fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

GPW: spokojna sesja 30 grudnia 2013

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski KS Krzysztof Skłodowski
Poniedziałkowa sesja - oprócz fatalnego debiutu Gorenje - nie dostarczyła praktycznie żadnych emocji. Czwartkowa będzie ciekawsza.
Na otwarciu poniedziałkowej sesji indeksy lekko poszły w górę. W kolejnych godzinach działo się niewiele. Obroty akcjami były bardzo niskie, co jednak nie powinno dziwić ze względu na okres okołoświąteczny. Na zachodzie Europy zmiany indeksów również oscylowały dziś w okolicach zera. Praktycznie pusty kalendarz makro nie dał inwestorom pretekstu do zakupu, bądź sprzedaży akcji.
Na finiszu sesji WIG wzrósł symbolicznie 0,03 proc., a WIG20 poszedł w dół 0,14 proc. do 2400,98 pkt. Warto odnotować, że indeks wybronił się przed spadkiem poniżej psychologicznej bariery 2400 pkt. Pozytywnie w gronie blue chips wyróżniały się m.in. Bogdanka oraz mBank. W pierwszych godzinach sesji na zielono świeciły też notowania chemicznego Synthosu w reakcji na pozytywną rekomendację DM PKO?BP. Jednak w końcówce sesji inwestorzy najwyraźniej zdecydowali się na realizację zysków i podaż zepchnęła kurs pod kreskę. W trakcie sesji napłynęła ciekawa informacja z PGNiG – prezesem tej spółki został Mariusz Zawisza, dotychczasowy prezes PGE Dystrybucja. Reakcja inwestorów była jednak neutralna.
Na szerokim rynku drożał Budimex, dla którego analitycy ponieśli zalecenie. Natomiast fatalnie wypadł ostatni debiutant w 2013 r. – Gorenje. Jego kurs wystartował głęboko pod kreską i tam pozostał do końca sesji . Jednak generalnie 2013 r. dla rynku pierwotnego nie był zły. 23 debiutantów przeprowadziło łącznie oferty o wartości ponad 5,1 mld zł.
Poniedziałkowa sesja była ostatnią w 2013 r. Najbliższe notowania wystartują dopiero w czwartek. Sesja zapowiada się ciekawie, bo właśnie tego dnia na rynek napłynie szereg grudniowych odczytów PMI. Poznamy też dane o zasiłkach dla bezrobotnych w USA oraz indeks ISM dla amerykańskiego sektora produkcyjnego.
Poniedziałkową sesję inwestorzy w USA rozpoczęli w spokojnych nastrojach. Dow Jones wzrósł 0,07 proc., a S&P 500 zyskał 0,05 proc. Gracze nie mają jednak powodów do narzekania. W skali całego roku tamtejsza giełda zyskała jedną trzecią. GPW poradziła sobie gorzej. WIG wzrósł o 8 proc., a WIG20 spadł o 7 proc. Za to mocne zwyżki odnotowały spółki średnie i małe. Opisujący je mWIG40 oraz sWIG80 są odpowiednio o 31 proc. i 37 proc.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA