premier Mykoła Azarow. Prezydent Janukowycz przyjął dymisję jego gabinetu.
Czytaj aktualne informacje o wydarzeniach na Ukrainie.
04:15
Prezydent USA Barack Obama powiedział odnosząc się do Ukrainy, że USA popierają prawo ludzi do swobody wypowiedzi i zabierania głosu na temat pzyszłości ich kraju. Mówił o tym w orędziu o stanie państwa w części dotyczącej spraw międzynarodowych.
- Jeśli chodzi o Ukrainę, to popieramy zasadę, że wszyscy ludzie mają prawo do wypowiadania swych poglądów w sposób swobodny i pokojowy i do zabierania głos w sprawie przyszłości swego kraju - powiedział Obama wieczorem (czasu lokalnego) na Kapitolu.
23:16
Wiceprezydent USA Joe Biden rozmawiał po raz kolejny w ciągu ostatnich dni, z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Zachęcał do szukania dalszych sposobów na porozumienie z opozycją i pozytywnie ocenił wtorkowe decyzje ukraińskiego parlamentu.
W rozmowie telefonicznej, która odbyła się z inicjatywy Janukowycza, Biden zaapelował o dalsze kroki w kierunku porozumienia. Mogłyby nimi być - jak głosi komunikat Białego Domu - "ustawa o amnestii oraz nowy rząd, który przyniósłby jedność polityczną, zyskałby zaufanie narodu ukraińskiego i skierowałby Ukrainę w stronę Europy dzięki wzmocnieniu instytucji demokratycznych i przeprowadzeniu reform koniecznych do osiągnięcia dobrobytu gospodarczego".
22:41
Delegacja Parlamentu Europejskiego z udziałem polskich europosłów spotkała się z przywódcami partii opozycyjnych: Arsenijem Jaceniukiem i Witalijem Kliczką. Oferty rządowe są przez opozycję uważane za niewystarczające - powiedział Jacek Saryusz-Wolski.
- Spotkaliśmy się z liderami opozycji (Witalijem) Kliczką i (Arsenijem) Jaceniukiem. (...) Przedstawiono nam sytuację, w jakiej dziś znalazł się Majdan i sprawy między Majdanem, opozycją a władzą. Sytuacja jest dosyć zawieszona, oferty rządowe są uznawane za niewystarczające - powiedział Saryusz-Wolski.
21:37
Dzisiejsze wydarzenia w parlamencie ukraińskim są znakami nadziei - uważa premier Donald Tusk. Szef rządu w wystąpieniu telewizyjnym przestrzegał przed scenariuszem konfrontacji. Jak mówi, w przeddzień podróży po Europie liczy, że wskutek jego rozmów oferta dla Ukrainy będzie jeszcze bardziej atrakcyjna.
20:32
Najlepszy scenariusz dla Ukrainy to powołanie nowego rządu zdolnego do reform i powrót na ścieżkę europejską - ocenił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Podkreślił też, że premier Donald Tusk będzie "mobilizował Europę na rzecz nowego planu dla Ukrainy".
19:41
Prezydent Bronisław Komorowski rozmawiał wieczorem z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem na temat dróg wyjścia z kryzysu politycznego na Ukrainie - poinformował Jaromir Sokołowski, minister w Kancelarii Prezydenta odpowiedzialny za sprawy zagraniczne.
19:20
Z Ukrainy komentuje Jędrzej Bielecki
19:11
Na Białorusi kilkadziesiąt osób uczestniczyło w pogrzebie Michaiła Żyźnieuskiego. 25-letni Białorusin zginął w stolicy Ukrainy od kuli podczas starć między przeciwnikami rządu a milicją.
18:35
Ukraiński parlament nie podjął decyzji o głosowaniu nad amnestią. Posłowie zbiorą się ponownie jutro. Będą rozmawiać o amnestii o godz. 11. Jeden z politycznych liderów protestów Ołeh Tiahnybok oświadczył wcześniej, że opozycja chce, by ustawa została przyjęta bezwarunkowo, lecz strona rządowa się na to nie zgadza.
17:44
Prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział w Brukseli, że Rosja nie wycofa się automatycznie z zawartych z Ukrainą umów w sprawie 15 mld dolarów pożyczki i redukcji cen gazu, jeżeli do władzy w Kijowie dojdzie opozycja. Wcześniej w rozmowie z "Wall Street Journal" o takiej możliwości mówił wysoki rangą, anonimowy rosyjski polityk.
- Będziemy rozmawiać z każdym rządem Ukrainy. Ważne jest dla nas to, by ukraińska gospodarka była stabilna i wiarygodna kredytowo (...) Musimy być pewni, że dostaniemy te pieniądze z powrotem - oświadczył Putin po zakończeniu szczytu UE-Rosja w Brukseli.
17:19
Uzgodniliśmy prowadzenie dwustronnych konsultacji na poziomie eksperckim ws. umów stowarzyszeniowych z UE w ramach Partnerstwa Wschodniego i ich gospodarczych konsekwencji dla obu stron - poinformował po spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy.
17:13
Dwaj mężczyźni złapani na Majdanie za kradzież. Na czole mają napisane "złodziej".
On #euromaidan two people caught stealing - hromadske.tv's photo. |PR News #kyiv #Ukraine #ukraineprotests pic.twitter.com/7S1hM0AwD3
17:00
Po dymisji premiera Mykoły Azarowa Rosja może wycofać się z 15 mld dol. pożyczki dla Ukrainy - powiedział w rozmowie z "Wall Street Journal" wysoki rangą, anonimowy rosyjski polityk.
"Nie ma w tej sprawie jeszcze decyzji, ale to jest oczywiste", że wypłacanie dalszych transz kredytu dla Ukrainy zostanie ponownie rozpatrzone, jeśli rozwiązany zostanie gabinet Azarowa - dodał rozmówca "WSJ" jeszcze przed decyzją prezydenta Wiktora Janukowycza o przyjęciu dymisji.
16:44
Sztab Sprzeciwu Narodowego na Majdanie Niepodległości w Kijowie, gdzie znajduje się polityczne centrum protestów przeciwko władzom Ukrainy, oświadczył, że ma informacje mogące świadczyć o przygotowaniach do wprowadzenia stanu wyjątkowego.
Sztab uzyskał informacje o pilnych telegramach rozsyłanych do jednostek wojskowych w całym kraju ze sztabu generalnego ukraińskich sił zbrojnych, w których pisze się o "pilnej potrzebie zwołania natychmiastowych zebrań oficerów w celu przygotowania apelu do prezydenta Ukrainy o konieczności wprowadzenia stanu wyjątkowego".
Sztab Sprzeciwu poinformował, że pod telegramami podpisany jest "p.o. naczelnika Sztabu Generalnego Ministerstwa Obrony generał porucznik Dumanski".
"Takie telegramy przesłano do 14 obwodów Ukrainy, a w niektórych jednostkach takie zebrania rozpoczęły się już o godz. 14 (13 czasu polskiego)" - czytamy w komunikacie prasowym Sztabu Sprzeciwu Narodowego.
Przedstawiciele ukraińskich władz zapewniali w ostatnich dniach, że nie planują wprowadzenia stanu wyjątkowego. Przed krokiem tym ostrzegła rządzących w Kijowie m.in. szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton, która dziś wieczorem ma złożyć wizytę na Ukrainie.
16:41
Dzisiejsze wydarzenia na Ukrainie skomentował szef MSZ Radosław Sikorski: "O sprawach ukraińskich w końcu rozmawia się w parlamencie, instytucji właściwej do osiągania kompromisów i rozpoczęcia reform. Polska i Unia Europejska są gotowe pomóc" - zadeklarował.
"Ostrożny optymizm" - takie stanowisko polskiego MSZ ws. dzisiejszych ustaleń ukraińskiego parlamentu przedstawia na Twitterze rzecznik resortu Marcin Wojciechowski.
Ostrożny optymizm ws. wydarzeń na #Ukraina. Mamy nadzieję, że to dopiero początek. Polskie doświadczenie pokazuje, że dialog przynosi owoce
16:38
Jutro spotkanie Grupy Wyszehradzkiej w sprawie Ukrainy. W szczycie w Budapeszcie mają wziąć udział przedstawiciele Polski, Słowacji, Czech i Węgier - poinformowała Małgorzata Woźniak, doradca rzecznika prasowego rządu.
16:22
Protestujący na Majdanie okupują byłą siedzibę NKWD i KGB. - Budynek Pałacu Październikowego przypomina, co oznacza dyktatura Rosji na Ukrainie- mówi Jędrzej Bielecki.
16:06
Wbrew zapowiedziom, ukraiński parlament nie uchwali dzisiaj ustawy o amnestii. Przewodniczący Rady Najwyższej otworzył i od razu zamknął wieczorne posiedzenie. Oznacza to, że deputowani nie osiągnęli porozumienia, co do tego, jak ma wyglądać ustawa o amnestii dla uczestników zamieszek w Kijowie i w innych miastach Ukrainy.
16:04
Grecja stoi na stanowisku, że Ukraina powinna cały czas mieć możliwość podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE - oświadczyła ambasador Grecji w Polsce Tasia Athanasiou przedstawiając  senatorom z komisji spraw zagranicznych i komisji ds. UE program rozpoczętej 1 stycznia prezydencji greckiej w Unii Europejskiej.
15:50
Po dymisji premiera Ukrainy Mykoły Azarowa, przyjętej dziś po południu przez prezydenta Wiktora Janukowycza, obowiązki szefa rządu będzie pełnił dotychczasowy pierwszy wicepremier Serhij Arbuzow - poinformował rzecznik Azarowa, Witalij Łukianenko.
14.55
Wiktor Janukowycz przyjął dymisję rządu premiera Mykoły Azarowa i polecił mu wykonywanie dotychczasowych obowiązków do czasu powołania nowej Rady Ministrów - podano na stronie internetowej administracji prezydenckiej w Kijowie.
Azarow podał się do dymisji w godzinach porannych. Wyjaśnił, że uczynił to w związku z bardzo poważnym kryzysem politycznym, w którym znajduje się jego kraj.
"W celu stworzenia dodatkowych warunków do zapewnienia kompromisu społeczno-politycznego oraz pokojowego uregulowania konfliktu podjąłem decyzję, by zwrócić się do prezydenta Ukrainy z prośbą o przyjęcie mojej dymisji" - oświadczył Azarow w komunikacie.
(PAP/EPA)
67-letni obecnie Azarow był premierem od marca 2010 roku. Objął stanowisko po wyborach prezydenckich, w których zwyciężył wówczas Wiktor Janukowycz.
14.26
Ustąpienie premiera Ukrainy Mykoły Azarowa to sukces narodu ukraińskiego i zdrowego rozsądku - ocenił ambasador Ukrainy w Polsce Markijan Malski. Wyraził nadzieję, że dalsze rozmowy pozwolą na pokojowe wyjście z konfliktu.
- Pierwsze sygnały z Ukrainy są bardzo optymistyczne i pozytywne; premier podał się do dymisji, mamy już odwołane ustawy przyjęte 16 stycznia. Trwa rozmowa i dyskusja - ocenił Malski w rozmowie z dziennikarzami. Dopytywany, czy uważa wtorkowe wydarzenia na Ukrainie za sukces opozycji Malski odparł: "To sukces narodu ukraińskiego i zdrowego rozsądku".
Dodał, że spodziewa się dalszych negocjacji władz ukraińskich z opozycją. - Mamy nadzieję, że do końca dzisiejszego dnia będzie wiadomo jak wychodzimy z tego poważnego, społecznego kryzysu - powiedział Malski. Wyraził nadzieję, że rozwiązanie sytuacji na Ukrainie będzie "pokojowe, normalne i w interesie narodu ukraińskiego".
Pytany, czy spodziewa się, że na Ukrainie dojdzie do wcześniejszych wyborów, Malski powiedział, że jego zdaniem zależy to od rezultatu rozmów dotyczących powrotu do konstytucji z 2004 roku. - Według tej konstytucji wybory mają być w 2014 roku; zobaczymy jak dalej pójdzie dyskusja - zaznaczył ukraiński ambasador. - Jak wracamy do starej konstytucji, to tam jest wszystko zapisane: co i kiedy. Jak nie będzie tego powrotu, to wszystko pójdzie według starego scenariusza - dodał.
13.15
Parlament anulował też zapisy dotyczące organizacji pozarządowych. Organizacje finansowane z zagranicy uchylone obecnie przepisy zobowiązywały do dodawania do swej oficjalnej nazwy informacji "organizacja, wypełniająca funkcje agenta obcego państwa". Informacja taka miała widnieć na wszystkich materiałach, rozpowszechnianych przez takie organizacje, w tym także w mediach.
Po głosowaniu przewodniczący Rady Najwyższej Wołodymyr Rybak ogłosił kolejną przerwę w obradach. Potrwa ona do godziny 15 czasu polskiego. Rada Najwyższa ma się wówczas zająć ustawą o amnestii dla uczestników protestów oraz powołaniem komisji, która rozpatrzy zmiany w konstytucji. Celem tych zmian jest ograniczenie kompetencji szefa państwa i rozszerzenie kompetencji parlamentu.
A przed budynkiem Rady Najwyższej w gotowości stoją tituszki
12.10
Decyzja premiera Ukrainy Mykoły Azarowa o tym, by podać się do dymisji, jest posunięciem we właściwym kierunku, ale przyszła zbyt późno - uważa Aleksander Kwaśniewski. Według niego Majdan czeka przede wszystkim na decyzje o wcześniejszych wyborach prezydenckich.
- To ważna decyzja i trzeba docenić, że premier Azarow usuwa swoją osobę i swój rząd jako problem w poszukiwaniu kompromisu czy wyjścia z obecnej sytuacji kryzysowej, natomiast obawiam się, że to zbyt późno; ta decyzja podjęta kilkanaście tygodni temu mogłaby rzeczywiście spowodować przełom. W tej chwili, nie jestem pewnym, a raczej wątpię - powiedział Kwaśniewski.
- Postulatem, który prawdopodobnie miałyby największy wpływ na reakcje ludzi na Majdanie, pozostają niezmiennie wcześniejsze wybory prezydenckie. Z punktu widzenia prezydenta Janukowycza jest to jednak postulat najtrudniejszy do przyjęcia - uważa były prezydent.
- Powstaje teraz pytanie: jaki rząd mógłby zastąpić gabinet Azarowa, żeby nie tylko uspokoić nastroje, ale też efektywnie podjąć pracę, bo Ukraina jest w bardzo trudnym położeniu gospodarczym i finansowym i rządzenie tam jest potrzebne - zaznaczył Kwaśniewski.
Zwrócił uwagę, że w ukraińskim systemie władzy to prezydent jest osobą numer jeden, a w związku z tym, nawet gdyby opozycja otrzymała stanowisko premiera nie będzie to miało aż takiego znaczenia. - Tym bardziej, że opozycja - jeśli nie nastąpi jakiś przełom partii regionów - nie ma większości w parlamencie. A wiec ten rząd, nawet z liderem z opozycji na czele, byłby jednak w dużej mierze w rękach Partii Regionów - zaznaczył b. prezydent.
Zwolennicy prezydenta Janukowycz sprzeciwiają się Majdanowi
11.40
Ukraiński parlament po przerwie przegłosował odwołanie części z kontrowersyjnych zapisów prawnych z 16 stycznia, które wywołały ostatnią falę przemocy na Majdanie. Za unieważnieniem tych aktów prawnych głosowało 361 posłów w 450-osobowej Izbie. Wcześniej na ich odwołanie zgodził się prezydent Janukowycz.
Rada Najwyższa anulowała ustawy, które znacznie zaostrzyły odpowiedzialność karną za udział obywateli w niesankcjonowanych protestach. Zmiany te ujęte były m.in. w ustawie nr 3879, za którą deputowani rządzącej większości kontrolowanej przez Partię Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza i partii komunistycznej głosowali przez podniesienie rąk.
Ustawy dyktatorskie łagodziły procedury uchylania immunitetu poselskiego wobec łamiących prawo posłów, co deputowani opozycji odbierali jako instrument do walki z przeciwnikami politycznymi.
Oprócz zaostrzenia kar dla uczestników nielegalnych manifestacji zwiększono 16 stycznia odpowiedzialność za rozpowszechnianie "treści ekstremistycznych" oraz podwyższono kary za rozbijanie namiotów w miejscach protestu.
Teraz anulowano też kary dla kierowców, którzy poruszają się po drogach w kolumnach liczących ponad pięć pojazdów, a także zakaz demonstracji przed prywatnymi mieszkaniami i domami.
10.35
Przewodniczący ukraińskiego parlamentu Wołodymyr Rybak przedłużył przerwę w obradach. Deputowani, którzy dyskutują o dymisji premiera Mykoły Azarowa, mają zebrać się ponownie o godz. 11 czasu polskiego.
Jeden z liderów opozycji Witalij Kliczko ocenił, że decyzja premiera o odejściu ze stanowiska spowodowana była jego chęcią "zachowania twarzy".
- Od wielu miesięcy mówimy o tym, że to, co dzieje się dziś na ulicach jest wynikiem pracy tego rządu. To nie jest jeszcze zwycięstwo, to dopiero krok do zwycięstwa - oświadczył polityk.
Azarow złożył wniosek o dymisję, który teraz powinien podpisać prezydent Wiktor Janukowycz. Politolog Kost Bondarenko ocenił, że szef państwa dymisję przyjmie.
- Ta dymisja była oczekiwana. Mykoła Janowycz (Azarow) doskonale rozumiał, że kwestia dymisji rządu i jego samego jest jednym z punktów, które mogą sprzyjać obniżeniu poziomu konfrontacji w społeczeństwie - oświadczył w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina.
Na Majdanie współżyją dwa światy. Bardzo bogaty i znacznie skromniejszy - mówi Jędrzej Bielecki i pokazuje jedną z najbardziej luksusowych ulic Kijowa.
09.30
Premier Ukrainy Mykoła Azarow podał się do dymisji - przekazały służby prasowe Rady Ministrów w Kijowie. Szef rządu zdecydował się odejść ze stanowiska w związku z bardzo poważnym kryzysem politycznym, w którym znajduje się jego kraj.
"W celu stworzenia dodatkowych warunków dla zapewnienia kompromisu społeczno-politycznego oraz pokojowego uregulowania konfliktu podjąłem decyzję, by zwrócić się do prezydenta Ukrainy z prośbą o przyjęcie mojej dymisji" - oświadczył Azarow w komunikacie.
"Konfliktowa sytuacja, do której doszło w kraju, zagraża gospodarczemu i społecznemu rozwojowi Ukrainy, niesie niebezpieczeństwo dla całego ukraińskiego społeczeństwa oraz każdego obywatela" - czytamy w oświadczeniu. "Najważniejszym zadaniem jest dziś zapewnienie integralności terytorialnej Ukrainy. Jest to o wiele ważniejsze, niż czyjeś plany czy ambicje. Właśnie dlatego podjąłem tę decyzję" - oznajmił szef rządu.
67-letni obecnie Azarow objął tekę premiera w marcu 2010 roku po wyborach prezydenckich, w których zwyciężył Wiktor Janukowycz.
Azarow urodził się w rosyjskiej Kałudze, a na Ukrainie mieszka od 1984 roku. Ten wykształcony w Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym geolog rozpoczął działalność polityczną w 1994 roku, kiedy po raz pierwszy został deputowanym Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy.
Szerzej znany stał się w latach 1996-2002, kiedy kierował Administracją Podatkową Ukrainy. Był wówczas oskarżany o to, że z pomocą podległej sobie służby nękał przeciwników ówczesnego prezydenta Leonida Kuczmy. W 2002 roku Azarow po raz pierwszy został wicepremierem i ministrem finansów w rządzie Janukowycza. Drugi raz pełnił tę funkcję w latach 2006-2007.
Azarow uważany jest za polityka prorosyjskiego. Ze względu na bardzo słabą znajomość języka ukraińskiego i rażące błędy w wymowie, Ukraińcy nazywają go "Azirowem".
Tak Kozacy chronią barykady
09.00
Rozpoczęła się nadzwyczajna sesja ukraińskiego parlamentu.
06.50
Noc w Kijowie minęła spokojnie. Na Majdanie przebywało kilka tysięcy ludzi. Przed budynkiem resortu sprawiedliwości było niemal pusto, choć w kilku pomieszczeniach na wyższych piętrach paliło się światło. Przed drzwiami stało jedynie dwóch mężczyzn w sportowych kurtkach, którzy podając się za milicjantów przepędzali spod budynku nielicznych przechodniów.
- Proszę stąd odejść. Mamy telefoniczne zgłoszenie, że w budynku jest bomba - mówi jeden z nich do dwóch przechodniów. Demonstranci pełniący wartę przy pobliskiej barykadzie na słowa milicjanta reagowali śmiechem. - To typowe. Milicja lubi w ten sposób siać zamęt i szukać pretekstu do podjęcia radykalnych działań - przekonuje jeden z nich.
03.50
Wiceprezydent USA Joe Biden zaapelował  do ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza, by nie wprowadzał na Ukrainie stanu wyjątkowego, lecz wraz z opozycją szukał pokojowego wyjścia z kryzysu.
Biden "podkreślił, że USA potępia stosowanie przemocy przez którąkolwiek ze stron i ostrzegł, że ogłoszenie stanu wyjątkowego lub wprowadzenie surowych środków bezpieczeństwa może jeszcze bardziej zaognić sytuację i uniemożliwić pokojowe rozwiązania" - podał Biały Dom.
"Zaznaczając, że nie powinno się tracić ani chwili, wiceprezydent wezwał prezydenta Janukowycza do wycofania prewencyjnych oddziałów milicji i pracy z opozycją w celu wygaszenia napięć między protestującymi a rządem" - dodał Biały Dom.
23.15
Wiktor Janukowycz zgodził się w czasie spotkania z opozycją na odwołanie części kontrowersyjnych ustaw, przyjętych 16 stycznia, a wymierzonych w protestujących w Kijowie przeciwników władz.
Ustawy zatwierdzone już przez głowę państwa, m.in. zaostrzają kary dla demonstrantów i ograniczają działalność organizacji pozarządowych. We wtorek zajmie się nimi parlament w czasie specjalnej sesji - poinformowała minister sprawiedliwości Ołena Łukasz.
22.35
Po ponad czterech godzinach rozmów zakończyło się w Kijowie spotkanie prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza z przedstawicielami opozycji. Lider Batkiwszczyny Arsenij Jaceniuk odmówił przyjęcia teki premiera - podała minister sprawiedliwości Ołena Łukasz.
Według Łukasz strony porozumiały się w sprawie amnestii dla uczestników ulicznych protestów w stolicy Ukrainy. - Amnestia wejdzie w życie tylko w przypadku opuszczenia wszystkich zajętych (przez protestujących) lokali i dróg - podkreśliła minister.
21:29
Waży się los rewolucji - wysłannik "Rz" do Kijowa podsumowuje poniedziałkowe wydarzenia. Czytaj więcej
20:00
Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton ostrzegła władze Ukrainy przed wprowadzeniem w kraju stanu wyjątkowego. Poinformowała, że uda się do Kijowa już we wtorek wieczorem, o dwa dni wcześniej, niż planowała.
- Jestem zaniepokojona doniesieniami, że rząd (Ukrainy) planuje ogłoszenie stanu wyjątkowego - oświadczyła Ashton. Jej zdaniem taka decyzja jeszcze pogorszyłaby sytuację na Ukrainie i nikt by na niej nie skorzystał.
- Przemoc musi ustać i obie strony (konfliktu) powinny doprowadzić do złagodzenia napięć (...) Apeluję do przywódców opozycji, by zdystansowali się od tych, którzy sięgają po przemoc" - dodała.
Według Ashton tylko rozwiązanie polityczne może zakończyć obecny kryzys na Ukrainie, dlatego konieczny jest rzeczywisty dialog i wypracowanie konsensusu.
Szefowa unijnej dyplomacji wyraziła nadzieję, że we wtorek parlament Ukrainy otworzy drogę do politycznego rozwiązania kryzysu. - Musi ono zakładać również anulowanie pakietu ustaw przyjętych 16 stycznia - podkreśliła.
Ashton zapewniła, że UE będzie aktywnie pomagać Ukrainie w poszukiwaniu rozwiązania kryzysu. Planowana wizyta szefowej dyplomacji UE w Kijowie została przyśpieszona; uda się ona na Ukrainę już we wtorek wieczorem, zamiast w czwartek, jak początkowo planowano.
19:40
Na Majdanie współżyją dwa światy. Bardzo bogaty i znacznie skromniejszy - mówi Jędrzej Bielecki i pokazuje jedną z najbardziej luksusowych ulic Kijowa.
19.05
Odbywająca karę więzienia była premier Ukrainy Julia Tymoszenko zaapelowała do liderów ukraińskiej opozycji, by zdecydowanie nie godzili się na "poniżające" warunki, które proponuje władza w celu zakończenia kryzysu politycznego w kraju.
"Zwracam się do liderów opozycji z prośbą, by kategorycznie nie godzili się na poniżające propozycje władz" - głosi apel Tymoszenko, którego tekst opublikowano w poniedziałek na stronie internetowej partii Batkiwszczyna, której przewodzi była premier.
"Naród Ukrainy wyszedł na majdany nie w celu uzyskania stanowisk dla liderów opozycji i nawet nie w celu zmiany dyktatorskich ustaw. Ludzie dążą do zasadniczej zmiany swojego życia, do zaprowadzenia na Ukrainie sprawiedliwości i do europejskich wartości. Innej możliwości niż ta obecnie już nie będą mieć. Politycy jeszcze nie zrozumieli, że ludzie są gotowi osiągnąć swój cel za cenę własnego życia, zdrowia i przez poświęcenie fizycznej wolności" - podkreśliła Tymoszenko.
Zwracając się do obywateli Ukrainy, Tymoszenko zachęcała ich, żeby się niczego nie bali i "nie zmniejszali siły uderzenia na władze" na wszystkich majdanach Ukrainy. "Jeśli się zatrzymacie choć na chwilę, kraj w okamgnieniu stanie się zakładnikiem tyranii na wiele lat. Dziś tylko wy możecie obronić całe pokolenia Ukraińców" - napisała opozycjonistka.
18:45
Protestujący maszerują na barykady
18.01
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz rozpoczął przed godz. 18 czasu polskiego spotkanie z przywódcami opozycji, którzy stoją na czele protestów antyrządowych na Majdanie Niepodległości w Kijowie - podała jego administracja.
Ze strony opozycji w rozmowach uczestniczą: szef frakcji parlamentarnej partii Batkiwszczyna Arsenij Jaceniuk, lider partii UDAR Witalij Kliczko oraz przywódca nacjonalistycznej Swobody Ołeh Tiahnybok.
Protestujący obawiają się, że w związku z sytuacją w kraju prezydent może ogłosić stan wyjątkowy, a na zaplanowanym na wtorek specjalnym posiedzeniu parlamentu kontrolowana przez niego Partia Regionów, komuniści oraz deputowani niezrzeszeni mogą poprzeć tę decyzję w głosowaniu.
16.39
Ukraińska opozycja wyraziła gotowość do kontynuacji dialogu z władzami na temat wyjścia z ostrego kryzysu w kraju i wzięła pod kontrolę opuszczone już przez ruch Spilna Sprawa ministerstwo sprawiedliwości w Kijowie.
Opozycja chce rozmawiać o uregulowaniu sytuacji z ekipą prezydenta Wiktora Janukowycza, choć - jak zaznaczono w oświadczeniu - władze robią wszystko, by doprowadzić do ogłoszeniu w kraju stanu wyjątkowego.
16:03
Jędrzej Bielecki z Ukrainy: Na Majdanie spokojnie
15: 20
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen potępił eskalację przemocy na Ukrainie i zaapelował o rozwiązanie kryzysu poprzez dialog.
- Z wielkim niepokojem obserwuję sytuację na Ukrainie. Potępiam przemoc, jakiej byliśmy świadkami" - powiedział Rasmussen na konferencji prasowej w Brukseli. Rząd Ukrainy jest automatycznie odpowiedzialny za deeskalację kryzysu, ochronę nastawionych pokojowo demonstrantów - podkreślił. Zaapelował o przestrzeganie podstawowych zasad demokracji, w tym wolności zgromadzeń i wolności słowa.
- Wzywam wszystkie strony, by powstrzymywały się od przemocy i pracowały nad rozwiązaniem kryzysu, opierając się na dialogu, bo suwerenna, niezależna i stabilna Ukraina, mocno przywiązana do demokracji i rządów prawa, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego - dodał.
Rasmussen zaznaczył, że mieszkańcy Ukrainy powinni móc samodzielnie zdecydować o przyszłości swojego kraju. - Wszystkie państwa OBWE podpisały się pod zasadą, że każdy kraj samodzielnie wybiera sojusze, do jakich chce należeć. My szanujemy tę zasadę - powiedział.
 
14:47
Na kijowskim Majdanie znaleziono powieszonego mężczyznę. Milicja ustaliła, że to 55-letni mieszkaniec Wołynia. Jego ciało wisiało na metalowej konstrukcji podtrzymującej wielką choinkę, ustawioną na Majdanie.
Na tej konstrukcji wiszą też transparenty z hasłami uczestników protestu. Według ukraińskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, na ciele zmarłego nie znaleziono żadnych obrażeń. Prawdopodobnie popełnił on samobójstwo. W sprawie zgonu mężczyzny wszczęto dochodzenie, zostanie też przeprowadzona sekcja zwłok.
Tatiana Czernowill: Jutro mogą być setki, tysiące zabitych
14:40
Litewski społeczny ruch na rzecz demokracji na Ukrainie ogłosił w kraju zbiórkę pieniędzy na pomoc protestującym w Kijowie.
Jak poinformował jeden z inicjatorów ruchu, zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na wspieranie procesów demokratycznych na Ukrainie, a także na środki medyczne.
14:21
Lider Twojego Ruchu Janusz Palikot i wiceszef partii Marek Siwiec zostali zaproszeni przez prezydenta Bronisława Komorowskiego na spotkanie dotyczące Ukrainy. Do rozmowy ma dojść dziś po południu.
- Pan prezydent poinformował mnie, że trwają bardzo intensywne prace nad uzyskaniem kompromisu ws. ukraińskiej pomiędzy zwaśnionymi siłami, czyli między obozem rządowym, prezydenta i opozycją. To się odbywa w kilku płaszczyznach i potrzebne jest wsparcie też ze strony osób, które mają wpływ na obóz rządzący, na obóz Janukowycza - powiedział Palikot w Sejmie.
14:15
Zobacz zdobyty przez demonstrantów Dom Ukraiński
13:41
Trwa ewakuacja dworca kolejowego we Lwowie - informuje Polskie Radio. Powodem jest ostrzeżenie telefoniczne przed zamachem bombowym. Informację o podłożeniu ładunku odebrało Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych. Na miejscu są oddziały sił bezpieczeństwa oraz saperzy.
13:23
Demonstranci z ruchu Wspólna Sprawa wycofali się z siedziby Ministerstwa Sprawiedliwości w Kijowie. Szefowa tego resortu wcześniej zagroziła, że jeżeli tego nie zrobią, będzie wnosić o wprowadzenie stanu wyjątkowego.
13:12
Szef polskiego MSZ Radosław Sikorski w rozmowie telefonicznej z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Leonidem Kożarą zaapelował do obu stron konfliktu na Ukrainie o powstrzymanie się od przemocy.
12:44
"Berkut dokonał krwawej pacyfikacji" - tak nocne rozpędzenie demonstracji w Czerkasach na Ukrainie opisują dziennikarze Telewizji Biełsat. Filmowali antyrządowy protest w Czerkasach. Protestujący próbowali tam zająć budynek Administracji Obwodowej.
Operator Biełsatu Siarhiej Marczyk w rozmowie z IAR powiedział, że berkutowcy bili bez opamiętania i strzelali gumowymi kulami do uciekających ludzi. "Widziałem na własne oczy jak strzelano do starego mężczyzny, który też tam był" - opowiadał operator.
12:19
Według anonimowych źródeł Espresso TV, wprowadzenie stanu wyjątkowego nie jest wykluczone. Ukraińskie MSZ miało o tym ostrzegać ambasadorów, którzy przebywają na Ukrainie.
11:39
Antyrządowi demonstranci, którzy okupują od nocy budynek resortu sprawiedliwości Ukrainy w Kijowie, są oskarżani o prowokację i krytykowani za czas, w jakim zdecydowali się na akcję.
Demonstranci okupują również budynek Rady Miejskiej w Kijowie
11:27
Protesty rozszerzają się na wschód. Wschodnie regiony kraju, uważane były dotychczas za bastion poparcia dla prezydenta Janukowycza.
Tylko trzy siedziby władz regionalnych nie są oblegane przez demonstrantów: w mieście rodzinnym Janukowycza - Doniecku, w stolicy Krymu Symferopolu oraz w Sewastopolu, gdzie stacjonuje rosyjska Flota Czarnomorska.
Dziesięć centrów obwodowych całkowicie kontrolują terenowe Rady Narodowe, które przejęły funkcje rad obwodowych, czyli organów przedstawicielskich.
11:05
Po nocnych zamieszkach w miastach na wschodzie Ukrainy trwają zatrzymania i procesy - informuje Polskie Radio.
Do interwencji milicji i oddziałów specjalnych wspieranych przez dresiarzy doszło między innymi w Dniepropietrowsku, Zaporożu i Czerkasach.
15 osób z kilkudziesięciu zatrzymanych w nocy w Dniepropietrowsku zostało skazanych na kary 2 miesięcy aresztu. Decyzja została podjęta przez sąd od razu po ich zatrzymaniu przed budynkiem Administracji Obwodowej.
10:35
Nowa mapa pokazująca aktualną skalę protestów na Ukrainie:
New map (8.00 27.01) of Ukrainian people protest against Yanukovich | #euromaidan #Ukraine pic.twitter.com/oA5MXuMYKA
10:28
Protestujący Ukraińcy łamią prawa człowieka. Do takich wniosków doszło rosyjskie MSZ. "Nie można walczyć o prawa człowieka, łamiąc je" - stwierdził w Moskwie specjalny pełnomocnik rosyjskiej dyplomacji Konstantin Dołgow.
10:03
Wiktor Janukowycz rozpoczął rozmowy o kapitulacji - tak wpływowy rosyjski dziennik "Kommiersant" komentuje dziś propozycje, jakie prezydent Ukrainy w sobotę złożył liderom opozycji.
W ocenie gazety, "pozostaje tylko określić, jaka to będzie kapitulacja - bezwarunkowa czy honorowa, natychmiastowa czy rozciągnięta w czasie". "Są to wszelako tylko szczegóły. Najważniejsze jest jasne: prędzej czy później władze na Ukrainie zmienią się radykalnie" - konstatuje "Kommiersant".
Kozacy na barykadzie
09:33
Wejścia do gmachu ministerstwa sprawiedliwości pilnuje kilku demonstrantów, którzy nie wpuszczają nikogo do środka. Urzędniczki, które przyszły dziś rano do pracy, usłyszały, że mogą wracać do domu. Po dwóch stronach ulicy Horodeckiego, przy której stoi budynek ministerstwa, manifestanci zbudowali barykady z worków ze śniegiem.
(AFP)
08:30
Ukraińskie MSW informuje, że milicja w Kijowie rozpoczęła śledztwo w sprawie "bezprawnego zajęcia siedziby Ministerstwa Sprawiedliwości".
07:29
Jeśli protestujący nie opuszczą gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości Ukrainy, szefowa resortu będzie wnioskowała o stan wyjątkowy - informuje Polskie Radio. O wyjście z budynku apeluje też ukraińska opozycja.
07:26
TVP Info ma nowe informacje o zatrzymanych dziennikarzach Telewizji Biełsat. Juraś Wysocki trafił na posterunek milicji. Siarhej Marczyk ze wstrząsem mózgu trafił do szpila na ul. Róży Luxemburg na założenie szwów na silnie rozbitej głowie. Operator filmował akcję milicji do samego końca, jednak odebrano mu nakręcony materiał.
Według Jakuba Biernata z TV Biełsat, ekipa została już uwolniona i jedzie w kierunku Kijowa.
07:12
Telewizja Biełsat poinformowała rano, że dwójka jej dziennikarzy - Juraś Wysocki i Siarhiej Marczyk - zostało pobitych w Czerkasach w środkowej Ukrainie. Przygotowywali tam materiały do reportażu o akcji zmotoryzowanych uczestników protestów tzw. Automajdanu.
05:53
Funkcjonariusze oddziałów specjalnych Berkut oraz dresiarze brutalnie pacyfikowali manifestacje oponentów władz w kilku miastach na wschodzie i w centrum Ukrainy. Są poszkodowani i dziesiątki zatrzymanych - informuje Polskie Radio.
(AFP)
05:27
39 osób, związanych z protestami na Majdanie w Kijowie, uważanych jest za zaginione. Wśród nich jest lider AutoMajdanu Dmytro Bułatow.
Działacze antyrządowego ruchu, wykorzystujący w protestach swoje samochody, oferują 25 tysięcy dolarów za każdą informację, która pomogłaby w jego odnalezieniu.
02:56
Według informacji Polskiego Radia, nocą ukraińska milicja rozgromiła protesty w wielu miastach Ukrainy. Są poszkodowani i dziesiątki zatrzymanych. W pacyfikacji milicji często pomagali wynajęci dresiarze- tzw. tituszki.
W Dniepropietrowsku, gdzie odbywał się protest przed miejscową administracją, zatrzymano kilkadziesiąt osób.
W Sumach miting protestujących rozbiły oddziały Berkutu. W dzień protestowało tam kilka tysięcy przeciwników władz, którzy weszli do budynku miejscowej administracji. Według relacji świadków, milicja zachowywała się bardzo agresywnie.
W Czerkasach uczestników miejscowego protestu przyjechali podtrzymać kijowianie z Automajdanu. Protestujący próbowali zająć budynek Administracji Obwodowej. Interweniowała milicja, w tym oddziały Berkut.
Również w Zaporożu są ranni i zatrzymani, po rozpędzeniu protestu przez milicję i oddziały specjalne opozycyjnej demonstracji.
00:51
Tymczasem polecamy teksty naszych korespondentów: Tomasza Piechala ze Lwowa, gdzie władzę objęła opozycja, oraz podsumowanie wydarzeń z niedzieli Jędrzeja Bieleckiego, który przebywa w Kijowie.
00:46
Siły bezpieczeństwa szturmowały też obóz majdanowców w Sumach, 300-tysięcznym mieście na północy kraju, tuż przy granicy z Rosją.
00:12
Teraz z kolei dochodzą informacje o masowych aresztach dla protestujących w Zaporoży, gdzie tłum oblegał dziś budynek Rady Obwodu. Według tych doniesień, zatrzymanych zostało ponad 200 demonstranów, a w ich identyfikacji władzom mieli pomagać miejscowi taksówkarze.
Do kontrataku sił rządowych doszło dziś też w Dniepropietrowsku, gdzie doszło do walk z milicją oraz "tituszkami", chuliganami wynajętymi przez władzę. Podobne starcia miały miejsce w Czerkasach i Zaporożu.
00:04
Jak podają ukraińskie źródła, ludzie w Kijowie napływają do Ukraińskiego Domu, centrum wystawienniczego, z którego zeszłej nocy udało im się wypędzić oddziały milicji i wojsk wewnętrznych. Obecnie rozdawane są tam posiłki i udzielana pomoc. Majdanowcy oczekują ataku sił bezpieczeństwa. Kyiv Post podaje, że inny, 200-osobowy oddział Berkutu został zakwaterowany w trzygwiazdkowym hotelu Drużba, w którym cena za noc wynosi około 300 zł. Hotel znajduje się jednak dość daleko od barykad.
23:39
Pojawiają się informacje o szturmie na budynek włądz regionalnych obwodu czerkaskiego w środkowej Ukrainie.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA