fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Papuzi desant na australijskie miasteczko

youtube
Kilka tysięcy ptaków zleciało do niewielkiego australijskiego miasteczka na wschodzie kontynentu. Sprowadziła je susza
Tysiące różowych papug galah i białych kakadu obsiadło linie wysokiego napięcia i drzewa w miasteczku Boulia na północnym wschodzie Australii. Galah to także papuga z gatunku kakadu, z różowymi piórami na piersiach, która zamieszkuje Australię  Tasmanię.
Liczba ptaków spowodowała zerwania linii i przerwy w dostawie prądu. Mieszkańcy miasteczka próbują przepłoszyć nieproszonych gości, ale jest ich po prostu za dużo.
Burmistrz Boulia, Rick Britton, tłumaczy zjawisko panującą w okolicy suszą. - Ponieważ Boulia znajduje się na suchym, jałowym obszarze, bardzo dbamy, żeby wszelka zieleń w miasteczku była odpowiednio nawodniona i stanowiła jego ozdobę - mówi burmistrz. - Przypuszczam, że to właśnie ta soczysta zieleń, tak rzadka na tych terenach o tej porze roku, przyciągnęła tysiące ptaków.
Burmistrz przyznaje też, że obecność tylu ptaków w mieście jest kłopotliwa ze względu na obsiadanie przez nie linii energetycznych, ale też zanieczyszczanie odchodami. Ptaki poruszają się dużymi grupami, wszystkie naraz siadają na kablach i w ten sam sposób startują, co powodowało już splątanie linii wysokiego napięcia.
Jednak jako że papugi nie powodują żadnego zagrożenia, burmistrz uważa, że należy nauczyć się z nimi żyć. - Do listopada. Wtedy deszcze zazielenią ichnaturalne domostwa. Wtedy spokojnie odlecą - przekonuje.
Plaga papug w australijskim miasteczku
Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA