fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Asseco Poland ma portfel na ten rok wart 5176 mln zł.

Informatyczna grupa w I półroczu bieżącego roku wypracowała 180 mln zł zysku netto czyli nieco mniej niż rok temu przy wyższych o 7 proc. przychodach.
- Przynosimy akcjonariuszom dobre wiadomości. Nasze wyniki za I półrocze są lepsze niż zakładaliśmy w budżecie na ten rok. Liczyliśmy się z tym, że 2013 r., z powodu spowolnienia gospodarczego będzie trudny. Dlatego jesteśmy tym bardziej zadowoleni z naszych rezultatów – zaczął wtorkową konferencję prasową Adam Góral, prezes Asseco Poland. Kierowana przez niego spółka przedstawiła raport finansowy za I półrocze. W tym okresie sprzedaż grupy wzrosła o 4 proc. rok do roku do 2784 mln zł. – W Polsce nasze przychody były płaskie rok do roku. Bardzo dobrze kontrybuowała Europa Zachodnia. Słabiej wypadły Bałkany oraz Słowacja i Czechy – stwierdza Rafał Kozłowski, wiceprezes odpowiedzialny za finanse. Josef Klein, prezes Asseco Central Europe zapewnia jednak, że II półrocze w kierowanej przez niego firmie, która działa w Czechach, na Słowacji i Węgrzech, będzie znacząco lepsze. – Liczymy szczególnie na sektor publiczny gdzie odmrożono przetargi publiczne. Ciekawie wygląda też sektor zdrowia – mówi Klein.

Lepsza struktura

Sprzedaż własnego oprogramowania w grupie Asseco Poland w I półroczu wzrosła o 7 proc. do 2182 mln zł. – Jesteśmy szczególnie dumni z tego wyniku – stwierdza Góral. Wynik EBIDTA (zysk operacyjny plus amortyzacja) powiększył się o 1 proc. do 420 mln zł. Zysk operacyjny sięgnął 328 mln zł co oznaczało spadek o 2 proc. Wynik netto zmalał o 8 proc. do 180 mln zł. Przedstawiciele spółki wyjaśniają to m.in. kosztami finansowymi związanymi z obsługą kredytu zaciągniętego na nową siedzibę w warszawskim Wilanowie. – Zarabialiśmy też mniej na lokatach z powodu malejących stóp procentowych – wyjaśnia Kozłowski.
W samym II kwartale grupa Asseco miała prawie 1439 mln zł przychodów (wzrost o 3 proc. rok do roku), prawie 161 mln zł zysku operacyjnego (spadek o 2 proc.) i 87,6 mln zł zysku netto (spadek o 3 proc.). Rezultaty, w pozycji zysku netto i operacyjnego, okazały się nieco lepsze od prognozowanych przez analityków.
Góral spodziewa się przyzwoitego II półrocza. Portfel zamówień na 2013 r. ma wartość 5176 mln zł czyli jest o 6 proc. większy niż rok temu. – Tylko w I półroczu zdobyliśmy nowe umowy za 2136mln zł. Z tego 957 mln zł to umowy w sektorze bankowym – mówi prezes.
Zapowiada, że celem Asseco Poland jest co najmniej utrzymanie rentowności operacyjnej. Firma wciąż zamierza inwestować w badania i rozwój nowych produktów.

Na wschód i południe

Konsekwentnie stawia też na rozwój grupy poprzez przejęcia. Skierowane będą na rynki emerging markets. W I półroczu grupa powiększyła się o spółki z Rosji i Gruzji. – Intensywnie pracujemy nad Etiopią. Rozmawiamy z przedstawicielami władz, które są żywo zainteresowane przyciągnięciem inwestorów do Etiopii – mówi Góral. Asseco Poland rozmawia o dwóch niewielkich przejęciach w tym kraju. – Z uwagą przyglądamy się też Nigerii i Angoli. To bardzo szybko rosnące rynki, na których jest dużo do zrobienia – stwierdza prezes.
Najważniejszym kierunkiem ekspansji polskiej grupy jest jednak Rosja i kraje b. ZSRR. Pod koniec czerwca Asseco Poland kupiło 51-proc. pakiet udziałów w gruzińskiej spółce Onyx Consulting. Wartość transakcji wyniosła 1,5 mln dolarów (ok. 5 mln zł). W lipcu Asseco Poland nabyło też 70-proc. akcji rosyjskiej spółki R-Style Softlab. Wartość transakcji wyniosła 28 mln USD. R-Style Softlab specjalizuje się w produkcji aplikacji dla sektora bankowego i finansowego.  – Rosja to największy rynek IT w naszej części Europy – uzasadnia wschodni kierunek rozwoju grupy Marek Panek, wiceprezes Asseco Poland. Jego wartość to ok. 23 mld USD. W 2013 r. ma wzrosnąć do 25 mld USD co oznaczało będzie 8-proc. zmianę. Z tego część sprzętowa stanowi ok. 55 proc. Rynek usług IT i oprogramowania ma jednak powiększyć się aż o 25 proc. w porównaniu z 2012 r. – Klienci mocno stawiają na rozwój systemów zwiększających ich konkurencyjność co nasz bardzo cieszy – mówi Panek.
Klientami R-Style Softlab jest co trzecia instytucja finansowa w Rosji. – Chcemy co najmniej utrzymać ten wskaźnik – zapowiada Andriej Galkowskij, dyrektor generalny R-Style Softlab. W 2012 r. podmiot miał 34,6 mln USD przychodów. Zrealizował kontrakty dla 400 klientów, głównie z Rosji ale też z innych państw b. ZSRR. – Nasza strategia zakłada umocnienie na fotelu największego dostawcy produktów i usług dla sektora bankowego – zapowiada przedstawiciel rosyjskiej spółki. Nie ukrywa, że firma liczy na efekty synergii z dołączenia do grupy Asseco.
Inwestorzy bardzo pozytywnie zareagowali na raport półroczny Asseco Poland. Do godz. 11 papiery rzeszowskiej spółki zyskiwały 0,9 proc. do 45 zł. Był to najlepszy wynik spośród wszystkich firm z WIG 20.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA