fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notariusze

Deregulacja u notariuszy: własna kancelaria już bez asesury

Kancelaria prawnika w mieszkaniu? Czemu nie, tym bardziej że można wydatki na jego zakup zaliczyć do podatkowych kosztów
Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Każdy, kto ma na koncie zdany egzamin zawodowy, może założyć własną kancelarię.
Na rynku może pojawić się dużo nowych kancelarii notarialnych. Od jutra ma bowiem prawo ją założyć każdy, kto zdał egzamin zawodowy. Nie trzeba odbywać asesury. Dotyczy to m.in. zarówno obecnych asesorów (jest ich w tej chwili około 600), jak i tych, którzy zdali egzamin notarialny. Z szacunków Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w listopadzie może przystąpić do niego 750–800 osób (obecnie jest 2,5 tys. notariuszy).

Dużo pytań

W piątek wchodzą w życie niektóre przepisy ustawy deregulacyjnej, m.in. te dotyczące zawodów prawniczych. Największa zmiana dotyka notariat. Zostaje bowiem zlikwidowana asesura notarialna. Osoby po zdanym egzaminie notarialnym mogą się starać o powołanie na stanowisko rejenta lub zastępcy notariusza i pracować w kancelarii innego prawnika.
– Widać duże zainteresowanie nowymi regulacjami, otrzymujemy wiele pytań – mówi Grażyna Kołodziejska, wicedyrektor Departamentu Zawodów Prawniczych i Dostępu do Pomocy Prawnej Ministerstwa Sprawiedliwości. – Praktyka pokaże, ile osób skorzysta z możliwości założenia własnej kancelarii. Przed samym wejściem w życie nowych przepisów wiele osób składało wnioski o powołanie na asesora, co pokazuje, że zainteresowanie pracą w kancelarii innego notariusza wciąż jest duże – mówi wicedyrektor Kołodziejska.
Od 23 sierpnia już nie można zostać powołanym na asesora. Ci, którzy rozpoczęli asesurę, mogą jednak pracować na tym stanowisku. Przeciwni zlikwidowaniu asesury byli przedstawiciele samorządu notarialnego.
– Najlepszą drogą dla młodych osób jest albo dokończenie asesury, albo zdobycie doświadczenia w kancelarii notariusza jako zatrudniony zastępca – mówi Tomasz Janik, prezes Krajowej Rady Notarialnej. – Osobie bez wystarczającego doświadczenia trudno będzie bowiem prowadzić własną kancelarię w sposób bezpieczny dla klientów i dla siebie – dodaje prezes KRN.

Pracownicy w cenie

Młodzi prawnicy bardziej optymistycznie patrzą w przyszłość. – Sądzę, że dzięki zmianom poprawi się także sytuacja tych, którzy pracują dzisiaj jako asesorzy lub będą pracować jako zastępcy notariusza – mówi prawniczka z Warszawy, która przygotowuje się do listopadowego egzaminu. – Jeśli część tych, którzy dziś pełnią funkcje asesorów, założy własne kancelarie, to notariusze mogą bardziej potrzebować asesorów czy swoich zastępców.
Liczymy na to, że będzie dla nich więcej miejsc pracy, no i bardziej atrakcyjne wynagrodzenie – dodaje. Prawniczka podkreśla też, że wielu jej znajomych planuje założenie swojej kancelarii. – Ci, którzy nie mają własnego kapitału, myślą o kredycie – dodaje.
Także w piątek wchodzą w życie zmiany, które poszerzają krąg tych, którzy mogą podejść do egzaminu adwokackiego i radcowskiego bez aplikacji. Dotyczy to m.in. prawników, którzy mają odpowiednie, czteroletnie doświadczenie np. w pracy w kancelarii (dziś potrzebne jest pięcioletnie).
Podstawa prawna: ustawa z 13 czerwca 2013 r., DzU z 23 lipca, poz. 829
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA