fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Ustawa działkowa a uwłaszczenie dla działkowców: Ogródki działkowe a Gminny i Polski Związek Działkowców

Projekt nowej ustawy działkowej, przygotowany przez podkomisję sejmową, przewiduje wykup ogródków.
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Posłowie PO chcą uwłaszczenia dla działkowców. Gminy i Polski Związek Działkowców na razie mówią: „nie”.
Projekt nowej ustawy działkowej, przygotowany przez podkomisję sejmową, przewiduje wykup ogródków. Z przywileju skorzystają jednak nieliczni – ostrzega Polski Związek Działkowców (PZD). Według niego, projekt może przynieść więcej szkód niż pożytku, a jedynym celem PO jest poprawienie słupków w sondażach wyborczych.

Po co uwłaszczać

– Chcemy, by na wniosek działkowca Polski Związek Działkowców (lub stowarzyszenia, które w przyszłości powstaną) miał obowiązek przenieść na niego tytuł prawny do gruntu pod ogródkiem – tłumaczy posłanka PO Krystyna Sibińska z podkomisji, która opracowała projekt nowej ustawy działkowej. Jeżeli więc będzie to użytkowanie wieczyste, działkowiec otrzyma użytkowanie wieczyste, a jak prawo własności – to własność. Uwłaszczenie byłoby bezpłatne, działkowiec nie pokrywałby nawet kosztów notarialnych. Dla takiej działki będzie można założyć księgę wieczystą, a nawet ją sprzedać.
– Jeden działkowiec dostanie prawo do jednej działki, a grunty w ogrodach będzie można wykorzystywać tylko na wypoczynek i rekreację – dodaje posłanka Sibińska. Projekt przewiduje także zakaz mieszkania na stałe na działkach.
– Dzięki temu ogrody nie zmienią się w osiedla mieszkaniowe czy biurowce.
Działkowiec będzie zaś miał silniejszy tytuł prawny. Teraz ma tylko zwykłe użytkowanie – przekonuje posłanka Sibińska.
– Hasło „uwłaszczenie działkowców za darmo" jest bardzo atrakcyjne. Gorzej z zawartością tej propozycji – uważa Bartłomiej Piech, radca prawny PZD. ?Według niego, tylko 63 proc. działkowców będzie mogło skorzystać z uwłaszczenia. Głównie ci z małych miasteczek. W dużych miastach, np. Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy Łodzi nawet 90 proc. ogrodów znajduje się na terenach, do których PZD ma tylko tzw. użytkowanie zwykłe, a to wykluczy uwłaszczenie.
– Projekt różnicuje więc działkowców, a powinien traktować wszystkich tak samo – przekonuje mecenas Piech.

Diabeł tkwi w szczegółach

Ci, którzy wystąpią o uwłaszczenie, mogą na tym wręcz stracić.
– Gdyby PZD chciał zbyć teren, gminie przysługuje prawo pierwokupu, i to za 1 proc. wartości – mówi mec. Piech. Oznacza to, że jeżeli PZD, zgodnie z propozycją podkomisji, będzie przenosił użytkowanie wieczyste na działkowca, notariusz musi zapytać gminę, czy chce nabyć ten teren. Jeżeli gmina wykorzysta swoje prawo, działkowiec zostanie z niczym.
PZD twierdzi też, że zakazy zawarte w projekcie łatwo obejść. Wystarczy, by miejscowy plan przewidział dla terenów, na których znajdują się ogrody, inne przeznaczenie, np. pod mieszkalnictwo i już można występować o zmianę wykorzystania działki. Będzie to łatwe, bo ustawa nie ogranicza skupowania wielu działek.
Przeciwny projektowi jest również Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich.
– Jeśli posłowie chcą robić prezenty, to gruntów Skarbu Państwa, a nie komunalnych – mówi Porawski. Według niego 95 proc. ogrodów znajduje się na nieruchomościach należących do gminy.
Posłanka Sibińska zapowiada, że projektem jeszcze w sierpniu zajmą się sejmowe komisje: Samorządu Terytorialnego i Infrastruktury i to one podejmą decyzję, co dalej z uwłaszczeniem.
Mec. Piech twierdzi jednak, że istnieje ryzyko uchwalenia bubla prawnego.
– Mam wrażenie, że posłowie PO, ignorując zastrzeżenia konstytucjonalisty, świadomie tworzą dla prezydenta podstawę do skierowania ustawy do TK – mówi Piech. – Wtedy ustawa nie wejdzie w życie przed 20 stycznia 2014 r. i ogrody działkowe znajdą się w próżni prawnej, a to dla działkowców jest najgroźniejsze.
etap legislacyjny: zakończone prace w podkomisji
Rys historyczny

Skąd wziął się problem

Trybunał Konstytucyjny w swoim wyroku z 11 lipca 2012 r. zakwestionował konstytucyjność prawie połowy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, w tym monopol Polskiego Związku Działkowców. Wyrok wejdzie w życie 20 stycznia 2014 r. W tym czasie parlament ma przygotować nowe przepisy, w przeciwnym razie zniknie podstawa prawna do dalszego funkcjonowania ogrodów. Do Sejmu trafiły cztery projekty w tej sprawie: obywatelski (autorstwa Polskiego Związku Działkowców), SLD, Solidarnej Polski oraz Platformy Obywatelskiej. Sejmowa podkomisja, którą powołano do opracowania nowej ustawy działowej, jako podstawę dalszych swoich prac przyjęła projekt obywatelski.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA