fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Ćmielowski eksperyment

W ćmielowskiej fabryce porcelany
Archiwum autora, Monika Kuc MK Monika Kuc
Ćmielów Design Studio i Międzynarodowe Centrum Designu z Berlina szukają wspólnie nowych pomysłów na markową porcelanę.
Projekt „Link to Production", realizowany w Ćmielowie w województwie świętokrzyskim, to świetny pomysł na odnowienie firmowego wizerunku. Zobacz galerię zdjęć
Studio prowadzone przez Marka Cecułę, światowej sławy polskiego  artystę ceramika i projektanta, powstało w tym roku po połączeniu dwóch, ponad dwustuletnich fabryk porcelany z Ćmielowa i Chodzieży. Polskie Fabryki Porcelany „Ćmielów i Chodzież" chcą skuteczniej konkurować na światowych rynkach, dlatego otwierają się  na nowe poszukiwania i traktują design jako element swojej biznesowej strategii.
Badania w Niemczech wskazują, że tam 50 proc. firm traktuje design jako ważny strategiczny element; 90 proc. firm uważa innowacje za decydujący czynnik sukcesu, a 100 proc. ocenia skutki wdrożenia strategii designu jako pozytywne.
Dzięki współpracy „Ćmielów Design Studio" i Międzynarodowego Centrum Designu z Berlina (IDZ) do Ćmielowa przyjechało tej jesieni 9 projektantów z 8 berlińskich studiów, aby na miejscu pracować nad autorskimi koncepcjami produktów, które mają wskazać nowy kierunek lub zostać wprost wdrażane do produkcji zarówno przez niemiecką, jak i polską stronę.
Zwiedzając fabrykę w Ćmielowie, można dowiedzieć, że „porcelana pamięta", co oznacza, że jeśli popełni się błąd przy wylewaniu glinki przypominającej plastelinę do formy i spróbuje się przed wypaleniem coś poprawić w kształcie talerza, filiżanki lub dzbanka, to i tak cała robota na nic, bo materiał „zakodował" już nieodwracalnie pierwotną strukturę.
To jedna z wielu tajemnic , którą poznaje się w praktyce przy produkcji porcelany. Nie wystarczy więc komputerowe opracowanie autorskiego designu, by odnieść w tym zawodzie sukces i natychmiast podbić rynek innowacyjnym pomysłem. Trzeba świetnie znać z autopsji całą technologię, wtedy można prowadzić najśmielsze eksperymenty. Dlatego pomysł stworzenia międzynarodowej pracowni projektowej bezpośrednio przy fabryce jest strzałem w dziesiątkę.
- Mamy tu szansę wymiany doświadczeń, pogłębienia edukacji, badania nowych technologii  i opracowywania innowacyjnych pomysłów – mówi Ake Rudolf, koordynator projektu IDZ. Najważniejsze, żeby zmienić sposób myślenia o designie – że to nie jest jakaś finalna usługa, ale że projektanci są współtwórcami strategii firmy od początku. Mamy nadzieję, że nasza współpraca pomoże zbudować markę i strategię wizerunkową firmy, jak i wykreować nowe wyroby.
To już kolejny projekt IDZ z zakresu promowania
strategii zarządzania designem, realizowany z polskimi firmami w ramach międzynarodowego programu „Berlin Poland 2013-1014", obejmującego także warsztaty biznesowe z ekspertami.
Na efekty „Link to Production" trzeba jeszcze  poczekać do przyszłego roku. Na razie młodzi ceramicy z Berlina (ale mający już znaczące osiągnięcia w zawodzie) demonstrują w studio, jak pracują – od komputerowego projektu do wykonania prototypu, szukając nowoczesnych form, kolorystyki i najlepszych technologii.
Monika Kuc
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA