fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Piecha mówi, jak jest

Bolesław Piecha
Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska
Wywiad senatora PiS zachwyca szczerością
Szczerość i bezpośredniość nie jest zwykle. Szczerzy i bezpośredni politycy bywają tylko na "taśmach prawdy", lub kiedy już przeszli na emeryturę, nie muszą dbać o żaden PR i notowania - i wolno im więcej. Przynajmniej tak było do niedawna. Z tego utartego schematu brawurowo wyłamuje się senator PiS Bolesław Piecha, który udzielił "Gazecie Wyborczej" wywiadu, który równie dobrze mógłby być zapisem z "taśm prawdy" (z tym, że w wywiadzie nie latają jednak słowa na "k..." i "j....").
Piecha bez ogródek - i niemal brutalnie, w stylu Franka Underwooda z serialu "House of Cards" (którego rzecz jasna nitk nie oglądał, jako że jest w Polsce niedostępny) - wypowiada się na temat możliwości powyborczych PiS-u.
Wygramy wybory i będziemy rządzić samodzielnie, ale nawet gdyby tak się nie stało, to zapewniam, że przynajmniej jedna partia do koalicji natychmiast się do nas zgłosi.
PSL?
- Jak przejdzie próg wyborczy. To ugrupowanie, które ma zabezpieczoną sporą pulę stanowisk, nieporównanie większą, niżby im przysługiwała z racji siły w Sejmie. I oni dzięki temu żyją. Kto dojdzie do władzy, temu zaoferują usługi, aby nie stracić tego, co mają. Podobną filozofię miała Samoobrona: brać władzę i stanowiska, warunków ideowych nie stawiać. Socjologowie określają tę grupę jako lumpenpolitycy
Jakby tego było mało, Piecha wbija potencjalnemu koalicjantowi nóż jeszcze głębiej
Dziś PSL uważa, że PiS jest śmiertelnym wrogiem, bo odbieracie im elektorat na wsi.
- Odbieramy, ale dla nich ważniejsza jest "polityka prorodzinna", czyli posady dla swoich.
W dalszej części Piecha kontynuuje swoją jazdę po krawędzi partyjnej linii. Choćby w sprawie Smoleńska:
Rzecznik PiS Adam Hofman: "Donald Tusk powinien być sądzony przed sądem powszechnym, a nie przed Trybunałem Stanu, bo to skuteczniejsza droga ukarania premiera".
- Z sądem to raczej trudna sprawa.
Dlaczego?
- Zostawmy to, nie wierzę, by Donald Tusk stanął za to przed sądem.
Bez zbędnej ideologii wyjaśnia też, dlaczego Antoni Macierewicz został wiceprezesem PiS
Awansowanie Antoniego Macierewicza na wiceprezesa PiS pokazuje wyraźnie priorytety partii.
- Ta decyzja ma tylko zabezpieczyć prawą flankę. Nam z centrum niewiele grozi, zagrożenie jest po stronie skrajnie prawej, gdzie są ugrupowania antysystemowe. (...) układ sił politycznych w Polsce za chwilę będzie wyglądał tak: jest prawica i jest lewica, a coś takiego centrowego jak PO ma najwyżej 10 proc.
Nie ma też wielu złudzeń co do programowego pokrewieństwa PiS z SLD, a w równie barwny i bezpośredni (choć niezupełnie parlamentarny) sposób określa niektórych wyborców lewicy
Program PiS, poza sferą obyczajową, jest prawie identyczny jak ten SLD.
- I dlatego SLD będzie naszym głównym i poważnym wrogiem. SLD będzie zyskiwać na znaczeniu. PO się skończy, to już jest łabędzi śpiew. Już w eurowyborach to będzie widać - przegra nie tylko z nami, ale też z SLD.
SLD odbierze też głosy Palikotowi?
- Zawsze będzie taka kategoria lumpenwyborców, oni zagłosują na Palikota. To młodzi ludzie z marihuaną w klapie oraz chorobliwi antyklerykałowie. Taka zbieranina ludzi protestu, kontestacji, i Palikot to zebrał.
Wrażenie robi też tłumaczenie Piechy, dlaczego chce odwołać ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.
To najsłabszy minister zdrowia w historii Polski po transformacji. Pali papierosy i za 15 tys. zł miesięcznie udaje, że pracuje
- skwitował Piecha.
Można to nazwać cynizmem, można się oburzać. Ale i tak to sto razy lepsze, niż mielone "sound bite'y" i "przekazy dnia", serwowane nam na co dzień ze wszystkich stron.
Źródło: W Sieci Opinii
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA