fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Strategiczne 300 hektarów pod rozwój KGHM-u

Bloomberg
KGHM Polska Miedź S.A. będzie mógł się spokojnie rozwijać nie tylko za granicami w kraju, ale także w Polsce. Będzie bowiem miał gdzie składować odpady.
Po wielu miesiącach, a nawet latach starań okazuje się bowiem możliwa rozbudowa zbiornika – „Żelazny Most", gdzie Polska Miedź składuje odpady powstające przy wydobyciu i produkcji.
Minister Środowiska wydał decyzję na zmianę przeznaczenia 301,29 ha gruntów leśnych SP w zarządzie Nadleśnictwa Lubin i w użytkowaniu wieczystym KGHM Polska Miedź S.A. na cele nierolnicze i nieleśne (do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego).
A to daje KGHM-owi tereny, na których będzie mógł zwiększyć powierzchnie „Żelaznego Mostu" i składować tam odpady.
Teraz władze Polskiej Miedzi czeka w tej sprawie załatwianie formalności.
- Aby kontynuować inwestycję musi zostać uchwalony plan miejscowy, a następnie należy wystąpić do dyrektora RDLP (we Wrocławiu) o wyłączenie gruntu leśnego z produkcji. Po uzyskaniu decyzji wyłączeniowej można występować o pozwolenie na budowę – poinformowała Aleksandra Majchrzak, Biuro Ministra Ochrony Środowiska, Zespół ds. Komunikacji i Promocji.
„Żelazny Most" to zbiornik należący do KGHM Polska Miedź S.A., gdzie koncern składuje i unieszkodliwia odpady powstające przy wydobyciu i oczyszczaniu rudy miedzi przed jej dostarczeniem do hut musi zostać powiększony. I to w najbliższych latach.
Jednym z bardzo ważnych etapów, prowadzących do uzyskania pozwolenia budowlanego jest zgoda gmin, na których terenie jest planowana inwestycja, czyli gmin: Rudna, Grębocice i Polkowice.
- Gminy te wyraziły aprobatę dla naszej inwestycji poprzez pracę nad studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, obejmującymi rozbudowę OUOW Żelazny Most – poinformował Dariusz Wyborski, Departament Komunikacji i CSR w KGHM.
Obecnie trwa procedura planistyczna opiniowania projektów wspomnianych wcześniej dokumentów sporządzonych niezależnie dla trzech gmin.
Bez powiększenia zbiornika odpadów KGHM musiałby w najbliższych latach wstrzymać wydobycie w swoich kopalniach na Dolnym Śląsku i produkcję miedzi bowiem powoli kończy się jego pojemność.
Teraz KGHM prowadzi prace określające warianty rozbudowy „Żelaznego Mostu".
Dziś to największy na kontynencie zbiornik odpadów, tzw. poflotacyjnych czyli resztek po wydobyciu rudy miedzi.
Zbiornik zajmuje niemal 1400 hektarów, jego wały mają długość ponad 14 kilometrów. W ciągu roku trafia tam od 20 do 26 mln ton szlamu poflotacyjnego.
Po rozbudowie „Żelazny Most" będzie mógł przyjąć kolejne 300 mln metrów sześciennych odpadów, a jego powierzchnia wzrośnie o 600 hektarów.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA