fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Pogoda

Zdjąć marynarkę i wziąć prysznic

Grzegorz Byszewski
Marek Kozubal
Rozmowa. Pij wodę, odstaw kawę, zasłoń okna i lekko się ubierz. Jak radzić sobie z upałami w pracy podpowiada warszawski lekarz rodzinny Marek Cybula.
Niektórzy pracodawcy skracają czas pracy osobom, które przebywają w pomieszczeniach bez klimatyzacji. Inni wydłużają przerwy. Pana zdaniem słusznie?
Marek Cybula: Tak. Jeżeli w pomieszczeniu nie ma klimatyzacji, szybciej i bardziej intensywnie się pocimy, a także męczymy. Szybciej wyczerpują się nasze zdolności kreatywnego działania.
Jak chronić się przed upałem w pracy?
Najprostszy sposób to zasłonięcie okien żaluzjami, aby w pomieszczeniu był cień, i włączenie wentylatora, aby poruszyć powietrze.
Zdjąć marynarkę?
Na pewno. Zbyt grube ubranie może powodować przegrzanie organizmu. Niektórzy pracodawcy dopuszczają, i słusznie, aby  pracownicy chodzili w krótkich spodenkach, a pracownice w lekkich sukienkach.
Dużo pić?
Tak, najlepiej wodę. Nie ma znaczenia czy gazowaną, czy niegazowaną. Dobrze, byłoby gdyby była lekko schłodzona i wysoko mineralizowana. W czasie upałów trzeba uzupełniać elektrolity. Dziennie powinniśmy wypić około trzech litrów wody.
Odstawić kawę?
Tak, bo kofeina pobudza organizm, powoduje, że bardziej się pocimy. Można też ograniczyć spożycie słodkich płynów, np. typu cola, a także napojów energetycznych. Nie musimy rezygnować z herbaty, ale niech będzie letnia.
Pić zimne napoje prosto z lodówki?
Nie, lekko schłodzone. W czasie takich jak teraz upałów często dochodzi do dolegliwości bakteryjnych lub wirusowych gardła z powodu spożywania zbyt zimnych napojów lub lodów. Pojawiają się bóle gardła, można zachorować na anginę.
Co jeść?
Unikać potraw ciężkostrawnych. Spokojnie można jeść pomidory, które zawierają dużo potasu, świeże ogórki czy marchewkę. Warzywa można lekko posolić.
Jeżeli w zakładzie pracy jest prysznic, warto z niego skorzystać?
Jak najbardziej. Można się odświeżyć, wtedy poczujemy się bardziej komfortowo.
Gdy pomimo tych sposobów poczujemy się słabo, kiedy trzeba iść do lekarza?
Ból głowy, wymioty, gorączka, zaburzenia widzenia to najczęstsze objawy tzw. porażenia słonecznego. W takich sytuacjach należy udać się do lekarza.
—rozmawiał Marek Kozubal
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA