fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Cesarstwo Rzymskie

Francesco Totti strzelił na San Siro dwie bramki dla Romy
PAP/EPA
Roma pokonała 3:0 Inter i z kompletem punktów prowadzi w Serie A. Pierwsza porażka Borussii.
W Rzymie odżyły piękne wspomnienia. Wygrywając wszystkie siedem meczów, Roma dała sygnał, że trzeba ją traktować jako poważnego kandydata w walce o mistrzostwo. Pierwsze od 2001 roku.
– Chyba nikt się nie spodziewał, że tak dobrze zaczniemy sezon. Możemy pokonać każdego – zapowiada Francesco Totti. Kapitan rzymian ma już 37 lat, ale wciąż czuje się znakomicie. Niedawno przedłużył kontrakt do 2016 roku, a w sobotę strzelił dwie bramki (jedną z karnego), miał też udział przy trzeciej. Roma jest jedyną obok Barcelony i Atletico drużyną z lig wielkiej piątki, która w tym sezonie nie straciła jeszcze punktów.
Niemieckie gazety winą za pierwszą porażkę Borussii Dortmund w tym sezonie obarczają dwóch piłkarzy: Matsa Hummelsa, który w 80. minucie meczu w Moenchengladbach (0:2) dostał czerwoną kartkę, i Roberta Lewandowskiego, który przegrywał pojedynki z obrońcami. – Od tej klasy napastnika trzeba wymagać więcej – piszą.
Borussia dominowała, spychała rywala do obrony, ale marnowała okazję za okazją. – Biliśmy przeciwnika, wytrącaliśmy go z równowagi, ale nie potrafiliśmy zadać decydującego ciosu i straciliśmy dwie bramki – skomentował Juergen Klopp.
Trener Borussii przyznał, że szuka już następcy Roberta Lewandowskiego. – Trzeba w końcu uszanować jego decyzję i zaakceptować to, że w nowym sezonie będzie grał gdzie indziej – powiedział Klopp, żartując, że przez rozmowy z agentami płaci coraz większe rachunki telefoniczne, a raz dostał nawet mandat, bo nie miał w samochodzie zestawu głośnomówiącego.
Reprezentacyjna przerwa w Dortmundzie się przyda: do kontuzjowanych Sebastiana Kehla i Ilkaya Guendogana dołączył Nuri Sahin, a Sven Bender jest mocno poobijany. Lewandowski grał w sobotę 90 minut, Jakub Błaszczykowski znów zaczął mecz na ławce, w 77. minucie zmienił Henricha Mchitariana.
Bayern również nie wygrał, ale dzięki remisowi w Leverkusen (1:1) zmienił na pozycji lidera Borussię. Sebastian Boenisch miał udział przy wyrównującej bramce dla gospodarzy. Obrońca Bayeru nie został powołany przez Waldemara Fornalika, a spośród kadrowiczów z niemieckich klubów najlepsze oceny zebrał wracający do reprezentacji Sławomir Peszko. Pomocnik FC Koeln wszedł na boisko w drugiej połowie meczu z Karlsruhe (2:1), przy stanie 0:1, i dwiema asystami odwrócił losy spotkania.
Grzegorz Wojtkowiak (TSV 1860 Monachium – Energie 0:0) i Artur Sobiech (Hannover 96 – Hertha 1:1) rozegrali całe mecze. Eugen Polanski (Hoffenheim) przeciw swojej byłej drużynie, Mainz (2:2) zagrał 77 minut, a Arkadiusz Milik (Augsburg) wszedł na siedem minut w meczu z Schalke (1:4).
Real ma w tym sezonie dwie twarze: w Lidze Mistrzów zwycięża łatwo, w Primera Division się męczy. Nie inaczej było w sobotę. Levante pokonał na wyjeździe 3:2 dzięki bramkom Alvaro Moraty i Cristiano Ronaldo w ostatnich czterech minutach. Real wciąż traci pięć punktów do Barcelony i Atletico.
Katalończycy bez kontuzjowanego Leo Messiego rozbili Valladolid 4:1, choć pierwsi stracili gola. Atletico pokonało Celtę 2:1 po dwóch trafieniach Diego Costy (nie wykorzystał też karnego). Brazylijczyk rzuca wyzwanie Messiemu i Ronaldo: ma już dziesięć bramek i przewodzi klasyfikacji strzelców. Costa czeka na zgodę FIFA na grę dla Hiszpanii. Na finiszu eliminacji mistrzostw świata bardzo by jej pomógł, bo kontuzjowani są Fernando Torres i David Villa.
W Premiership nie ma już drużyn bez porażki. Niepokonany do tej pory Everton przegrał na wyjeździe z Manchesterem City 1:3. Prowadził po golu Romelu Lukaku, dla którego zabrakło miejsca w Chelsea (3:1 w Norwich). Może karnych to on strzelać nie umie (Superpuchar Europy), ale na Stamford Bridge chyba by się przydał. – Chcę udowodnić, że mogę być szefem w zespole – zapowiedział przed meczem Belg i wykorzystał błąd Joe Harta. Manuel Pellegrini zastanawiał się, czy nie dokonać jednak zmiany w bramce, ale ponownie postawił na Anglika. – On potrzebuje zaufania. Nadal w niego wierzę – powtarza menedżer City.
Lukaku to niejedyny młody Belg, który dobrze czuje się na boiskach Premiership. 18-letni Adnan Januzaj w sobotę pierwszy raz wyszedł w podstawowym składzie Manchesteru United, zdobył obydwa gole w wyjazdowym meczu z Sunderlandem (2:1), drugiego pięknym strzałem z woleja. David Moyes odetchnął z ulgą. Januzaj, którego rodzice pochodzą z Kosowa, przypomina mu młodego Wayne'a Rooneya. Interesuje się nim coraz więcej klubów, w tym sąsiedzi z City, ale menedżer United nie zawraca tym sobie głowy. – Nie widzę lepszego miejsca do rozwoju niż Old Trafford – mówi Moyes.
Waldemar Fornalik w przeciwieństwie do Roya Hodgsona problemów z wyborem bramkarza mieć nie będzie. Artur Boruc czwarty raz z rzędu, a piąty w sezonie nie puścił gola, imponował interwencjami, a Southampton wygrał ze Swansea 2:0 i awansował na czwarte miejsce w tabeli. Liderem pozostaje Arsenal, który z Wojciechem Szczęsnym w składzie zremisował  na wyjeździe z West Bromwich 1:1.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA